"Z dala od zgiełku" Thomas Hardy



Autor: Thomas Hardy
Tytuł oryginalny: Far from the madding crowd
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Liczba stron: 476

http://www.taniaksiazka.pl/z-dala-od-zgielku-p-567349.html

Thomas Hardy to angielski pisarz i poeta. Jedną z jego najbardziej znanych powieści jest Z dala od zgiełku, którą w 2015 roku wydała Nasza Księgarnia.

Gabriel Oak jest farmerem. Wiedzie spokojne życie, aż pewnego dnia spotyka na swojej drodze piękną nieznajomą. Kobieta mieszka w sąsiedztwie. Jest piękna i dumna, ale nie boi się pracy. Gabriel jest nią zafascynowany do tego stopnia, że postanawia się z nią ożenić. Betsaba odrzuca go jednak – chce być niezależna. Nie potrzebny jej mężczyzna, by być szczęśliwą. Na dodatek kobieta otrzymuje w spadku ziemię i przenosi się. Natomiast Gabriela spotyka wypadek, który przekreśla jego karierę farmerską. Oak rusza w drogę, szukając nowej pracy i myśląc o ukochanej.

Narrator trzecioosobowy często zwraca się do czytelnika i mówi w liczbie mnogiej. Możemy przeczytać frazy w stylu „zauważmy”, „zobaczmy”. Przez większość książki śledzi on Gabriela, opisuje, co mężczyzna czuje, myśli i robi. Momentami jednak przenosi się w inne miejsca i daje obraz tego, co dzieje się u innych bohaterów.

W powieści głównym wątkiem jest miłość. Nie da się temu zaprzeczyć. Oak kocha Betsabę, ale nie jest jedynym kandydatem do jej ręki. Kobieta jest jednak niezależna. Nie robią na niej wrażenia męskie westchnienia. W końcu jednak i ona się zakochuje.

Miłość w powieści nie jest prosta. Mamy do czynienia z różnymi jej odcieniami. Jeden z nich jest skryty, wycofany i chociaż cierpi, cieszy się również, że jego ukochana jest szczęśliwa. Miłość jest też obsesją dla innego bohatera. Nie dopuszcza on do siebie myśli o porażce w staraniach o zdobycie serca kobiety jego marzeń. Jest też miłość powierzchowna, która kocha wygląd.

Powieść doskonale opisuje też realia dawnych czasów. Mamy wiek XIX. Opisy życia z tamtych czasów są bardzo interesujące. Poznajemy głównie życie na wsi, gdzie praca jest najważniejsza. Ponieważ narrator zagląda do różnych warstw społecznych wiemy, czym zajmuje się zarówno Betsaba, jak i jej pracownicy.

Warto jeszcze wspomnieć o polskim przekładzie. Język jest nieco odmienny od współczesnego, pasuje do treści książki. Pod tytułami rozdziałów znajdziemy podtytuły, które informują o tym, co czeka nas na najbliższych stronach. To ciekawe rozwiązanie, rzadko spotykane obecnie.

Książka jest naprawdę ciekawa. Miłość jest głównym tematem, ale poza tym dostajemy wiele innych rzeczy, które zwracają uwagę. Życie w XIX wieku jest tu pokazane na kilku płaszczyznach. Dowiadujemy się, jak wyglądały relacje międzyludzkie, praca, sądownictwo, podróże i gospodarstwa. To wszystko dzieje się gdzieś w tle, ale warto o tym pamiętać. Dodatkowo autor postarał się o cały wachlarz przeżyć wewnętrznych bohaterów. Bardzo różne emocje, które targają bohaterami, pokazują, że ludzie w XIX wieku niczym nie różnią się od współczesnych. Wtedy również się bali, cierpieli, zakochiwali, byli szczęśliwi, zmęczeni i rozczarowani.

Polecam tym, którzy chcą cofnąć się w czasie i przeczytać o miłości. To piękna opowieść, która wciąga od pierwszej strony. Na jej podstawie pojawił się niedawno film, dlatego tym bardziej polecam przeczytać przed oglądaniem.


Książkę otrzymałam dzięki uprzejmości Księgarni Tania Książka:
taniaksiazka.pl


"Aplikacja" Lauren Miller



Tytuł: Aplikacja
Tytuł oryginalny: Free to Fall
Wydawnictwo: Feeria Young
Liczba stron: 456
http://wydawnictwofeeria.pl/pl/ksiazka/aplikacja
Lauren Miller jest autorką powieści młodzieżowej Aplikacja. W Polsce książka ukazała się w 2015 roku dzięki wydawnictwu Feeria Young.

Rory ma szesnaście lat i właśnie dostała się do wymarzonej szkoły. Dzięki niej będzie miała szansę na dobrą pracę w przyszłości. Jednak nim przeniesie się do szkoły, otrzymuje od ojca niespodziewany prezent. To dar od jej zmarłej matki. Dziewczyna nie wie, czemu dostała go akurat teraz i skąd mama wiedziała, że Rory dostanie się do tej właśnie szkoły. Tajemniczy list i naszyjnik sprawiają, że dziewczyna nie może przestać myśleć o mamie. Pierwsze dni w szkole są dla niej trudne, głównie ze względu na zajęcia, które ją zaskakują. Rory musi dokonywać wyborów, które jej zdaniem pozostawiają wiele do życzenia. Na szczęście ma Luxa – aplikację na telefon, która pomaga jej w podejmowaniu decyzji. To dzięki niej dziewczyna wie, co powinna jeść i jak dotrzeć do konkretnego miejsca. W kontrze do Luxa jest jej intuicja i głos nazywany Zwątpieniem, którego Rory nie słyszała od lat.

Rory jest narratorką, która zaskakuje. Nie jest zbyt skupiona na sobie, chociaż oczywiście opisuje to, co czuje. Opowiada o swoich troskach, problemach, niepewnościach. Jednak głównie relacjonuje to, z czym na do czynienia, co się dzieje wokół niej. Jest dobrym obserwatorem.

Rory to ciekawa bohaterka. Nie jest naiwna ani superodważna. Boi się, waha, ale jest w tym bardzo prawdziwa. To dziewczyna, której nie da się nie lubić. Autorka postarała się, by jej główna bohaterka była... normalna. Dlatego Rory nie denerwuje podczas lektury (co często zdarza się w powieściach młodzieżowych z pierwszoosobową narracją), jest naprawdę interesującą postacią, której losy przejmują czytelników.

W Aplikacji znajdziemy kilka wątków. Przede wszystkim motyw zawierzenia technologii. Lux decyduje o całym życiu swojego właściciela, a ludzie przyjmują jego wybory bezkrytycznie. Radzą się go w każdej kwestii – od ubioru po związki. W ten sposób łatwiej nimi manipulować. Ta wizja jest naprawdę przerażająca. Drugim ważnym motywem może być poszukiwanie siebie. Rory ciągle staje przed wyborami, które wpływają na jej życie i które uświadamiają ją, kim jest. Odkrywa także tajemnice z przeszłości, które całkowicie zmieniają jej sposób patrzenia na siebie i bliskich. Do tego jeszcze wątek romantyczny, zniknięcie, tajemnice, nieprzychylny nauczyciel i cały szereg pechowych zdarzeń, które mają miejsce zaraz po tym, gdy Rory dotknie się czegoś ważnego.

W powieści nie brakuje akcji. Ciągle coś się dzieje. Nie spodziewajcie się jednak pościgów i spektakularnych bójek, to nie ten typ książki. Tu wiele się mówi, ale z tego mówienia wynika naprawdę sporo rzeczy, które zaskakują, otwierają nowe drzwi, zamykają kolejne rozdziały.

Aplikacja to powieść przede wszystkim dla młodzieży. Jest jednak naprawdę dobrze napisana, przemyślana i dopracowana. Nie znajdziemy w niej przesłodzonych scen, wydumanej filozofii i cudów. Znajdziemy za to technologię, która zawładnęła ludzkością, chęć manipulacji ludźmi, zaskakujące zwroty akcji i wiele tajemnic, które należy rozwiązać. Czyta się z przyjemnością.

Polecam głównie młodszym czytelnikom. To miła odmiana po wielu średniej jakości powieściach dla młodzieży. Jeśli lubicie, gdy autor kreuje całkiem nowy świat, w którym dzieje się coś złego i należy z tym walczyć, to powieść dla was. Dobrze napisana historia, ciekawa bohaterka, zaskakujące rozwiązania i przyjemny język. Czego chcieć więcej?

Książkę otrzymałam dzięki uprzejmości wydawnictwa  Feeria Young:
 Książkę możecie kupić w Empiku - klik!

"Piękne Pocztówki do pokolorowania i wysłania"



Tytuł oryginalny: Pretty Pattern Postcards
Wydawnictwo: Amber
Liczba stron: 25 pocztówek

http://www.wydawnictwoamber.pl/kategorie/kolorowanie-dla-doroslych/szalenstwo-ksztaltow-flory-i-fauny-piekne-pocztowki-do-pokolorowania-i-wyslania,p2136812461

Kolorowanki podbijają serca Polaków. Coraz więcej wydawnictw umieszcza w swoich ofertach tego typu książki. Jednak niekwestionowanym liderem jest wydawnictwo Amber. Jedną z pozycji, którą wydali w ostatnim czasie, są Piękne Pocztówki do pokolorowania i wysłania.

Książka składa się z 25 kart wielkości pocztówki. Z jeden strony mamy rysunek do pokolorowania, a zgodnie z tym, co głosi tytuł, dostajemy wzory geometryczne, układanki z kształtów, motywy zwierzęce i kwiatowe. Wśród nich są motyle i flamingi, ptaki, a nawet czaszka z roślin.

Z drugiej strony kart mamy puste miejsce do pisania oraz linijki do wypełnienia adresu. Jest też miejsce na znaczek, wykropkowane w prawym górnym rogu. Tyły są ozdobione małymi rysunkami, które ładnie dopełniają całości.

Autorem ilustracji jest Beth Gunnell. To wzory, które z pozoru wyglądają na proste. Każdy z nich jest jednak złożony z mniejszych fragmentów, które można uzupełnić kolorami i stworzyć naprawdę piękne kartki pocztowe.

Papier jest gruby. Z jednej strony jest odrobinę śliski. Z drugiej przypomina zwykłą kartkę. Dzięki temu mamy pewność, że łatwo napiszemy adres, a pokolorowany wzór przyjmie i zachowa kolor.


Trudno jednak koloruje się pocztówki kredkami. Moje zestawy nie nadawały się do tej pracy. Niestety, nie zawsze się przyjmowało, a jeśli już to wyglądało bardzo blado. Przerzuciłam się więc na cienkopisy. Osobiście nie przepadam za kolorowaniem mazakami, ale tu kolory były dobrze widoczne, a pisak raczej się nie rozmazywał. Szybko wchłaniały się w kartkę i tworzyły ładne kompozycje. 

Ogólnie uznałam, że pocztówki-kolorowanki to świetny pomysł. Każdy, kto zobaczył u mnie tę książeczkę, był oczarowany. Dodatkowo jest ona bardzo dobrze wykonana. Grube kartki, dobry rozmiar i ciekawe wzory, na dodatek w kilku motywach. Temat nie jest jednorodny, dlatego możemy bez problemu wybrać spośród propozycji to, co pasuje nam do osoby, której chcemy wysłać kartkę.

Polecam nie tylko tym, którzy lubią kolorować. Piękne Pocztówki do pokolorowania i wysłania to doskonała propozycja dla osób chcących zaskoczyć swoich bliskich i przyjaciół pocztówką, którą sami wykonali. Nie każdy ma zdolności manualne, by wyciąć lub narysować coś na kartce, a tu możemy ją bez problemu pokolorować, wyrwać i wysłać. Niebanalny pomysł dla fanów postcrossingu.


Książkę otrzymałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Amber:


"Stalowe serce" Brandon Sanderson



Tytuł: Stalowe serce
Tytuł oryginalny: Steelheart
Wydawnictwo: Zysk i s-ka
Liczba stron: 444

http://www.sklep.zysk.com.pl/stalowe-serce.html

Brandon Sanderson to jeden z najwybitniejszych twórców fantastyki. Urodzony w 1975 roku dwukrotnie został laureatem nagrody Hugo. Jedną z jego powieści Stalowe serce wydał Zysk i s-ka w 2015 roku.

Kilka lat temu na niebie pojawiła się Calamity. Przez nią ludzie zaczęli się zmieniać. Otrzymywali moce i umiejętności, stawali się Epikami. Jednym z nich jest Stalowe Serce, potężny mężczyzna, który sieje postrach. Pewnego dnia zabił ojca Davida i wszystkich ludzi w banku. Tylko chłopak przeżył. Od tego dnia jego obsesją są Epicy. Chce zgładzić Stalowe Serce. David widział, że niepokonany Epik krwawi. Nie wie tylko, jak to możliwe. Zbiera informacje na temat wszystkich Epików, by pewnego dnia skorzystać ze swojej wiedzy. Chłopak chce przyłączyć się do grupy Mścicieli, którzy obierają na cel Epików i likwidują ich. Tylko jak dołączyć do grupy, która nie chce pomocy od chłopca, którego jedynym pragnieniem jest chęć zemsty?

Pierwszoosobowa narracja Davida sprawia, że poznajemy go najlepiej ze wszystkich bohaterów. Jest chłopakiem ambitnym i odważnym. Jego celem jest zemsta, ale nie jest nią ogarnięty w każdym calu. Myśli trzeźwo i rzeczowo, ma plan i ogromną wiedzę, nie działa na oślep. Na dodatek bywa spontaniczny i potrafi radzić sobie w trudnych sytuacjach. Jako narrator jest dość uważnym sprawozdawcą. Czytelnik może przeczytać o tym, co chłopak myśli i czuje, ale nie jest przygnieciony myślami narratora. David jest raczej dodatkiem w swojej opowieści, bardziej skupia się na opisie tego, co się dzieje, niż tego, co czuje.

Głównym motywem powieści może być chęć zemsty, ale tak naprawdę jest nim chęć wolności. Światem zaczęli rządzić Epicy, którzy uzurpują sobie prawo do decydowania za zwykłych ludzi. Powstaje ruch oporu, który chce pokonać tę władzę absolutną. Jest też część społeczeństwa, która korzysta na tym, co obecnie się dzieje. Wpływowi ludzie usługują Epikom i robią z nimi interesy. Autor pokazał społeczeństwo pod władzą tyranii ze wszystkimi odcieniami, które możemy w nim spotkać.

Motywów fantastycznych mamy pod dostatkiem. Pomysł na książkę – stworzenie procesu, który zmienia ludzi w Epików – jest świetny. Nie dowiadujemy się wszystkiego od razu, dopiero z czasem dostajemy informacje, skąd wzięły się dziwne umiejętności niektórych ludzi. Do całej gamy różnych postaci o fantastycznych umiejętnościach otrzymujemy jeszcze ciekawe urządzenia, które służą w walce z nimi.


Akcji jest w książce naprawdę dużo. Ponieważ David działa przeciw obecnej władzy, czytelnik otrzymuje opisy przeróżnych form walki. Dzięki temu akcja ciągle gna do przodu, jest hamowana chwilowymi rozmowami i planami, jednak w większości kręci się wokół tego, jak walczy się z Epikami.
 
Ogólnie powieść jest dość ciekawa, chociaż nie jest wybitna. To młodzieżówka i fantastyka, która skierowana jest do młodszego czytelnika. Do walki z władzą dołączyć trzeba też wątek uczuciowy, który przewija się gdzieś w tle. Do tego zaskakujące zakończenie, którego w ogóle bym nie przewidziała.

Polecam głównie młodszym czytelnikom. To miks powieści akcji, fantastyki i młodzieżówki. Czyta się fajnie i z zainteresowaniem. Pomysł jest oryginalny i warto go poznać. 

Książkę otrzymałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Zysk i S-KA: