Minecraft. Podręcznik dla początkujących

Tytuł: Podręcznik dla początkujących
Seria: Minecraft
Wydawnictwo: HarperKids
Liczba stron: 96

O Minecrafcie słyszał chyba każdy – to jedna z najbardziej popularnych gier na świecie, a dzieciaki wręcz za nią szaleją. Jak zacząć grać, co robić, jak przetrwać – tego dowiemy się z Podręcznika dla początkujących.

Książka skierowana jest do nowicjuszy. Pomaga poznać lepiej grę, nie zniechęcić się od razu. Przydatne informacje podano prostym i zwięzłym stylem, w końcu to książka przede wszystkim dla dzieci. Tekstu nie ma dużo – każda ramka to zaledwie kilka zdań. Jest jednak sporo podpowiedzi i ciekawostek, które potem mogą pomóc w rozgrywce.

Na plus wychodzi fakt, że w pozycji tej znajdziemy masę ilustracji. Są one wiernym oddaniem tego, co możemy zobaczyć podczas gry. Autorzy skupili się szczególnie na nich, bo w ten sposób łatwiej przyciągnąć wzrok dziecka i go zaciekawić.

Warto też zwrócić uwagę na fakt, że także liternictwo nawiązuje do gry. Font jest identyczny do tego, co możemy zobaczyć na ekranie. Podobała mi się ta dbałość o detale!

Minus widzę jeden – podczas opisywania, jak grać, nie pojawił się pad do PlayStation. Jest pad do Xboxa, dlatego zdziwił mnie brak drugiej konsoli. Owszem, można uznać, że są podobne, a jednak poczułam się rozczarowana tym pominięciem.

Książka przyda się dzieciakom, które startują w świecie Mincerafta. Jest też formą ciekawostki dla graczy, sprawdzenia, czy wiedzą o swojej ulubionej grze naprawdę wszystko. Jest świetnie wydana i zawiera masę niezbędnych informacji.

Za książkę dziękuję wydawnictwu HarperKids.  

 

Więcej informacji o książkach wydawnictwa znajdziecie tu.

 

 

Roblox. Niezbędnik gracza

Tytuł: Roblox. Niezbędnik gracza
Wydawnictwo: HarperKids
Liczba stron: 66

Roblox to platforma, na której znajdziemy setki gier z przeróżnymi motywami. Jak się tam poruszać? Które gry są popularne? Jak w nie grać? Sięgnijmy po Roblox. Niezbędnik gracza, by odpowiedzieć na te pytania.

Książka jest czymś na kształt kompendium i przewodnika dla graczy. Gry są poszeregowane według kategorii, ale nie łudźmy się, że znajdziemy tu wszystkie tytuły. Wymieniono zaledwie kilka – najpopularniejszych, najciekawszych i najbardziej oryginalnych. Są tu na przykład gry w tematyce survival czy o zwierzętach. W każdym temacie podjęto próbę krótkiego opisu gry i jej mechaniki. Są też co jakiś czas porady eksperckie, które pomogą dobrze się bawić.

Najwięcej miejsca zajmują zrzuty ekranu, na których widać fragmenty rozgrywek. One przyciągają wzrok i na pewno to one jako pierwsze zaciekawią czytelnika. Książka skierowana jest do dzieci w wieku 8+, więc potrafiących już czytać, ale trzeba przyznać, że tekstu nie ma tu wiele. To raczej krótkie wstawki, a nie skomplikowane i szczegółowe wywody.

Podobało mi się, że w pewnym momencie pojawiło się ostrzeżenie dla graczy – w końcu większość to dzieci. Napisano o tym, że w internecie nie każdy jest miły, dlatego należy uważać. Wspomniano też, jak należy się zachowywać. To dobrze, bo mam wrażenie, że netykieta powoli zanika, a młodzi gracze nie mają o niej pojęcia.

Roblox. Niezbędnik gracza to książka-ciekawostka. Podoba mi się podział tematyczny, zebranie kilku gier i porady eksperckie. To duży plus tego wydania. Dzięki tej pozycji młodzi gracze mogą przypomnieć sobie niektóre gry lub poznać nowe.

Książka sprawdzi się szczególnie w przypadku fanów gier online. Myślę, że będzie dobrym pomysłem na prezent dla dzieci w podstawówce, które spędzają czas w sieci ze znajomymi.

Za książkę dziękuję wydawnictwu HarperKids.  

 

Więcej informacji o książkach wydawnictwa znajdziecie tu.

 

 

Pojazdy

 
Tytuł: Pojazdy
Seria: Akademia Mądrego Dziecka. moja książeczka z okienkami
Wydawnictwo: HarperKids
Liczba stron: 10

 

Pojazdy mogą być bardzo różne, to nie tylko samochody, lecz także statki czy metro. Jakie jeszcze mogą być pojazdy? Przekonajmy się, czytając książkę z Akademii Mądrego Dziecka pod tytułem Pojazdy.

Książka jest tekturowa i ma zaledwie kilka stron. Skierowana jest do maluchów. Tekstu nie ma dużo, spokojnie mogą go przeczytać rodzice podczas wspólnego oglądania książki. W środku znajdziemy kilka tematów dotyczących pojazdów – są tu pokazane na przykład pojazdy szynowe czy maszyny latające.

Mocną stroną książki jest jej wykonanie. Ponieważ tekstu nie jest dużo, skupiono się na ilustracjach w wykonaniu Kiko. Na każdej rozkładówce znajdziemy po lewej duży pojazd, a po prawej mniejsze. Lewa karta ma duże okienko, pod którym ukryto kilka informacji przybliżających dany pojazd. Prawe strony są nieco inne – zazwyczaj też mają okienka z informacjami, ale nie zawsze. Czasem są też elementy ruchome, które odkrywają przed czytelnikiem coś całkiem nowego.

Ta różnorodność tego, co ukryto pod okienkami, jest jeszcze dodatkowo wspierana faktem, że nie ma tu schematu co do odkrywania. Czasem trzeba otworzyć okienko z lewej, czasem od dołu – to sprawia, że dziecko musi się dobrze przyjrzeć i pokombinować. Bardzo mi się to podobało!

Warto też zwrócić uwagę, że książka ma porządne, grube karty i zaokrąglone brzegi. Dziecko podczas lektury nie może sobie niczego zrobić. Dodajmy jeszcze do tego wszystkiego fakt, że obrazki są szczegółowe i ładne, ale nie ma tu tła, które rozproszyłoby malucha podczas oglądania.

Powiem szczerze, że książka wydawała mi się typowym przykładem lektury dla maluchów, a jednak zaskoczyła mnie. Nie tylko fakt, że znajdziemy tu kilka ciekawostek, lecz także to, że pojawiają się elementy ruchome i różne formy okienek jest naprawdę super.

Książka sprawdzi się jako zabawa dla najmłodszych. Rozwija spostrzegawczość, daje informacje na temat pojazdów, lecz także ćwiczy małą motorykę. Same plusy.

Za książkę dziękuję wydawnictwu HarperKids.  

 

Więcej informacji o książkach wydawnictwa znajdziecie tu.

 

Dobranoc, Muminku

Tytuł: Dobranoc, Muminku
Seria: Muminki
Wydawnictwo: HarperKids
Liczba stron: 16

Muminek kładzie się do łóżka, ale sen nie nadchodzi. Szuka sposobu na to, by zasnąć, ale nic nie pomaga – ani bajka, ani miś od Panny Migotki, ani oglądanie nieba. Czy w końcu uda mu się zasnąć?

Dobranoc, Muminku to książka o Muminkach, która skierowana jest do dzieci. Jest to kartonowe wydanie, w którym nie ma za wiele tekstu, a główną rolę odgrywają ilustracje.

Opowieść jest prosta i nieskomplikowana. Jest też dość krótka, nada się na dobranockę. Jest napisana prostym językiem, który trafi do dzieci. Ma też za zadanie pokazać, że czasem może być trudno zasnąć, ale jest na to wiele sposobów.

Mocną stroną są ilustracje oraz wydanie książki. Jeśli chodzi o obrazki, są one bardzo ładne, mają pogodne kolory. Nie ma tu ostrych barw, a szczegółów nie jest zbyt dużo, by nie przytłaczać dziecka podczas oglądania kart. Warto podkreślić, że postacie wyglądają tak, jak w animowanej bajce z mojego dzieciństwa – nie są to bohaterowie narysowani w technice 3d, co bardzo mi się podoba. Jest tu też jeden detal, który mnie rozczulił - każde pierwsze "M" w słowie "Muminek" ma inny, ozdobny font, który wygląda bardzo ładnie.

Jeśli chodzi o wydanie, to mocną stroną jest format książki. Jest niewielka, ma zaokrąglone brzegi, by dziecku nie stała się krzywda podczas przeglądania kart. Strony są tekturowe, ale nie za grube, małe paluszki dadzą sobie radę z ich przewracaniem.

Muminki to bohaterowie mojego dzieciństwa. Z sentymentem wracam do ich przygód i cieszę się, że powstają nowe. Jeśli chcecie, by wasze dziecko poznało tych sympatycznych bohaterów, śmiało sięgajcie po ten tytuł.

Za książkę dziękuję wydawnictwu HarperKids.  

 

Więcej informacji o książkach wydawnictwa znajdziecie tu.