Tytuł: Nieoficjalny dziennik dla fanów filmu K-POPOWE ŁOWCZYNIE DEMONÓW
Wydawnictwo: HarperKids
Liczba stron: 128
Nieoficjalny dziennik dla fanów filmu K-popowe łowczynie demonów to propozycja dla tych, którym po seansie wciąż mało świata ulubionych bohaterek. Nie jest to kolejna opowieść ani rozszerzenie fabuły, ale kreatywny dziennik, który pozwala zatrzymać klimat filmu na dłużej i pobawić się nim na własnych zasadach.
W środku nie znajdziemy długich tekstów do przeczytania. Zamiast tego czekają pytania, quizy, miejsca na własne odpowiedzi, zadania kreatywne i strony zachęcające do rysowania czy zapisywania swoich pomysłów. To książka, z którą się współpracuje – można do niej wracać, uzupełniać ją po kawałku i traktować jak własny pamiętnik inspirowany filmem.
Najbardziej spodobało mi się to, że nie próbuje udawać klasycznej książki. Jej celem jest zaangażowanie czytelnika, a nie bierne opowiedzenie historii. Dzięki temu dziecko może na chwilę wejść do świata K-popowych łowczyń demonów, zastanowić się, do której bohaterki jest najbardziej podobne, stworzyć własne odpowiedzi czy po prostu dobrze się bawić. To sprawia, że każdy egzemplarz z czasem staje się trochę inny.
Na pochwałę zasługuje również oprawa graficzna. Strony są kolorowe, nowoczesne i pełne elementów nawiązujących do estetyki filmu. Nie ma tu przypadkowych ozdobników – grafiki współgrają z zadaniami i zachęcają, żeby od razu chwycić za długopis. Całość wygląda atrakcyjnie i zdecydowanie trafia w gust młodszych fanów popkultury.
Oczywiście trzeba pamiętać, że to publikacja bardzo mocno związana z filmem. Kto go nie oglądał, raczej nie zrozumie wszystkich odniesień i nie będzie czerpał z dziennika takiej przyjemności. Nie jest to również książka dla osób oczekujących nowej historii z ulubionymi bohaterami – tutaj najważniejsza jest kreatywna zabawa, a nie fabuła.
To jeden z tych dodatków, które potrafią przedłużyć życie ulubionej historii. Jeśli dziecko lubi uzupełniać dzienniki, rozwiązywać quizy i tworzyć własne notatki, z pewnością znajdzie tu coś dla siebie.
Za książkę dziękuję wydawnictwu HarperKids.
Więcej informacji o książkach wydawnictwa znajdziecie tu.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Daj znać, co sądzisz o wpisie!