Wielki skarb, Marcin Sendecki

Autor: Marcin Sendecki
Tytuł: Wielki skarb
Wydawnictwo: HarperKids
Liczba stron: 32

Tadek i jego kotek Zenek odkrywają, że coś, co na co dzień wydaje się zupełnie oczywiste, wcale nie musi być dane nam na zawsze. Woda jest potrzebna ludziom, zwierzętom i całej przyrodzie, dlatego warto o nią dbać i nie marnować jej bez potrzeby.

Wielki skarb. Czytam sobie sylabami. Poziom 1 Marcina Sendeckiego z ilustracjami Zofii Różyckiej to książeczka przeznaczona dla dzieci, które dopiero rozpoczynają przygodę z samodzielnym czytaniem. Historia została połączona z tematyką ekologiczną, ale najważniejsze pozostaje tutaj stworzenie dziecku warunków, w których może spokojnie ćwiczyć czytanie i jednocześnie czerpać z niego przyjemność.

Temat oszczędzania wody został przedstawiony w sposób zrozumiały dla najmłodszych, bez nadmiernego moralizowania. Dziecko dostaje konkretny problem i może razem z bohaterami zastanowić się, dlaczego właściwie warto dbać o wodę.

Bardzo dobrze przygotowano tekst do nauki czytania. Poszczególne sylaby zostały wyróżnione kolorami, co ułatwia ich rozpoznawanie i składanie słów. Dodatkowo na bokach stron znajdują się wyrazy przeznaczone do ćwiczenia sylabizowania. Dzięki temu książka nie jest wyłącznie opowiadaniem – staje się też narzędziem do nauki, ale takim, które nie przypomina typowego ćwiczenia z podręcznika. Przyznam jednak, że mam poczucie, że jedno ze słów można było zastąpić i uprosić. Pojawia się bowiem określenie "gorliwie", co nie dla każdego malucha może być zrozumiałe. 

Dużą rolę odgrywają również ilustracje Zofii Różyckiej. Są kolorowe, wyraziste i dobrze współgrają z tekstem, a przede wszystkim pomagają dziecku zrozumieć, co dzieje się w historii. Przy początku samodzielnej lektury takie wsparcie obrazem jest bardzo ważne – ilustracja pozwala domyślić się znaczenia sytuacji, podtrzymuje zainteresowanie i sprawia, że strona nie składa się wyłącznie z trudnych dla początkującego czytelnika słów. To one zajmują większość strony, a na dole, w takim samym położeniu na każdej karcie, znajdziemy krótki, prosty tekst. 

Podoba mi się również to, że ekologiczny temat nie został potraktowany jako dodatek. Woda rzeczywiście jest tutaj tytułowym „wielkim skarbem”, a historia pokazuje dziecku, że nawet proste codzienne zachowania mają znaczenie. To dobry sposób na rozpoczęcie rozmowy o oszczędzaniu wody i trosce o środowisko bez zamieniania książki w wykład.

Wielki skarb jest krótką, prostą i przemyślaną propozycją dla dzieci rozpoczynających samodzielne czytanie. Szczególnie dobrze sprawdzi się u tych, które potrzebują jeszcze wsparcia w składaniu słów i sylab, ale jednocześnie chcą mieć poczucie, że naprawdę czytają książkę, a nie tylko wykonują kolejne ćwiczenia. Kolorowe oznaczenia sylab, ilustracje, krótka historia oraz naklejki i dyplom na końcu tworzą całość, która może dać początkującemu czytelnikowi sporo satysfakcji z kolejnej przeczytanej strony.

Za książkę dziękuję wydawnictwu HarperKids.  

 

Więcej informacji o książkach wydawnictwa znajdziecie tu.

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Daj znać, co sądzisz o wpisie!