Autor: Danuta Awolusi
Tytuł: Na wysokim niebie
Wydawnictwo: SOL
Liczba stron: 271
Danuta Awolusi jest absolwentką Uniwersytetu
Śląskiego w Katowicach. Uwielbia literaturę, prowadzi bloga
krytycznoliterackiego. W 2013 roku wydawnictwo SOL wydało jej powieść „Na
wysokim niebie”.
Ania to otyła, biedna i brudna
dziewczynka. W szkole nie ma łatwo – inne dzieci wyśmiewają ją, a nauczyciele
nie wiedzą, jak sobie z nią radzić. Cudem zdaje do następnej klasy. Jest wycofana,
nie ma przyjaciół, jej azylem są książki. Rodzice nie mają pieniędzy na nowe
ubrania i podręczniki dla niej, ba, ledwie starcza im na jedzenie. Ania jednak
nie narzeka. Jest silna, odważna i dzielna. Przyjaźni się z bibliotekarką,
która wspiera ją we wszystkim. Pomaga Ani, rozmawia z nią i pokazuje to, czego
rodzice dać jej nie mogą. Dziewczynka poznaje również jej dziadka, którym jest
zauroczona. To starszy, inteligentny mężczyzna, który pokazuje jej ciekawe
książki i wskazuje drogę, którą powinna się kierować w życiu. W końcu w życiu
Ani pojawia się przyjaciel – Tobiasz. Chłopiec wprowadza się do domu obok i
trafia do klasy Ani. Jest wycofany, a klasowy osiłek obiera go sobie za cel do
dręczenia. Ania widzi, że chłopak czyta książki, które ona również zna. Postanawia
się do niego odezwać. Znajomość ta cieszy ojca Tobiasza, za to jego matka jest
niezadowolona. Ania zastanawia się, czy to dlatego, że jest brudna i biedna. Jednak
Tobiaszowi to nie przeszkadza. Ich przyjaźń jest dla nich obojga cennym
podarunkiem od losu.
Książka napisana jest w pierwszej
osobie. Ania to mądra narratorka, dobra obserwatorka i urocza dziewczyna. Zna swoje
słabości, potrafi też odgadnąć uczucia innych. Może nie jest najlepszą
uczennicą, ani najładniejszą dziewczyną, ale to bardzo dojrzała jak na swój
wiek osoba.
Język jest prosty, zdania są ładne i
nie są zbyt wydumane. Pasują do treści. Głównym wątkiem jest dorastanie i
przyjaźń. Pojawiają się też motywy choroby, problemów rodzinnych, literatury i
kłopotów w szkole. Poza tym znajdziemy też pierwsze zauroczenie, wiele ciepła,
ale też gorzkie momenty rozczarowań.
Powieść jest pełna nadziei. Pokazuje,
że każdy może zmienić swoje życie, a los bywa nieprzewidywalny i potrafi
podsunąć człowiekowi różne rozwiązania. Dzięki tej książce możemy zobaczyć, jak
wielki wpływ mogą mieć dorośli na życie dziecka, jak samotność dotyka
najmłodszych i jak sobie radzą z problemami.
Na początku miałam wrażenie, że
będzie to bardzo smutna lektura. Nie pomyliłam się. Jednak znalazłam w niej też
wiele ciepła, co mnie zaskoczyło. Ania to wzór do naśladowania, który warto
podsuwać najmłodszym.
Warto sięgnąć po tę lekturę. Jest dobrze
napisana, ma mądrą i wzruszającą historię, która pełna jest nadziei. Mimo że
pełna jest gorzkich momentów, ma też wiele chwil pełnych radości i szczęścia.
Polecam tym, którzy szukają ciekawej
lektury polskiej autorki. Warto sięgnąć, przekonać się o jej klimacie,
zobaczyć, że zawsze jest szansa na zmianę. To nie tylko książka o dziecku,
które ma problemy. To przede wszystkim pozycja dla dorosłych, by przypomnieli
sobie o dzieciństwie i zobaczyli, z czym mogą zmagać się młodzi ludzie.
Książkę otrzymałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa SOL:
Hm.. Może kiedyś wezmę i przeczytam, pozdrawiam. [ Kraina Książek ]
OdpowiedzUsuńNie mojja bajka. Ostatnio jakos nie moge znaleźć zadnej polskiej ksiazki ktora bylaby na dobrym poziomie. Troche to przykre...
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!;)
pokolenie-zaczytanych.blogspot.com
Z pewnością nie jest to łatwa lektura, pewnie dość smutna. Jeszcze pomyślę nad jej lekturą.
OdpowiedzUsuńDość ciekawie i smutno się zapowiada. :) Bohater ma tak samo na imię jak mój syn :)
OdpowiedzUsuńHistoria faktycznie smutna, powiem chyba nawet, że wiele już takich było. Ale ta jakoś szczególnie zachęca. Przeczytam :)
OdpowiedzUsuńInteresuje mnie postać tej dziewczyny i dla niej przeczytam, aby ją poznać. :)
OdpowiedzUsuń