Złotowłosa i trzy misie, Coralie Saudo

Autor: Coralie Saudo
Tytuł: Złotowłosa i trzy misie
Seria: Ty decydujesz
Wydawnictwo: HarperKids
Liczba stron: 36

Wyobraź sobie, że jako Złotowłosa trafiasz do lasu i widzisz chatkę. Co postanowisz? Wejdziesz do niej, zaśniesz w łóżku czy uciekniesz? Czy spotkasz niedźwiadki? Sprawdź sam i zdecyduj o losach bohatera, czytając Złotowłosą i trzy misie, które wyszły w serii Ty decydujesz. Autorem tekstu jest Coralie Saudo, a za ilustracje odpowiada Camille Ferrari.

Treść jest związana ze znaną baśnią, jednak nowością jest sposób jej prezentacji. Po krótkich fragmentach czytelnik dostaje do wyboru jedną z dwóch opcji. Każda z nich opatrzona jest ilustracją. Po prawej stronie książki znajdują się miniaturki z odpowiednikami ilustracji, więc po wyborze należy przejść na oznaczoną tym samym symbolem stronę. W ten sposób sami tworzymy historię.

W książce dzięki mnogości wyborów można stworzyć aż 22 opowieści. Jest też 5 różnych zakończeń. To pozwala na zabawę z książką i wielokrotne wracanie do lektury. Ta interaktywna forma czytania sprawia, że dziecko angażuje się w opowieść, odkrywa na nowo przygody znanych bohaterów, ma też wpływ na przebieg wydarzeń. Przypomina to trochę grę paragrafową.

Przyznam, że zachwycił mnie pomysł na stworzenie tej pozycji. Zabawa była świetna, możliwości wiele, więc można spędzić z nią mnóstwo czasu. Do tego dodajmy jeszcze ładne i bogate w detale ilustracje, które są uzupełnieniem tekstu. Kolorowe, przyciągające wzrok nie pozwalają się nudzić.

Seria Ty decydujesz otrzymała nagrodę w kategorii książek dla dzieci w wieku 0-7 lat. Sprawdzi się jako lektura dla maluchów już od 3 roku życia. Polecam wam do wspólnej lektury.

Za książkę dziękuję wydawnictwu HarperKids.  

 

Więcej informacji o książkach wydawnictwa znajdziecie tu.

Siedem opowieści o Lucky Luke’u, Rene Goscinny

Autor: Rene Goscinny
Tytuł: Siedem opowieści o Lucky Luke’u
Seria: Lucky Luke
Wydawnictwo: Egmont
Liczba stron: 48

Lucky Luke, kowboj z Dzikiego Zachodu, nie może narzekać na nudę. Pewnego dnia pod jego opiekę trafia mały rozrabiaka z bolącym zębem. Innym razem szeryf musi pomóc parze przetransportować dobytek przez rzekę. Jest też poproszony o rozwiązanie rodzinnego sporu. Nie ma chwili dla siebie!

Siedem opowieści o Lucky Luke’u to zbiór krótkich historii z kowbojem w roli głównej. Autorem scenariusza jest Rene Goscinny, a ilustracje wykonał Morris. Obecnie serię kontynuują inni autorzy.

Opowieści zebrane w tym tomie są krótkie i można je czytać niezależnie od siebie. Każda traktuje o czymś innym, więc można zdecydować się na lekturę w dowolnej kolejności. Plusem jest to, że dzięki takiemu zbiorowi łatwiej nam poznać Luke’a i jego przygody, bo jest ich po prostu sporo.

Podczas lektury kolejny raz zachwycił mnie humor, który znajdziemy w tych komiksach. Jest on zarówno sytuacyjny, jak i słowny. Czasem warto też przyjrzeć się rysunkom, bo i tam można zauważyć dowcip. Żart nie był nachalny i toporny, odniosłam wrażenie, że jest to takie mrugnięcie okiem do czytelnika w różnym wieku – podejrzewam, że co innego będzie bawić dorosłych, a co innego młodych. Niemniej było to przyjemne odkrycie, które sprawiło, że czytanie okazało się świetną zabawą.

Jeśli chodzi o kreskę, to kolejny raz jest ona wierna temu, co znam z serialu. Różnorodność kadrów, dynamika, a także nałożenie barw na niektóre sceny bardzo mi się podobały. Nie da się nudzić podczas czytania. Mam też wrażenie, że kadry są dość klasyczne – to kwadraty, które nie zaskakują podczas lektury. W nowszych komiksach, które miałam okazję czytać, niejednokrotnie pojawiają się ilustracje na całą stronę lub nawet rozkładówkę, a tutaj mamy do czynienia z prostokątnymi kadrami, które nadają komiksowi pewnego rodzaju stabilność.

Zaskoczeniem było dla mnie to, że w komiksie zobaczymy na przykład Luke’a, który skręca papierosa. Kiedyś inaczej podchodzono do takich tematów, a papieros w ustach kowboja jest jego nieodłącznym elementem. Niemniej gdy pierwszy raz zobaczyłam taki rysunek, byłam zdziwiona.

Lucky Luke to seria, którą z powodzeniem mogą czytać zarówno starsi, jak i młodsi czytelnicy. Spodoba się osobom w różnym wieku. Ten tom na pewno da wam wiele krótkich opowieści, w których znajdziecie humor, akcję, a przede wszystkim nieszablonowego bohatera.

Komiks przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Egmont.

Pan Pit i jego kwiatek, Justyna Bednarek

Autor: Justyna Bednarek
Tytuł: Pan Pit i jego kwiatek
Seria: Czytam sobie. Poziom 2
Wydawnictwo: HarperKids
Liczba stron: 48

Pan Pit jest botanikiem. Jego marzeniem jest odnalezienie nowego gatunku stokrotki. Jest tak tym pomysłem zafascynowany, że aż śni mu się ogród z fascynującymi roślinkami. Czy sen się spełni?

Pan Pit i jego kwiatek jest książką Justyny Bednarek, która została wydana w serii Czytam sobie. Zaklasyfikowana jest na poziom 2. Ilustracje do książki wykonała Magda Kozieł-Nowak.

Historia ma wątek poszukiwania roślin, lecz także tajemniczego właściciela domu, w którym mieszka pan Pit. Oprócz tego pokazano piękny ogród z wieloma kwiatami, które są z bajki. To prawdziwe szczęście dla głównego bohatera.

Drugi poziom serii Czytam sobie to Składam zdania. Tu dzieci mają możliwość przeczytania średniej długości opowiadań. Składają się one z około 800-900 słów. Zdania są nieco dłuższe, bardziej rozbudowane, czasem pojawiają się też dialogi.

W poziomie drugim dzieci doskonalą nie tylko umiejętność czytania, lecz także poznają podstawowe głoski. Uczą się sylabizowania, co ułatwiają pojawiające się na stronach odnośniki. Czcionka jest duża, dostosowana do potrzeb czytającego. Pojawiają się też kolorowe rysunki.

Seria Czytam sobie to seria dla dzieci, którą warto podsuwać najmłodszym czytelnikom, by trenowali swoje zdolności. Seria ma wiele ciekawych tytułów, które stworzyli najbardziej znani autorzy książek dla dzieci.

Za książkę dziękuję wydawnictwu HarperKids.  

 

Więcej informacji o książkach wydawnictwa znajdziecie tu.