To nie mój problem, Ciara Smyth

Autor: Ciara Smyth
Tytuł: To nie mój problem
Tytuł oryginalny: Not My Problem
Wydawnictwo: Moondrive
Liczba stron: 360

Aideen podczas obijania się na WF wpada na szkolną kujonkę – Meabh Kowalską. Dziewczyna zwierza jej się z tego, że ma zbyt wiele obowiązków, a Aideen w żartach proponuje, że zepchnie ją ze schodów, by koleżanka złamała sobie nogę i miała chwilę odpoczynku. Tak zaczyna się jej mały „biznes” – Aideen pomaga ludziom, a oni są jej winni przysługi. Jednak o ile innym Aideen jest w stanie pomóc, o tyle dla siebie nie jest w stanie znaleźć rozwiązania problemów.

To nie mój problem to powieść Ciary Smyth. Jest to książka dla młodzieży. Narracja pierwszoosobowa w wykonaniu Aideen jest dowcipna, ale też w odpowiednich chwilach poważna.

Powieść ma kilka ważnych tematów. Pierwszy z nich to życie szkolne – Aideen opuszcza sporo zajęć, nie jest typem zdolnej i błyskotliwej uczennicy. Ma masę wymówek, by nie ćwiczyć na WF, wagaruje, nie odrabia pracy domowej, przez co ma problemy w szkole. Jednocześnie jej życie nie ogranicza się jedynie do lekcji. Dziewczyna zaczyna pomagać uczniom w różnych sprawach – a to załatwia komuś wejściówkę na imprezę, a to pomaga gnębionemu uczniowi wybić się… W zamian za swoje usługi koledzy i koleżanki winni są jej przysługi.

Drugi ważny wątek to motyw przyjaźni. Aideen i jej najlepsza przyjaciółka oddalają się od siebie, mimo że znają się od lat. Dla głównej bohaterki zachowanie Holly bywa niezrozumiałe, ma też poczucie, że coraz mniej się dogadują. Okazuje się, że przyjaźń może być toksyczna. Aideen zaczyna dostrzegać w innych cechy, których wcześniej nie widziała przez uprzedzenia i opinię Holly. Okazuje się, że ludzie przy bliższym poznaniu wiele zyskują.

Kolejny ważny wątek to wątek rodzinny. Aideen nie jest zbyt wylewną narratorką, ale dowiadujemy się, że jej ojciec nie mieszka z nimi, a matka okłamuje ją, pije, nie jest dobrą panią domu. Wiele obowiązków przejęła nastolatka. Sytuacja w domu ma wpływ na jej szkolne problemy – zamartwia się o matkę, opiekuje się nią i pilnuje, więc nie ma czasu na odrabianie prac domowych i bycie aktywną.

Powieść jest napisana w bardzo przyjemny sposób. Znajdziemy tu humor, ale też momenty pełne powagi i cierpienia, które nie jest powiedziane wprost, ale nietrudno się go dopatrzeć w pewnych scenach. Dowcipna, pełna akcji, z ważnymi tematami – taka jest ta pozycja. Pod koniec miałam jednak wrażenie, że nie wszystko zostało w pełni zamknięte, ale to nic – takie jest bowiem życie, nie da się mieć samych happy endów.

Czytałam inną powieść autorki, ale tamta była bardziej romantyczna. Ta jest zdecydowanie bardziej przygodowa, ma świetny szkolny klimat, ciekawą bohaterkę i wciągającą akcję. Nie zabrakło wątków uczuciowych, ale są one zdecydowanie w tle całej historii.

Polecam fanom obyczajowych powieści młodzieżowych. Ja bawiłam się świetnie podczas lektury, mam nadzieję, że i wy będziecie z niej zadowoleni.

 

Książkę otrzymałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Moondrive:

 

My Little Pony. 100 naklejek

Tytuł: My Little Pony. 100 naklejek
Wydawnictwo: Harper Kids
Liczba stron: 16

My Little Pony. 100 naklejek to nowa edycja znanej i lubianej przez maluchy książki z zadaniami i nalepkami. Bohaterem tego zbioru są kucyki Pony – postacie z serialu animowanego. Wokół nich stworzono różnorodne zadania dla maluchów.

Książka składa się z łamigłówek, zadań i prostych zagadek. Dziecko musi na przykład znaleźć różnice w ilustracjach, pokolorować obrazek, stosując odpowiednie kolory w wyznaczonych miejscach czy policzyć elementy. Jest też zadanie na ćwiczenie na trzymanie ołówka w dłoni i poprawiające zdolności manualne – szlaczki z drogą.

Każda strona to inne, ciekawe zadanie. Nie jest nudno – czasem trzeba coś policzyć lub zaznaczyć, a czasem wykazać się większą kreatywnością i spostrzegawczością. Nie ma tu żadnej kolejności wykonywania ćwiczeń, można robić je dowolnie. A na samym końcu pozycji znajdziecie kartę odpowiedzi, więc łatwo sprawdzić, jak nam poszło.

Wielką zaletą są oczywiście naklejki z bohaterami serialu lecz także innymi elementami. Przydają się podczas robienia zadań, ale można też pobawić się nimi poza książką. Są kolorowe, ładne, mają różne wielkości, więc można pobudzić kreatywność i ozdobić nimi na przykład zeszyt.

Ta pozycja to świetna rzecz dla maluchów – zabawa, krótkie teksty, naklejki, czyli wszystko, co dzieciaki lubią. Dodajmy do tego jeszcze ulubionego bohatera z kreskówki, z którym można spędzić czas, rozwiązując zadania. Ja sama świetnie się bawiłam podczas naklejania, kolorowania i liczenia. Pobudziłam mózg do działania, musiałam wykazać się cierpliwością i potrenowałam spostrzegawczość. Same zalety.

Za książkę dziękuję wydawnictwu HarperKids.  

 

Więcej informacji o książkach wydawnictwa znajdziecie tu.

 

Poznaj Bingo

Tytuł: Poznaj Bingo
Wydawnictwo: Harper Kids
Liczba stron: 10

Bingo jest młodszą siostrą Bluey. Dzielą razem pokój i bardzo lubią spędzać razem czas. Bingo lubi wymyślać sobie nowe imiona i uczyć się od siostry nowych rzeczy. Mimo że jest mała, stara się wszystko robić sama, a każda okazja jest dla niej dobra, by przeżyć przygodę.

Poznaj Bingo to kartonowa książeczka, w której znajdziemy bohaterkę serialu animowanego dla dzieci pod tytułem Blue. Opowieść przybliża nam postać Bingo, która jest młodą i ciekawą świata suczką.

Treści w książce jest niewiele, a zdania są proste i łatwe do zrozumienia przez dzieci. Ich zadaniem jest opisanie bohaterki – tego, co lubi robić, jakie ma cechy charakteru, jak spędza czas. Dzięki temu możemy ją lepiej poznać.

Duże litery ułatwiają czytanie. Książka przeznaczona jest dla maluchów już od trzeciego roku życia, dlatego zdecydowano się na grube kartonowe strony, które są trwałe i mają zaokrąglone brzegi, by dzieci mogły bezpiecznie się nią bawić. Na uwagę zasługuje kształt pieska – widać tu całą postać Bingo, a wycięcie książki w jej formacie to strzał w dziesiątkę. Niebanalna forma przyciąga wzrok i jest naprawdę miłym zaskoczeniem. Jeśli macie możliwość porównać książki, zauważycie, że ten tytuł jest nieco mniejszy formatowo niż książka o Bluey – tak jak siostry mają różne wzrosty!

W środku znajdziemy masę ilustracji – scen z różnych chwil głównej bohaterki. Są pełne kolorów, mają też sporo detali. Są zabawne i bardzo ładne. Podobały mi się, nie czułam zagubienia w tym, kto jest kim, a dodatkowo na plus wyszedł fakt, że są bardzo wiertnie oddane w stosunku do animacji.

Uwielbiam książki dla dzieci z niebanalnymi formami graficznymi – ta spełnia to kryterium i wiele więcej! Ładne ilustracje, prosty tekst, a do tego jeszcze postać znana z telewizji w formie książkowej. To na pewno lektura warta uwagi przez małych fanów serialu.

Za książkę dziękuję wydawnictwu HarperKids.  

 

Więcej informacji o książkach wydawnictwa znajdziecie tu.