W wirze przygody

 
Tytuł: W wirze przygody
Wydawnictwo: Egmont
Liczba stron: 176

Fibi i Jednorożec Tom 16 to kolejna odsłona humorystycznej serii o niezwykłej przyjaźni dziewczynki i jednorożca Marigold Niebiańskie Chrapy. Tym razem autorka ponownie zabiera nas do świata, w którym zwyczajna codzienność bardzo szybko miesza się z magią, a nawet najprostsze plany potrafią zakończyć się kompletnym chaosem. 

Fibi i Marigold to duet, który trudno pomylić z jakimkolwiek innym. Dziewczynka jest pomysłowa, ciekawska i ma ogromną wyobraźnię, natomiast jej jednorożcowa przyjaciółka jest niezwykle pewna siebie, uwielbia komplementy i ma dość specyficzne podejście do świata. Ich charaktery często się zderzają, ale właśnie z tego wynikają najzabawniejsze sytuacje. Marigold potrafi być próżna i nieco egoistyczna, jednak pod tą warstwą kryje się prawdziwa przyjaciółka, na którą Fibi może liczyć.

Podoba mi się, że seria nie próbuje opowiadać jednej wielkiej, poważnej historii. To zbiór krótszych przygód i zabawnych sytuacji, które łączy obecność głównych bohaterek oraz ich niezwykła relacja. Dzięki temu można czytać kolejne fragmenty z przyjemnością, nie tracąc wątku, a jednocześnie za każdym razem trafia się na coś nowego. Humor często wynika z charakterów postaci, ich nietypowych pomysłów i absurdalnych konsekwencji pozornie niewinnych działań. Czasem jednak nie mogłam się zorientować, że dana opowieść się skończyła - przejścia nie były wyraźnie zaznaczone. Gdyby zastosować chociaż napis "Rozdział" albo - jak bywa w innych komiksach - oznaczyć symbolami na górze strony początek przygody, byłoby łatwiej.

Warto zwrócić uwagę, że pod warstwą żartów kryje się coś więcej niż tylko magiczne wygłupy. Ważnym motywem pozostaje przyjaźń i akceptacja odmienności. Fibi i Marigold są zupełnie różne, mają inne spojrzenie na wiele spraw, ale potrafią się uzupełniać. Nie muszą być takie same, żeby dobrze się rozumieć. Ich relacja pokazuje, że przyjaźń nie polega na ciągłym zgadzaniu się ze sobą, lecz na tym, że mimo różnic można być dla siebie ważnym.

Rysunki Dany Simpson są jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów serii. Prosta, charakterystyczna kreska, wyrazista mimika i niezbyt rozbudowane scenerie doskonale współgrają z komediowym charakterem opowieści. Kolorowe plansze są czytelne, a komiksowy układ sprawia, że lektura przebiega szybko i lekko.

Warto również wspomnieć o objętości – 176 stron to całkiem sporo jak na komiks dla młodszych czytelników. Dzięki krótkim scenkom i dynamicznym dialogom nie czuć jednak, że mamy przed sobą tak obszerną lekturę. Można czytać ją etapami, wracać do ulubionych fragmentów i odkrywać kolejne żarty. To także seria, która dobrze sprawdza się u dzieci, które niekoniecznie przepadają za długimi, jednolitymi opowieściami.

W wirze przygody to kolejny udany tom przygód Fibi i Marigold. Jest magicznie, absurdalnie i bardzo zabawnie, a pod całą tą fantastyczną otoczką nadal pozostaje ciepła historia o przyjaźni dwóch zupełnie różnych postaci. To komiks dla młodych czytelników, którzy lubią jednorożce, magię, nietypowe stworzenia i humor, ale również dla tych, którzy po prostu szukają lekkiej lektury poprawiającej nastrój. 

Komiks przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Egmont.

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Daj znać, co sądzisz o wpisie!