Wyczarowanie światła, V.E. Schwab

Autor: V.E. Schwab
Tytuł: Wyczarowanie światła
Tytuł oryginalny: A Conjuring of Light
Wydawnictwo: Zyska i s-ka / StoryBox.pl
Czas trwania: 19 godz. 28 min

Lila rusza na pomoc Kellowi. Musi dostać się do tego świata, w którym antari się obecnie znajduje. Na miejscu okazuje się, że to dopiero początek problemów. Rhy zapada w śpiączkę, a Londyn zaczyna prześladować magiczna istota podająca się za boga. Pragnie władzy. Nikt nie wie, jak ją pokonać. Czy Kell, Lila i reszta ich mieszkańców znajdą sposób, by pozbyć się niebezpieczeństwa?

Wyczarowanie światła to trzeci tom serii Odcienie magii V.E. Schwab. Autorka kontynuuje historię dokładnie od momentu, w którym przerwała ją w poprzednim tomie. Nie ma tu przeskoków czasowych czy innych zabiegów, które miałyby ominąć ten wątek i wracać do niego tylko w retrospekcjach.

W powieści trzecioosobowy narrator śledzi kilkoro bohaterów. Nie są to jedynie główne postacie – czyli Lila i Kell. Oprócz fragmentów o nich otrzymujemy rozdziały, w których dowiadujemy się, co dzieje się wokół Rhya, a nawet króla i królowej. Jest trochę retrospekcji (w wykonaniu jednego z bohaterów) i scen, które pozwalają czytelnikowi lepiej poznać postacie do tej pory znajdujące się w tle tej opowieści. Dzięki temu łatwiej zrozumieć ich motywy i łączące ich z głównymi postaciami więzi.

Wśród głównych postaci tym razem – moim zdaniem – na pierwszy plan wychodzi Lila. Dziewczyna już wcześniej miała duże znaczenie dla historii, jednak teraz w końcu prawda o tej postaci zostaje odkryta. Czytelnik już od pierwszego tomu podejrzewał, jaka moc drzemie w bohaterce. Nie jest zatem zaskoczeniem moment, w którym ta tajemnica zostaje ujawniona.

Wątkiem głównym w tej części jest próba uratowania Londynu przed mroczną istotą, która próbuje przejąć całkowitą władzę nad miastem i jego mieszkańcami. Jest pradawna, niebezpieczna i potężna, a jej apetyt na wzrost nie ma ograniczeń. Cechują ją też inteligencja i przebiegłość. Bohaterowie będą podejmować próby jej zgładzenia, ale nie będzie to łatwe. Zadanie to wymaga połączenia sił, ale też poświęcenia kilku ważnych rzeczy. Nie obejdzie się bez ofiar. Jednak są też pozytywy – w obliczu walki z tak potężnym wrogiem okaże się, że niektórzy mają w sobie magię, odwagę, siłę i możliwości, by działać.

Mam wrażenie, że z tomu na tom dzieje się coraz więcej. O ile w przypadku pierwszego narzekałam, że jest tam trochę za mało wątków, o tyle tu nie mogę tego powiedzieć. Akcja nabiera tempa, niemal ani na chwilę nie zwalnia. Dzieje się dużo wokół różnych postaci, w różnych światach i miejscach; są bójki, spory, zdrady, morskie podróże i targowanie się z magicznymi istotami. Jest też miejsce na miłość i uniesienia, nieporozumienia i godzenie się z wrogami.

Niemniej jednak po skończeniu książki nachodzi czytelnika refleksja – czy to aby nie za dużo? Czy niektóre sceny nie były napisane na siłę, by rozbudować powieść do granic możliwości? Nie wiem, czy kogokolwiek interesują wątki dotyczące królowej Emiry i czy wplatanie jej historii wniosło coś ważnego do tekstu. Można było jej opowieść skrócić o połowę bez widocznego uszczerbku dla całej książki.

Powieść ma dość smutny finał. Nie chodzi o to, że musimy pożegnać się z jakimś ważnym bohaterem – autorka zabija jedynie tych mniej znaczących – lecz o to, że ma się poczucie, że nie tylko dla nas coś się kończy. Ostatnie strony napisane są tak, że ogarnia nas pewien rodzaj melancholii, nostalgii. To ogromny plus – mało kto potrafi tak zbudować opowieść, by działała w ten sposób na czytelnika.

Wyczarowanie światła czyta Agnieszka Krzysztoń. Muszę przyznać, że podobały mi się jej głos i interpretacja tekstu. Oddawała emocje bohaterów, świetnie odczytywała nazwy własne, które nie były łatwe. Potrafiła wyciągnąć z treści subtelność, nie wahała się wczuwać w role, co dobrze wpłynęło na odbiór tekstu. Należy pamiętać, że audiobook miał prawie 20 godzin, a w ogóle nie było tego czuć przy tej lektorce!

Odcienie magii to seria, którą bardzo chciałam poznać. Nie żałuję spędzonego z nią czasu. Była pełna akcji, miała ciekawych bohaterów, wciągała i dostarczała emocji. Myślę, że seria spodoba się fanom fantastyki, którzy szukają w powieściach zaskoczenia, świeżości. Sięgnijcie po nią, jeśli lubicie powieści, które z tomu na tom serwują coraz więcej wydarzeń i wątków.

Audiobooka wysłuchałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa StoryBox.pl

4 komentarze:

  1. Nie miałam okazji poznać tej serii, ale bardzo chcę to zrobić.

    OdpowiedzUsuń
  2. nie słyszałam wcześniej o tej serii albo po prostu o niej zapomniałam, a tu takie rzeczy, chętnie bym się z nią zapoznała

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio mniej mam czasu na słuchanie audiobooków, bo zwykle robiłam to kosząc trawnik ;) Ale z chęcią poszukam tej książki w audiotece czy na serwisach z audiobookami.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem bardzo ciekawa serii i chętnie skuszę się na tę lekturę.

    OdpowiedzUsuń

Daj znać, co sądzisz o wpisie!