Autor: Jamie Smart
Tytuł: Królik kontra małpa i superszybka AJ!
Wydawnictwo: Egmont
Liczba stron: 224
Królik kontra Małpa i superszybka AJ. Tom 4 to komiks, który od pierwszych stron stawia na szalony humor i kompletny brak logiki – oczywiście w najlepszym możliwym znaczeniu. W lesie zamieszkanym przez ekscentryczne zwierzęta znów dzieje się wszystko naraz, a każda próba zaprowadzenia porządku kończy się jeszcze większym chaosem.
Królik kontra Małpa i superszybka Aj. Tom 4 nie opiera się na jednej, rozbudowanej fabule. To seria krótszych historii i gagów, które łączy grupa dobrze znanych bohaterów. Małpa jak zwykle wpada na absurdalne pomysły, Królik próbuje ratować sytuację, a pozostali mieszkańcy lasu nieustannie trafiają w sam środek kolejnych katastrof.
Największą siłą komiksu jest humor. Autor nie próbuje być subtelny – stawia na absurd, nieoczekiwane zwroty akcji i sytuacje, które z każdą stroną stają się coraz bardziej niedorzeczne. To jeden z tych komiksów, przy których trudno przewidzieć, co wydarzy się za chwilę, a właśnie ta nieprzewidywalność jest źródłem największej frajdy.
Warstwa graficzna zasługuje na szczególną uwagę. Rysunki są niezwykle dynamiczne i pełne energii. Postacie nieustannie się poruszają, skaczą albo uciekają przed skutkami własnych pomysłów. Mimika bohaterów jest przesadzona, ale właśnie dzięki temu świetnie oddaje humor i emocje. Często wystarczy spojrzeć na pojedynczy kadr, żeby się uśmiechnąć.
Kadrowanie jest bardzo pomysłowe i doskonale wspiera tempo opowieści. Niektóre strony wręcz pędzą do przodu, a nagromadzenie drobnych szczegółów sprawia, że można do nich wracać i za każdym razem zauważyć coś nowego. Kolory są żywe i wyraziste, co dodatkowo podkreśla zwariowany charakter historii. Wisienką na torcie są zapisy dźwięków podczas scen - można je odgrywać i to wypada dodatkowo dobrze.
Dużym plusem jest też przystępność. Historie są krótkie, łatwe do śledzenia i nie wymagają znajomości wszystkich wcześniejszych tomów. To świetna propozycja dla dzieci, które nie przepadają za długimi książkami. Z drugiej strony osoby szukające bardziej rozbudowanej fabuły mogą poczuć niedosyt, bo tutaj najważniejsze są żarty i tempo, a nie skomplikowana historia.
To komiks, który nie próbuje być poważny ani pouczający. Jego celem jest rozśmieszyć czytelnika i dostarczyć mu dobrej zabawy – i robi to bardzo skutecznie. Idealny dla dzieci w wieku około 7–11 lat, które lubią absurdalny humor, zwariowane postacie i komiksy pełne ruchu oraz nieprzewidywalnych wydarzeń. Świetnie sprawdzi się także u młodych czytelników, którzy dopiero przekonują się do samodzielnego czytania.
Komiks przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Egmont.


Dynamiczne ilustracje i krótkie historie to świetne połączenie. Idealne dla początkujących czytelników.
OdpowiedzUsuńTakie komiksy świetnie zachęcają najmłodszych do samodzielnego czytania. Przy okazji można się naprawdę pośmiać.
OdpowiedzUsuńNa pewno będzie ciekawie.
OdpowiedzUsuńWygląda na komiks pełen szalonego humoru i zwariowanych przygód. Takie historie dzieci zwykle pochłaniają w ekspresowym tempie. Zapisuję tytuł.
OdpowiedzUsuńAbsurdalny humor, dynamiczne ilustracje i krótkie, pełne akcji historie to połączenie, które z pewnością zachęci dzieci do czytania.
OdpowiedzUsuńSuper, gdy komiksy potrafią rozbawić nie tylko najmłodszych, ale też dorosłych.
OdpowiedzUsuń