Franek, Frania i Felix, Dorota Lipińska, Monika Ufel

Autor: Dorota Lipińska, Monika Ufel
Tytuł: Franek, Frania i Felix
Pełny tytuł: Franek, Frania i Felix. Pojazdy | Vehicles / Dzień i noc | Day and night
Wydawnictwo: Widnokrąg
Liczba stron: 24

Książki kartonowe dla najmłodszych dzieci to ciekawa propozycja dla maluchów, które zapoznają się z koncepcją czytania. Rodzice, którzy szukają tego typu wydań, powinni zainteresować się szczególnie pozycjami z serii Franek, Frania i Felix.

W serii wyszło kilka tytułów, których zaletą jest tekst w dwóch językach – polskim i angielskim. Na każdej stronie pojawia się zdania – na górze w język polskim, na dole przetłumaczone na angielski. Są niedługie, proste, nie ma w nich skomplikowanych słów. Dzięki temu można odczytywać dziecku treść i porównywać oba zdania.

Opowieści przedstawione w książkach są dostępne także w formie nagrania. W pozycji znajdziemy kod QR, który po zeskanowaniu pozwoli odsłuchać profesjonalne nagranie w wykonaniu lektorów. Dzięki temu nie musimy się martwić, jeśli sami nie jesteśmy zbyt dobrzy w angielskim.

Książki kartonowe są trwałe, małą niewielki rozmiar i świetnie mieszczą się w małych dziecięcych dłoniach. Kolorowe obrazki przyciągają wzrok, a tekst zawsze rozłożony jest na kartach w tych samych miejscach, dzięki czemu łatwiej się czyta. Tego typu wydania sprawdzą się szczególnie w przypadku maluchów, które dopiero uczą się tego, czym jest książka i jak o nią dbać.

Pomysł na wydanie tego typu pozycji bardzo mi się podoba. Tematyka jest szeroka – ja miałam okazję czytać o pojazdach i poznałam zwyczaje dzienne i nocne. Są jeszcze inne tytuły opowiadające o Franiu, Frani i Felixie – o ciele czy zwierzętach domowych. Dwujęzyczny tekst oswaja z angielskim i uczy słownictwa, a pomysł z nagraniem go jest genialny w swojej prostocie i bardzo pomocny.

Jeśli szukacie pozycji dla maluchów, chcecie oswajać je z innym językiem niż polski, a przy okazji nie zamęczać skomplikowanymi historiami, seria Franek, Frania i Felix jest dla was idealna. Zerknijcie na te kolorowe, przyjemne książki i bawcie się doskonale podczas czytania ich z dziećmi.

 

Książkę otrzymałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Widnokrąg:

 

Czy to prawda, Ester?, Anton Bergman

Autor: Anton Bergman
Tytuł: Czy to prawda, Ester?
Wydawnictwo: Widnokrąg
Liczba stron: 128

Signe i Ester zostają oddelegowane jako przedstawicielki ich klasy – w gabinecie dyrektora biorą udział w burzy mózgów i dowiadują się, że szkoła zaangażowała się w zbiórkę na rzecz uchodźców. Dziewczynki zapalają się do tego zadania i szukają sposobów na zebranie jak największej kwoty. Jednak czy ich pomysły będą trafione?

Czy to prawda, Ester? Antona Bergmana to drugi tom przygód dwóch przyjaciółek. Książka skierowana jest do dzieci w przedziale od dziewięciu do jedenastu lat. Można ją czytać osobno, jednak warto zerknąć do poprzedniej części, czyli Jedyna taka Ester.

Fabuła opowiada o pomysłach dziewczyn dotyczących zbiórki pieniędzy. Ester i Signe chcą zebrać jak najwięcej, nie tylko by pomóc uchodźcom, lecz także utrzeć nosa reszcie klasy i pokazać, jak świetnie sobie poradziły. Muszą więc wymyślić, co zrobić. Tylko czy ich pomysły nie będą odebrane jako żebranie? To dość drażliwa i delikatna kwestia, której dziewczynki nie do końca są w stanie zrozumieć.

Przygody przyjaciółek są przyjemne w lekturze – pojawiają się elementy humorystyczne, lecz także momenty pełne grozy. Ta mieszanka na pewno przypadnie do gustu młodym czytelnikom. Są tu też kwestie, które porusza się niby mimochodem, a warto po lekturze o nich podyskutować z dorosłymi. Chodzi między innymi o uchodźców, żebranie, odpowiedzialność i kłamstwo. Zaskoczył mnie fakt, jak wiele ważnych tematów ukrytych jest w tej książce, dzięki czemu może skłoni ona do refleksji dzieci czytające tę pozycję.

Jeśli chodzi o fabułę, to była sprawnie napisana, jednak odczuwałam brak znajomości pierwszego tomu – szczególnie na początku lektury. Potem pewne kwestie były przypominane krótko i wyjaśniane, jednak na wstępie czułam się trochę zagubiona. Lepiej jednak poznać pierwszą część przygód Signe i Ester.

Bohaterki książki jawiły mi się podczas lektury jak zupełnie przeciwieństwa. Signe to cicha, spokojna, nieco wycofana i nieśmiała dziewczynka. Ester to przebojowa i głośna bohaterka, która czasem kłamie, nie boi się ryzyka i do wielu spraw podchodzi dość lekko. Może to wina jej sytuacji rodzinnej, ale przez znaczną część książki mnie drażniła. Nie poczułam do niej sympatii. Na końcu trochę podreperowała swój wizerunek, jednak i tak odniosłam wrażenie, że robi to, by się popisać.

Czy to prawda, Ester? warto posunąć młodym czytelnikom, a potem przedyskutować z nimi pewne kwestie w niej zawarte. Polecam jednak czytanie części w kolejności, by nie poczuć się zagubionym na początku tego tomu.

 

Książkę otrzymałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Widnokrąg:

 

Miasto duchów, Victoria Schwab

Autor: Victoria Schwab
Tytuł: Miasto duchów
Tytuł oryginalny: City of Ghosts

Wydawnictwo: Zygzaki
Liczba stron: 336

Cassidy ma dwanaście lat, jednak daleko jej od zwykłej nastolatki. Dziewczyna cudem uniknęła śmierci i od tego momentu widzi duchy. Jej najlepszy przyjaciel zresztą też jest duchem. U progu wakacji nastolatka dowiaduje się, że wyruszy wraz z rodzicami w podróż po świecie. Mama i tata Cass kręcić będą serial o najbardziej nawiedzonych miejscach. Rodzina trafia do Szkocji, gdzie na dziewczynę czeka wiele przygód i duchów.

Miasto duchów Victorii Schwab to pozycja fantastyczna dla młodych czytelników. Lektura świetnie nada się dla równolatków głównej bohaterki. Narratorką jest Cass, która doskonale sprawdza się w tej roli. Jest sympatyczna, czasem żartuje, bywa też wystraszona.

Cass widzi duchy, jednak nie tylko to jest w niej wyjątkowe. Przyjaźni się z jednym z nich, potrafi też przejść przez Zasłonę, gdzie widzi moment śmierci danej osoby. Wyczuwa obecność zjaw. Dziewczyna wykazuje się odwagą, chociaż wyczuwa, że nie do końca rozumie nowe zdolności, które posiadła, cudem unikając śmierci. Cass czasem boi się duchów, pakuje się w kłopoty, jednak szuka też w sobie siły, by nie poddawać się woli zjaw.

Fabuła opowiada o przygodzie dziewczyny w czasie podróży do Szkocji. To miejsce, w którym obecność duchów da się wyczuć na każdym kroku. Nastolatka będzie musiała zmierzyć się z miejscową historią i legendami, a także odkryje, co znaczy jej dar. Do czego może go wykorzystać? Kto pomoże jej zrozumieć, jaka moc w niej drzemie?

Miasto duchów porusza w tle głównej historii ciekawe wątki poboczne. Dużo uwagi poświęca się przyjaźni – mimo że między duchem a człowiekiem, niewiele różni się to od zwykłej przyjaźni. Bohaterowie sprzeczają się, wspierają, mają własny kodeks znajomości, świetnie się uzupełniają. Pokazano też motyw godzenia się z odejściem z tego świata – nie tylko duchy zostają, bo mają niezałatwione sprawy na ziemi. Także ich bliskim trudno pogodzić się z całkowitym odejściem tych dusz.

Książka jest napisana prostym, przyjemnym językiem, rozdziały są krótkie, a każdy z nich poprzedza ładna oprawa graficzna. Co prawda gdyby pozbyć się grafik, książka straciłaby nieco na objętości, ale są one ciekawym uzupełnieniem tej pozycji. Odbiorcami tej powieści są przede wszystkim dzieci w wieku od dziesięciu do trzynastu lat – takie odniosłam wrażenie podczas czytania. Schwab stworzyła interesującą mieszankę fantastyczno-przygodową, którą dobrze się czyta, nie ma tu zbyt komplikowanych i nawarstwiających się wątków, co bardzo mi odpowiadało.

Miasto dusz to pozycja nierozdrobniona, spójna, ciekawa i wciągająca. Bohaterowie są sympatyczni, a ich przygody czasem przyprawiają o gęsią skórkę. Można narzekać na małą liczbę wątków pobocznych, historii Szkocji czy postacie, które wyraźnie dzielą się na dobre i złe, jednak należy pamiętać, że to książka dla młodszych czytelników i z myślą o nich była pisana.

Miasto duchów zaskoczyło mnie pozytywnie. Schwab dała mi się już poznać jako autorka dobrej fantastyki młodzieżowej, jednak dla nieco starszego odbiorcy, a tym razem okazało się, że potrafi też pisać dla młodszej grupy wiekowej. Polecam, szczególnie jeśli macie dzieci w wieku około dwunastu lat – im ta książka spodoba się na pewno.

Powieść przeczytałam dzięki uprzejmości księgarni internetowej TaniaKsiazka.pl. Na TaniejKsiazce znajdziecie wiele bestsellerów w dobrych cenach,