Nasze magiczne Encanto

 

Tytuł: Nasze magiczne Encanto
Wydawnictwo: Egmont
Liczba stron: 56

Przenosimy się do kolorowego miasteczka Encanto i do tajemniczego domu rodziny Madrigalów. To świat pełen magii — każde dziecko tej niezwykłej rodziny otrzymało dar, z wyjątkiem Mirabel. Wydawałoby się, że to problem… ale gdy magia zaczyna tracić moc, to właśnie Mirabel z jej zwykłością i wielkim sercem musi podjąć wyzwanie i spróbować uratować cudowny świat, który wydawał się niezniszczalny.

Styl opowieści jest przyjazny, dynamiczny i wzruszający. Książka płynie lekko — dialogi, krótkie sceny, wyraziste emocje. Ilustracje i komiksowa forma (to komiksowa adaptacja filmu) dodają jej uroku: każdy kadr tętni kolorami, ruch i magia są wyczuwalne. 

Zaletą tej pozycji jest jej uniwersalność i pozytywne przesłanie. To historia, w której można się zanurzyć niezależnie od wieku — dzieci będą czuły się poprowadzone przez przygodę, a dorośli zauważą głębszy sens. Komiksowa forma i tempo sprawiają, że lektura jest przyjemna, nie męczy. Ilustracje nawiązują do tego, co widzieliśmy w filmie. Jest kolorowo i energetycznie. Kadry są przeróżne, dzięki czemu wizualnie nie da się znudzić.

Minusy? Może to, że jeśli znasz już film lub adaptacje, pewne wątki będą brzmieć znajomo — może zabraknąć mocnych zaskoczeń. Z drugiej jednak strony komiks skraca mocno historię znaną z ekranu. Wypadło wiele scen, które dopiero podczas lektury się przypominają.

Dla kogo: dla fanów filmu „Encanto”, dla dzieci, które lubią historie pełne magii i kolorów, dla tych, którzy cenią bohaterów‑odmiennych i rodzinne relacje w centrum uwagi. Dla wszystkich, którzy chcą przeczytać coś, co zostawia dobre wrażenie i lekkość w sercu.

Komiks przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Egmont.

 

Cząberek. Przyjaźń, Wiktor Talaga

 

AutorWiktor Talaga
Tytuł: Cząberek. Przyjaźń
Wydawnictwo: Egmont
Liczba stron: 48

Komiks przenosi nas do świata Cząberka – czarnego kotka, który mieszka z rodziną Kottów, ma pełno energii, pomysłów i… wyzwań. W tomie Przyjaźń temat staje się konkretny: przyjaźń to wspaniała rzecz, ale bywa skomplikowana, a nawet wystawiona na poważną próbę. 

Styl narracji – czyli połączenie krótkich dialogów, obrazkowych sekwencji pełnych humoru i momentów refleksji – sprawia, że czyta się lekko i przyjemnie, a jednocześnie dostrzega się, że nie chodzi tutaj tylko o zabawę. Rysunki Aleksandry Machoń są przyjazne, kolorowe, pełne detali: kot z zadartym ogonem, pies z zakłopotanym spojrzeniem, dzieciaki Kottów, które próbują zrozumieć swoje zwierzaki – to wszystko składa się na komiks, który może bawić, wzruszać i prowokować do rozmowy. Format (48 stron) sprawia, że lektura nie ciągnie się godzinami – idealna dla młodszych czytelników i dla tych, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z komiksami.

Świat przedstawiony jest znany – dom, ogród, sąsiedztwo – ale autorzy wprowadzają do niego „zwierzaki” jako równoprawne postaci, co daje świetny grunt do obserwowania relacji, emocji i decyzji. Dzieci mają szansę zobaczyć, że przyjaźń ma różne odcienie i że czasem trzeba ją pielęgnować.

Dużym plusem tej pozycji jest to, że potrafi łączyć zabawę z autentycznym tematem – nie jest to komiks tylko „dla śmiechu”, ale też z sensem. Dzieci mogą śmiać się z perypetii Cząberka, a jednocześnie zastanowić się, jak one same traktują przyjaciół i czy potrafią być empatyczne wobec „innych” (czy to innych zwierzaków, czy innych dzieci). Rysunki i dialogi współgrają ze sobą – humor jest, ale i momenty ciszy, w których dziecko może samodzielnie pomyśleć.

Przyznam, że ten tom podobał mi się znacznie bardziej niż pierwszy. Przede wszystkim tym razem zwróciłam też uwagę na dziecięce postacie w komiksie. Podobało mi się pokazanie przyjaźni i różnych jej obliczy. Zdecydowanie polecam.

Komiks przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Egmont.

 

Song of the forever Rains, E.J. Mellow


Autor: E.J. Mellow
Tytuł: 
Song of the forever Rains
Wydawnictwo: YaNa
Czas trwania:
 11 godz. 10 min

 

Audiobook Song of the Forever Rains autorstwa E. J. Mellow przenosi nas do świata Aadlior, pełnego magii, tajemnic i niebezpieczeństw. Główna bohaterka, Larkyra Bassette, jest najmłodszą z potężnego trio czarodziejek zwanych Mousai i posiada niezwykłą moc: jej śpiew potrafi cuda. Kiedy odkrywa, że książę Lachlan wykorzystuje zakazany narkotyk, by dręczyć mieszkańców Królestwa Złodziei, wkracza, podszywając się pod jego narzeczoną. 

Narracja prowadzi nas w umiarkowanym tempie, ale z dużą dawką napięcia. Autorka świetnie łączy elementy przygody, magii i romansowych wątków, tworząc opowieść pełną emocji i dramatyzmu. Obserwujemy wraz z narratorem Larkyrę, jej działania i wątpliwości. Młoda dziewczyna rzadko korzysta z mocy, ale gdy już to robi - jest to naprawdę interesujące.

Lektor Karolina Kalina dobrze oddaje ton historii – momenty napięcia zyskują dramatyzm, a sceny romantyczne lekkość i subtelność. Czasem w dialogach lektorka pozwala sobie na zmianę barwy, by lepiej podkreślić emocje bohaterów. Jej interpretacja nadaje postaciom charakteru – Larkyra jest wyrazista, w chwilach napięcia czuć dramatyzm, a w momentach romantycznych pojawia się subtelna lekkość. To naprawdę ułatwia wczucie się w świat Aadlior i w emocje bohaterki.

Świat przedstawiony w audiobooku jest ciekawie zbudowany. Królestwo Złodziei z mrocznymi zakamarkami, pałacowe intrygi i pełne tajemnic Mousai tworzą atmosferę, w której trudno przewidzieć, co wydarzy się za chwilę. Nie wszystko jest jednak idealne. Larkyra czasem działa zanim pomyśli, co bywa irytujące, a wątki postaci pobocznych mogłyby być nieco mocniej rozwinięte. Romantyczny wątek nie zaskakuje w pełni, jest wręcz przewidywalny. 

Powiem szczerze, że momentami miałam wrażenie, że coś mi w tej historii umyka. Nie do końca sklejały mi się niektóre sceny, a postacie były nieco za płaskie, brakowało mi charakteru. Jedynie Larkyra była wyrazista. Mimo to cieszę się, że sięgnęłam po tę historię, bo to całkiem niezłe romantasy.


Audiobooka wysłuchałam dzięki Audiotece.

 

 

Chlup, chlup, święta!

Tytuł: Chlup, chlup, święta!
Seria: Bluey
Wydawnictwo: HarperKids
Liczba stron: 24

Rodzina Łączków spędza pierwszy dzień Bożego Narodzenia nad basenem u Muffinki i Stopki. Dla Bartolomea, nowej zabawki Blue, to pierwsze święta w tym gronie, pełne nieznanych miejsc, zabaw, a nawet drobnych niespodzianek – wskok do basenu, lądowanie twarzą w talerzu z sosem czy zbyt energiczne wycieranie ręcznikiem. 

Tekst Chlup, chlup, święta! jest prosty, przyjazny dzieciom. Duże litery i krótkie zdania sprawiają, że książka idealnie nadaje się do pierwszego samodzielnego czytania albo do wspólnego oglądania z rodzicem. Opowieść porusza tematy, z którymi dzieci mogą się utożsamić: poznawanie nowych osób, bycie w nowym środowisku i radzenie sobie z uczuciami związanymi z nowymi sytuacjami.

Świat przedstawiony jest lekko wyidealizowany, ale w przyjazny sposób: basen zamiast śniegu, święta pełne szaleństw i rodzinnych, codziennych momentów. Blue i Bartolomeo pokazują, że bycie „nowym” w grupie może być wyzwaniem, ale też przygodą. 

Książka pokazuje święta nie jako perfekcyjne wydarzenie, ale pełne drobnych niespodzianek, śmiechu i wspólnego bycia razem. Można ją wykorzystać do rozmowy z dziećmi o nowych sytuacjach i o tym, że czasem coś idzie nie tak i jest w porządku.

Minusy: dla starszych dzieci albo tych, które szukają bardziej złożonej historii i dramatycznych zwrotów akcji, książka może wydawać się zbyt łatwa i przewidywalna. To lekka, przyjemna lektura, a nie epicka opowieść.

Książka sprawdzi się świetnie na wieczorne czytanie, jako wprowadzenie w świąteczny nastrój i zabawę, a dzieci będą z łatwością rozpoznawać bohaterów. To idealna propozycja dla młodszych dzieci, które dopiero poznają świat książek i chcą przeżywać święta razem z ulubionymi postaciami.

Dla kogo: dzieci w wieku przedszkolnym (około 3–6 lat), fanów Bluey i dla wszystkich, którzy chcą wprowadzić świąteczny klimat w domu lub podczas spotkania z dziećmi.

Za książkę dziękuję wydawnictwu HarperKids.  

 

Więcej informacji o książkach wydawnictwa znajdziecie tu.

Basia i przedstawienie, Zofia Stanecka

Autor: Zofia Stanecka
Tytuł
: Basia i przedstawienie
Seria: Basia
Wydawnictwo: HarperKids
Liczba stron: 24

Basia i jej grupa przedszkolaków organizuje przedstawienie-niespodziankę. Przygotowania ruszają pełną parą: stroje, dekoracje, teksty, tajemnica wobec rodziców… 

Basia i przedstawienie to kolejna opowieść autorstwa Zofii Staneckiej. Bohaterką jest dziewczynka, która chodzi do przedszkola. Basia jest rezolutna i sympatyczna, nie da się jej nie lubić.

Styl książki jest lekki, przyjazny dzieciom, ale jednocześnie z sercem: autorka świetnie oddaje doświadczenie małego dziecka stającego „na scenie”. Basia mierzy się z tremą i szałem przygotowań. Musi też nauczyć się tekstu i trzymać w tajemnicy szczegóły spektaklu.

Ilustracje Marianny Oklejak są ciepłe, pełne codzienności – widać w nich ruch, przygotowania, dziecięce miny, atmosferę teatralnego wydarzenia. Dzieci‑czytelnicy mogą łatwo utożsamić się z Basią, jej emocjami i tym, co dzieje się w przedszkolu, co czują inni uczestnicy. A rodzice z kolei mogą dzięki tej książce spojrzeć na to, jak dzieci przeżywają takie chwile – tremę, ekscytację, odpowiedzialność przed występem.

Świat przedstawiony jest bliski dzieciom w wieku przedszkolnym: scena, widownia, mama, tata i inne dzieci – to wszystko wręcz znajome. Książka pokazuje, że występowanie przed rodzicami może być wielką przygodą, ale też wyzwaniem, i że nie wszystko musi być perfekcyjne, by być piękne. Basia i jej grupa uczą się współpracy, zaufania, że czasem błąd czy małe potknięcie nie przekreśla całego występu. 

Do zalet tej książki należy to, że jej temat jest bardzo atrakcyjny dla dzieci: występ, kostiumy, tajemnica. Daje też wartościową lekcję: że tremę można przeżyć, że nie wszystko musi być idealne, by było dobre. Ilustracje są przyciągające, język prosty, zrozumiały i zachęcający do wspólnego czytania z dzieckiem. Dobrze sprawdzi się zarówno w domu, na wieczór, jak i w przedszkolu – jako wprowadzenie w temat teatru, wystąpień czy pracy zespołowej.

Z przyjemnością sięgnęłam po tę książkę i uważam, że to świetna propozycja dla dzieci, które zaczynają przygodę z grupowymi aktywnościami – przedszkolem, występami. Polecam tę książkę zarówno dla dzieci, jak i dla rodziców, którzy chcą wspólnie z dzieckiem poruszyć temat emocji, wystąpień czy pierwszych „publicznych” momentów.

Dla kogo? Dla dzieci w wieku około 3–6 lat, które przygotowują się do lub już mają za sobą występy przed rodzicami, dla rodziców i wychowawców, którzy chcą w przyjazny sposób opowiedzieć o tremie, współpracy i radości z bycia częścią małego zespołu.

Za książkę dziękuję wydawnictwu HarperKids.  

 

Więcej informacji o książkach wydawnictwa znajdziecie tu.