Zagrajmy! – Fabryka języka


Tytuł: Fabryka języka
Producent: Zielona Sowa
Wiek: 6+

Czy języka można używać do czegoś innego poza lizaniem lizaków i mówienia? Owszem! Jest potrzebny chociażby do wygrania w grze Fabryka języka! Autorką gry jest Małgorzata Korbiel, która jest logopedą pracującą z dziećmi. Ilustracje wykonała Agnieszka Matz.

Gra składa się z planszy, czterech pionków, kostki, instrukcji i 50 dwustronnych kart. Na jednej stronie znajdują się polecenia, na drugiej części robota, które trafiają do nas za wykonane poprawnie ćwiczenie. Przed przystąpieniem do rozgrywki należy przygotować planszę, ułożyć w odpowiednich miejscach karty i postawić pionki.

Gracze mają za zadanie skompletować własnego robota. Mogą to zrobić, wykonując odpowiednie ćwiczenia. Znajdują je na karcie. Zadania są różne, łatwiejsze i trudniejsze, każde z nich związane jest z jakimiś ćwiczeniami logopedycznymi. Na przykład należy zwinąć język w rurkę, nadmuchać policzki jak balony, zrobić językiem kółka, powtórzyć łamaniec językowy. Jeśli uda się wykonać zadanie, należy przesunąć się po planszy zgodnie z tym, co na karcie. Ruchy zależą więc od tego, co wylosujemy. Pola na planszy mają swoje kolory, które również coś oznaczają. Na przykład po stanięciu na żółtym polu karty z taśmy lądują w odpadkach. Każde pole ma miniinstrukcję działania.

Mocną stroną gry jest to, że jest ona dla dość młodych graczy, lecz sprawdzi się też dla starszych zawodników. Jest zabawna, ciekawa i oryginalna. Dostarcza emocji – podczas kompletowania robota i podczas robienia zadań. To też pomoc logopedyczna. Instrukcja jest jasna, gra prosta i wciągająca.

Fabryka języka to doskonała gra dla młodszych i starszych. Wciąga i można się przy niej świetnie bawić. Jest pomysłowa i rozwijająca. Polecam z całego serca, to ten typ zabawki, który spodoba się i dzieciom, i rodzicom.



Za grę dziękuję stronie bee.pl
 

Zaczytany Imbryczek



Herbata Pukka Love to mieszanka ziołowa, na którą składają się rumianek, kwiaty róży, lawendy, limonki, bzu, płatki nagietka, korzeń lukrecji. Herbata nie posiada kofeiny. Aromat nie jest intensywny, kolor po zaparzeniu jest dość jasny, a herbata delikatna. Zadaniem naparu jest ukojenie i relaks i sprawdza się to w stu procentach. Trzeba przyznać, że zabrakło nieco koloru, bo gdyby dodać coś, co zabarwiłoby napój na różowo, pasowałoby to też do nazwy herbaty, ale to szczegół, na który można przymknąć oko.

Herbata DESIRE czereśnia i czekolada firmy Teekanne to doskonały wybór dla osób, które lubią niebanalne smaki. Już po otwarciu opakowania uderza nas zapach czekolady i czereśni. Zapach utrzymuje się też po zaparzeniu herbaty. Najważniejsze jednak, że smakuje tak samo, jak pachnie. Intensywny zapach i smak połączenia czekolady i owocu jest fantastyczny. Ciemny kolor idealnie pasuje do tego smaku. Najlepsza herbata owocowa, jaką piłam – zapach i smak są wyraziste, apetyczne i zaskakujące.

Miód suflet z czarną porzeczką to nowość dla mnie. Chciałam sprawdzić, jak smakuje połączenie miodu i owocu. Po pierwsze smak miodu jest intensywny, nieco mniej wyczuwalny jest ten od czarnej porzeczki. Miód równoważy kwasowość porzeczek, a przy okazji to bardzo smaczna i zdrowa kompozycja. Idealna do kawy i herbaty, w sam raz dla odmiany smaku. Nawet nie wiecie, jaki to pyszny dodatek i przy okazji zdrowa żywność.


Za herbaty i miód dziękuję stronie bee.pl
 


Zagrajmy! – Nie śmiej się


Tytuł: Nie śmiej się
Producent: Alexander
Wiek: 6+
Liczba graczy: 2-6

Znacie grę, w której dotarcie na metę oznacza przegraną? Nie? Oto ona! Nie śmiej się to gra familijna, która wywołuje salwy śmiechu.

Zadaniem graczy jest zademonstrowanie wylosowanego hasła. Hasła są różne, ale wszystkie mają jeden cel – trzeba wywołać śmiech u reszty zawodników. Jeśli gracze zachowają powagę, przegrywa osoba, która pokazywała hasło. Należy wtedy przesunąć pionek na kolejne pole na planszy. Jeśli zawodnik dotrze na koniec planszy, przegrywa. To, co pokazujemy, losuje się za pomocą kostki. Nie jest to jednak zwykła kostka – są na niej kolory, nos lub uśmiech. Kolory oznaczają to, jakie zadanie z karty nam przypada. Nos to dodatkowe utrudnienie – trzeba zaprezentować swoje hasło z nosem klauna na twarzy. Niezbyt pomocna jest również klepsydra odmierzająca czas, który pozostał do rozśmieszenia innych graczy.

Nie śmiej się to gra w kilku wariantach. Podstawowa wersja zabawki to tylko jedna z nich. Jest też wersja mini do podróży, familijna, w którą może zagrać aż dwanaście osób, a także junior z hasłami dopasowanymi do młodszych zawodników.

Mocną stroną gry jest to, że jest prosta i logiczna, a zagrać w nią może każdy. To świetny sposób na integrację, relaks i przełamanie barier. To też możliwość pokazania swojej kreatywności, pomysłowości w pokazywaniu haseł i rozśmieszaniu innych uczestników zabawy. 

Nie śmiej się to gra towarzyska, familijna, która gwarantuje ogromną frajdę młodszym i starszym. Bardzo prosta rozrywka dla całej rodziny. Polecam gorąco.

Za grę dziękuję stronie bee.pl