Plotka, Lesley Kara

Autor: Lesley Kara
Tytuł: Plotka
Tytuł oryginalny
: The Rumour
Wydawnictwo
: Otwarte
Czas trwania: 8 godz.

Joanna i jej syn przeprowadzają się do małego miasteczka, w którym kobieta kiedyś mieszkała. Na miejscu bohaterka dowiaduje się, że podobno w mieście ukrywa się morderczyni – znana z tego, że w dzieciństwie zabiła. Joanna podłapuje tę plotkę i nie może przestać o niej myśleć. Zbiera strzępki informacji i przekazuje dalej, aż w końcu opowieść zaczyna żyć własnym życiem i sprawia, że kolejne osoby są podejrzewane o bycie Mary Bell, morderczynią.

Plotka Lesley Kara to thriller oparty na prawdziwej historii. Główną bohaterką i narratorką jednocześnie jest Joanna. Kobieta sama wychowuje syna, a ze względu na jego dobro postanawia przeprowadzić się z Londynu do nadmorskiej miejscowości, gdzie łatwiej im będzie zacząć wszystko od nowa. Joanna jest miła i towarzyska, ale nie jest przesadnie wylewna i otwarta. Plotka na temat Mary Bell sprawia, że kobieta zaczyna drążyć ten wątek. Staje się on dla niej obsesją.

Fabuła skupia się na plotce. Widzimy, jak zaczyna nabierać rozpędu, a każdy dokłada do niej coś od siebie. Mieszkańcy raz są przekonani, że morderczynią jest jedna z kobiet, by za chwilę swoje podejrzenia skierować w inną stronę. Mimo silnych argumentów przeciw i tak zaczynają gnębić pewne osoby, które nie mają nic wspólnego z całą sprawą. Pomówienia potrafią zniszczyć życie kobiet, które obierane są na celownik przez tłum.

Joanna z jednej strony ma wyrzuty sumienia, ponieważ to głównie za jej sprawą plotka nabiera rumieńców, z drugiej jednak chce dotrzeć do prawdy. Pragnie dowiedzieć się więcej na temat morderczyni, chociaż nie ma dowodów, że ta żyje w tym samym miasteczku. Mimo wszystko ogląda dokumenty na jej temat i przegląda wycinki z prasy, a potem ma wrażenie, że rozpoznaje jej rysy w osobach sobie bliskich. Przez te podejrzenia traci zaufanie kobiet ze swojego otoczenia, a jednocześnie nie może odpuścić, mimo że wie, że krzywdzi i siebie, i innych.

Rozwiązanie sprawy jest zaskakujące, chociaż przyznam, że zaczynałam mieć podejrzenia co do tego, jak ta historia się potoczy. Ostatnie rozdziały mają bardzo dużo akcji – nagle z plotkowania i spotkań z koleżankami, Joanna trafia w sam środek machiny napędzanej nienawiścią. Może trochę to przekombinowane, ale dzięki temu pojawiają się akcja, więc nie ma co narzekać.

Lektorką audiobooka jest Laura Breszka. Przyznam, że właśnie ze względu na nią sięgnęłam po tę powieść. Lektorka w fenomenalny sposób przeczytała inną książkę, której słuchałam przed Plotką, więc chciałam sprawdzić inny tekst w jej interpretacji. Nie zawiodłam się. Breszka potrafi zainteresować, nie robi zbędnych dłużyzn, a bohaterowie są jak żywi. Nadaje ich wypowiedziom emocje, ale nie przesadza z tym, więc nie mamy sztuczności. Bardzo podobało mi się to nagranie i chętnie jeszcze kiedyś sięgnę po coś, co czyta ta lektorka.

Plotka to powieść, która była całkiem nieźle napisana, a wątek plotkowania i tego, co może przynieść, podobał mi się. To thriller, po których powinni sięgnąć ci, którzy lubią opisy wewnętrznych przeżyć bohaterów, a także opowieść, która potrafi zaskoczyć. Nie spodziewajcie się jednak co kilka stron zwrotów akcji, bo to nie ten tym powieści – nie ma tu strzelanin i pościgów, trup nie ścieli się gęsto, a jednak atmosfera bywa napięta, a fabuła potrafi wciągnąć.

Audiobooka wysłuchałam dzięki Audiotece.

 

As pik, Faridah Àbíké-Íyímídé

Autor: Faridah Àbíké-Íyímídé
Tytuł: As pik
Tytuł oryginalny:
Ace of Spades
Wydawnictwo: Must Read
Liczba stron: 480

Chiamaka i Devon chodzą do prywatnej szkoły średniej. Oboje zostają wybrani na prefektów – dla niego to duże zaskoczenie, ona pracowała na tę pozycję latami, więc jest zadowolona. Niedługo po rozpoczęciu przez nich ostatniej klasy w szkole pojawia się anonimowy hejter, który wysyła do uczniów sms z sekretami ich kolegów. Skryty pod pseudonimem „As” opowiada o najbardziej wstydliwych rzeczach, biorąc na cel głównie Chiamakę i Devona. Dlaczego się na nich uwziął?

As pik Faridah Àbíké-Íyímídé to debiut literacki, który podbił serca czytelników. Powieść skierowana jest do młodzieży, a bohaterami są nastolatkowie. Narracja pierwszoosobowa wymiennie przedstawia perspektywy Devona i Chiamaki. Początkowo ich historie toczą się osobno, potem wydarzenia sprawiają, że zaczynają ze sobą współdziałać, a wtedy rozdziały czyta się z jeszcze większym zainteresowaniem, bo dostajemy obraz drugiej osoby widziany oczami konkretnego narratora. Dzięki temu mamy możliwość spojrzenia na Devona i Chiamakę z innej perspektywy, nie tak, jak oni chcą nam to przekazać.

Devon jest utalentowany muzycznie, myśli o studiach artystycznych. Pochodzi z biednej rodziny, ojciec jest w więzieniu, mama pracuje na kilka etatów, by móc zapewnić dzieciom byt. Chłopak musi się mocno starać, by spełnić swoje marzenia i nie rozczarować bliskich. Mieszka w niebezpiecznej dzielnicy, zadaje się z różnymi osobami, a dodatkowo jest czarnoskórym gejem, co w jego przypadku może skończyć się pobiciem przez tych, którzy nie są tolerancyjni. Jest zdeterminowany i mimo że fakty z jego życia są ujawniane, stara się każdego dnia jakoś sobie radzić z szeptami i spojrzeniami innych.

Chiamaka ma plan na życie – chce być popularna w szkole średniej, a potem studiować na prestiżowej uczelni. Realizacja planu przebiega dobrze – wszyscy wiedzą, kim jest, chodzi z chłopakami, którzy mogą przynieść jej rozgłos, a młodsi uczniowie podlizują się jej na każdym kroku. Jest pewna siebie, złośliwa, idzie po trupach do celu, przyjaciół trzyma blisko, ale wrogów jeszcze bliżej, a jej przypadku to ta sama grupa osób. Ta postać nie wzbudziła we mnie sympatii – była niemiła, a popularność i dobre imię liczyły się dla niej najbardziej, nieważne, że mogła kogoś zranić. Wielokrotnie próbowała wyłgać się kłamstwem, a nawet gdy jej życie zaczynało robić się skomplikowane, gdy hejter ujawniał kolejne fakty, przejmowała się głównie opinią publiczną.

Fabuła pokazuje zmagania dwójki uczniów, których obrał sobie za cel anonimowy hejter. Za pomocą smsów ujawnia fakty na temat Devona i Chiamaki – o jego orientacji czy jej problemach z odrzuceniem przez chłopaka. Przez te wiadomości uczniowie odsuwają się od tej dwójki, a ich życie zamienia się w piekło. Zostają sami z problemami, a najgorsze ciągle przed nimi, bowiem na szali wisi ich przyszłość.

W powieści znajdziemy wątek związany z rasizmem. Bohaterowie są jedyni czarnoskórymi uczniami w szkole. Chiamaka zawsze czuje się inna – dla jej popularności to plus, jednak dba o to, by na przykład jej włosy były zawsze wyprostowane, nie wyróżniały się z tłumu. Devon natomiast mieszka w niebezpiecznej dzielnicy, która bywa nieprzyjazna dla inności – oprócz ciemnego koloru skóry jest też gejem, co powoduje, że często obrywa za to, kim jest. Drugim wątkiem jest wątek romantyczny – bohaterowie są nastolatkami, więc zakochują się, flirtują, podejmują złe decyzje. Ten wątek został napisany bardzo ciekawie. Ich związki nie są bowiem idealne, postacie popełniają błędy, ufają złym osobom, źle oceniają sytuacje. To wypada naturalnie i jest przekonujące.

As pik to książka, w której można odnaleźć intrygującą teorię spiskową. Początkowo nie bardzo mi się podobała, ale im więcej o niej myślałam, tym bardziej dochodziłam do wniosku, że jest całkiem prawdopodobna i wcale niedaleka od tego, co może się dziać. Książka porusza ważne tematy – hejtu, plotek, niszczenia przyszłości osób jednym słowem, ale też rasizmu i seksualności oraz poszukiwania swojej drogi życiowej i ustalania, co jest dla nas ważne. Te poważne tematy podano w sposób przystępny dzięki nastoletnim bohaterom, którzy podchodzą do życia na serio, a jednak z racji wieku błądzą i dokonują złych wyborów.

As pik spodoba się fanom młodzieżowych powieści, w których nie brakuje ważnych tematów. To dobry debiut, który w niebanalny sposób podejmuje wątki takie jak rasizm, homoseksualizm, hejt i walka o dobre imię. Dodatkowo pojawia się motyw spisku, a akcja osadzona jest w liceum, co daje pole do stworzenia typowych nastoletnich dram, które nie wypadają tu żenująco.

Powieść przeczytałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Must Read.

Extasia, Claire Legrand

Autor: Claire Legrand
Tytuł: Extasia
Tytuł oryginalny:
Extasia
Wydawnictwo: Jaguar
Liczba stron: 464

Młoda dziewczyna zostaje wybrana na świętą w swojej rodzinnej wiosce. Przyjmuje imię Amity i liczy na to, że dzięki swojemu poświęceniu odkupi grzechy bliskich. Wiele lat temu świat upadł właśnie przez kobiety, także jej matka zgrzeszyła i zapłaciła za to wysoką cenę. Nowa święta jest szansą na to, że przestaną umierać mężczyźni, którzy od jakiegoś czasu znajdywani są zamordowani w okrutny sposób. Jednak wybór nowej świętej nie będzie zbawieniem, jak myślała Amity i wszyscy mieszkańcy wioski…

Extasia Clare Legrand to książka fantastyczna dla młodzieży, chociaż i dorośli mogą po nią sięgnąć bez obaw o infantylność czy okrojone wątki. Pierwszoosobową narratorką jest główna bohaterka, która na początku powieści przyjmuje imię Amity. Dzięki temu poznajemy lepiej jej uczucia, myśli i obawy, a także pragnienia.

Główna bohaterka jest nastolatką wychowaną w mocno religijnej społeczności Przystani. Jest cicha i pokorna, dobra i oddana. Na ogół przestrzega zasad, a jej życiowe plany są proste – zostać świętą i odkupić grzech matki, pomagać starszyźnie, wyjść za mąż za przyjaciela. Wszystko jednak zmienia się po namaszczeniu na świętą. Amity zaczyna dostrzegać wokół siebie nowe rzeczy, które niepokoją ją, lecz także zaburzają cały dotychczasowy światopogląd dziewczyny. Z posłusznej ojcu i wierze zaczyna zmieniać się w buntowniczą i przebiegłą dziewczynę, która posługuje się sprawnie kłamstwem i pragnie zemsty za czyny, które przyniosły jej bliskim cierpienie.

Akcja powieści przenosi nas do przyszłości. Widzimy pozostałości ludzkości – grupę mieszkańców Przystani, którzy zawierzyli swoje życie Bogu. Ich religia różni się jednak od znanego nam chrześcijaństwa. Pojawiają się obrzędy, które przepełnione są brutalnością, a kobiety nie mają w tym świecie niemal żadnych praw, nawet te, które są święte. Wszystkiemu winne są ich przodkinie, które wiele lat temu doprowadziły do upadku świata, jak twierdzi starszyzna Przystani.

Fabuła kręci się wokół tajemniczych zgonów mężczyzn z wioski. Amity chce poszukać rozwiązania i zaprzestać tych okrutnych praktyk, znaleźć tego, kto się ich dopuszcza. Podejrzewa, że to diabeł. Okazuje się, że obok Przystani ukrywa się grupa kobiet, które czerpią magiczne moce z extasii – siły umożliwiającej im na przykład kierowanie zwierzętami czy latanie. Kobiety twierdzą, że Amity jest jedną z nich, ona też podejrzewa, że drzemią w niej tajemnicze moce, które może wykorzystać do swojej misji.

W książce znajdziemy wiele fantastycznych wątków. Po pierwsze mamy czarownice, które zgromadzone są w siostrzaną grupę poszukującą diabła. Sam diabeł odgrywa tu ważną rolę – kobiety nie boją się go, raczej traktują jego odnalezienie jako wzywanie i misję. Oprócz tego mamy do czynienia z relikwiami, które próbuje odnaleźć bohaterka. Nie są one święte, lecz mają moc, której potrzebuje. Dodatkowo pojawia się motyw czarów, a zaklęcia są związane z intencjami, co wypada bardzo dobrze. Wątek czerpania mocy z extasii, która jest jakby opiekunką czarownic, niewidzialnym bytem, które może odpowiedzieć na ich wezwanie, bardzo mi się podobał. Nie zabrakło też motywu duchów.

Mocną stroną powieści jest wątek roli kobiet w społeczeństwie. Według legend to one doprowadziły do upadku świata, dlatego teraz są traktowane gorzej niż mężczyźni. Nie brakuje znęcania się, poniżania, a wszystko to w imię religijnego fanatyzmu, który nijak ma się z wyznawaniem Boga. Podobało mi się siostrzane związanie czarownic, lecz i w tej grupie następowały rozłamy i nie zawsze kobiety potrafiły dojść do porozumienia. Jednak Amity i jej koleżanki stały się sobie bardzo bliskie, jednoczył je jeden cel. W książce nie zabrakło też wątku miłosnego LGBTQ+, ale przedstawiono go na marginesie, nie jest nachalny i nie on jest tu najważniejszy, ma jedynie dopełniać obrazu głównej bohaterki, która buntuje się przeciw temu, co wmawiano jej, że może i wypada jej robić.

Nie do końca podobało mi się natomiast zakończenie. Większość fabuły skupiała się na wiosce, w której żyła Amity, a potem dostaliśmy jeszcze jedną scenerię akcji, która – mimo iż się jej spodziewałam – nie bardzo mi pasowała. Chyba bardziej podobał mi się mroczny i duszny klimat Przystani, w której Amity mogła zostać złapana na wymykaniu się nocą z domu, a surowe religijne obrzędy sprawiały, że miałam ciarki na plecach.

Extasia to książka fantasy dla młodzieży, w której wiele się dzieje – nie brakuje okropności, lecz także akcji i zaskoczeń, a motywy czarów i uczuć są dobrze wyważone. Gdyby nie końcówka, byłabym zachwycona, jednak ostatnie rozdziały trochę zepsuły mi odbiór tej powieści. Ogólnie jednak cieszę się, że przeczytałam, bo była to przemyślana opowieść, która wciągnęła mnie w swój świat atmosferą i wątkiem czarownic.

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości księgarni internetowej TaniaKsiazka.pl. Na TaniejKsiazce znajdziecie więcej bestsellerów w świetnych cenach.