Autor: Zofia Stanecka
Tytuł: Basia i prezenty
Wydawnictwo: HarperKids
Liczba stron: 24
Zbliża się sezon obdarowywania! Najpierw imieniny Dżesiki, później Basi, a zaraz potem mikołajki, na które czekają wszystkie dzieci. Basia zaczyna zastanawiać się, co kupić koleżance, sama również marzy o prezentach, a razem z Jankiem próbuje wymyślić niespodziankę dla rodziców. Szybko okazuje się jednak, że wybieranie upominków wcale nie jest takie proste. Dziewczynka odkrywa, że nie wszyscy lubią dostawać prezenty, a niektórym znacznie większą radość sprawiają wspólne przeżycia, na przykład wycieczka do lasu czy spływ kajakowy z bliskimi. Dla Basi to wszystko jest dość skomplikowane!
Zofia Stanecka w Basi i prezentach po raz kolejny sięga po temat bliski dzieciom i osadza go w codziennych sytuacjach. Tym razem punktem wyjścia są prezenty, ale historia szybko pokazuje, że nie chodzi wyłącznie o kupowanie i otrzymywanie rzeczy. Każdy ma trochę inne oczekiwania, a to, co dla jednej osoby będzie wymarzonym podarunkiem, dla innej może nie mieć większego znaczenia.
Bardzo podoba mi się, że książka nie ogranicza się do prostego przekazu, że należy być wdzięcznym za otrzymane upominki. Pokazuje różne podejścia do obdarowywania i zachęca do zastanowienia się nad tym, co naprawdę sprawia komuś radość. To dobry punkt wyjścia do rozmowy z dzieckiem o potrzebach innych osób, uważności i szukaniu prezentów, które będą dopasowane do obdarowywanego, a nie tylko do naszych własnych wyobrażeń.
Basia pozostaje sobą – jest ciekawa świata, zadaje pytania i próbuje zrozumieć sytuacje, które z perspektywy dorosłych mogą wydawać się oczywiste. Jej rozterki są bliskie dziecięcemu sposobowi myślenia, dlatego łatwo zaangażować się w opowiadaną historię. Towarzyszący jej Janek również ma swój udział w poszukiwaniu pomysłu na prezent dla rodziców.
Nie można pominąć ilustracji Marianny Oklejak, które są już charakterystycznym elementem serii. Kolorowe, pełne szczegółów rysunki świetnie uzupełniają tekst i nadają opowieści lekkości. Twarda oprawa i duży format strony sprawiają, że jest to niewielka, poręczna książka do wspólnego czytania.
Basia i prezenty to ciepła, zabawna historia, która przy okazji świątecznego i imieninowego zamieszania porusza całkiem ważny temat. Przypomina, że prezent nie musi być przedmiotem zapakowanym w ozdobny papier – czasem najcenniejsze są wspólnie spędzony czas i przeżycia. To kolejna udana odsłona przygód Basi, szczególnie warta uwagi w okresie, kiedy dzieci zaczynają intensywnie myśleć o prezentach.
Za książkę dziękuję wydawnictwu HarperKids.
Więcej informacji o książkach wydawnictwa znajdziecie tu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Daj znać, co sądzisz o wpisie!