Konkurs



Zaczynamy obiecany konkurs na temat bloga Książka od kuchni. Pytania są banalnie proste, ale wymagające chwili na poszukanie odpowiedzi. Znajdziecie je na blogu, Instagramie i Facebooku Książki od kuchni. Pamiętajcie, by szukać nie tylko na głównej stronie, lecz także – albo raczej głównie – na podstronach albo albumach na FB (polecam!). Pamiętajcie, że na blogu działa – kulawo, ale działa – wyszukiwarka.
Odpowiedzi prześlijcie na maila ksiazka-od-kuchni@wp.pl do 31 grudnia. Osoba, która odpowie na wszystkie pytania prawidłowo, wygra. Jeśli nie będzie takiej osoby, zwycięży ta, która będzie miała na koncie najwięcej poprawnych odpowiedzi. Jeśli będzie kilka osób z takimi samymi wynikami, zdecyduje czas przesłania maila. Nagrodą jest zestaw książek, do których dorzucę plik zakładek i słodkości.


1. Podaj datę założenia bloga.
2. Ile osób prowadzi Książkę od kuchni?
3. Ile postów (mniej więcej, można pomylić się o 20) napisałam do tej pory?
4. Ile pojawiło się wpisów z recenzjami seriali?
5. Podaj przynajmniej jeden tytuł serialu, który mnie rozczarował.
6. Wymieć 3 tytuły filmów, które recenzowałam na blogu (liczy się osobny tekst, nie zestawienia miesięczne).
7. Podaj przynajmniej jeden post niezwiązany z książkami i niebędący recenzją (wklej link lub napisz, jaki miał tytuł).

Książę głupoców, Mark Lawrence



https://www.nieprzeczytane.pl/Ksiaze-glupcow-Trylogia-Wojna-Czerwonej-Krolowej-Tom-1,product981839.html
Autor: Mark Lawrence
Tytuł oryginalny: Prince of Fools
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
Liczba stron: 480

Jalan jest wnukiem Czerwonej Królowej – potężnej, choć starej władczyni Rozbitego Imperium. Chłopak nie ma widoków na objęcie tronu, zresztą nie zależy mu na tym – liczy się dla niego dobra zabawa. Przeraża go jednak Milcząca Siostra kręcąca się obok babki, która jest niebezpieczna, o czym książę przekonuje się na własnej skórze, gdy jej zaklęcia palą teatr, w którym przebywa Jalan. To jednak nie koniec – jakaś magiczna siła splata los młodego mężczyzny z losem Wikinga, który próbował przekonać Królową o istnieniu nieumarłej armii. Czy Jalan będzie w stanie pokonać łączące go z wojownikiem zaklęcie i odzyskać swoje spokojne życie?

Książę głupców Marka Lawrenca to pierwszy tom trylogii Wojna Czerwonej Królowej. Autor Rozbitego Imperium ponownie osadza akcję książki w świecie, który znamy z przygód Jorga, ale tym razem bohaterem i narratorem powieści jest Jalan. To młody książę, potomek Czerwonej Królowej, który uwielbia zabawy, jest niefrasobliwy, nie przejmuje się swoją pozycją na dworze, liczy się dla niego głównie własna przyjemność. Czasem wpada w kłopoty, które spowodowane są uwodzeniem kobiet czy zaciąganiem długów u niewłaściwych osób, ale zdaje się nie bardzo tym przejmować. Nie interesuje się swoim państwem, ponieważ wie, że nie będzie mu dane nim władać. Nie dba też o własne wykształcenie, jedyne, co dla niego ważne, to spełnianie własnych zachcianek.

Akcja powieści skupia się na temacie wojny. Nadciągają bowiem wojska, które składają się z nieumarłych. Jalan nie wierzy w ich istnienie, ale już wkrótce być może przekona się, jaka jest prawda, ponieważ udaje się w podróż z Wikingiem, z którym łączy go tajemnicze zaklęcie. Obaj są związani mocą, której do końca nie rozumieją, nie potrafią też nią władać. Snorri i Jalan muszą współpracować, bo tego wymagają od nich okoliczności, ale nie jest łatwo. Książę ma lekceważący stosunek do ich wyprawy, która dla Wikinga jest bardzo ważna. W efekcie tę dwójkę czeka sporo nieprzewidzianych sytuacji po drodze, którym będą musieli stawić czoła.


Interesujący w powieści jest wątek Wikinga. Snorri opowiada o swojej przeszłości, okazuje się również, że wcale nie jest tylko górą mięśni nastawioną na walkę. To mężczyzna, który chce zadbać o własną rodzinę. To dla niej wyrusza w podróż i zabiera ze sobą Jalana, który nosi w sobie drugą część mocy Milczącej Siostry. Jej wątek też jest ciekawy, choć mógłby być bardziej rozbudowany. To tajemnicza postać, ale bardzo niebezpieczna. Na samą myśl o niej Jalan ma ciarki, a nie jest to człowiek, który bałby się byle kogo.

Mocnym punktem książki jest też splot wątków Jalana i Jorga. Autor zdecydował się nie ignorować faktu, że w tym samym czasie, gdy Jalan podróżuje z Wikingiem, w Rozbitym Imperium Jorg budzi coraz większe zainteresowanie. Na szczęście dla czytelników Lawrence wspomniał o księciu cierni niby mimochodem, pojawia się zaledwie kilka scen z nim związanych, co jest doskonałym posunięciem, szczególnie gdy czytało się trylogię Rozbite Imperium.

W powieści nie brakuje wątków fantastycznych. Nie tylko moc, która połączyła bohaterów, jest tu ważna, także armia nieumarłych i postać Milczącej Siostry robią swoje. To przemyślane i dobrze napisane elementy, które budują klimat i sprawiają, że czytelnik wchodzi do krainy doskonale wykreowanej, w której pojawia się kilka istot nadprzyrodzonych, ale nie dominują one w treści, lecz uzupełniają historię i spajają całość.

Książę głupców to dobra powieść fantastyczna, którą czyta się szybko i z zainteresowaniem. Autor ma świetny styl i pomysły, które bez problemu ubiera w słowa. Muszę jednak przyznać, że trylogia Rozbitego Imperium była według mnie znacznie lepsza i bardziej klimatyczna. Nie oznacza to, że Wojna Czerwonej Królowej jest zła, po prostu momentami była dla mnie mniej porywająca, a główny bohater mnie drażnił swoim podejściem do życia. Niemniej z przyjemnością zerknę, jak dalej toczą się jego losy. Jeśli czytaliście Rozbite Imperium, wiecie, że warto sięgnąć po inne książki autora. Jeśli nie mieliście okazji – koniecznie to nadróbcie.


Moja Lady Jane, Cynthia Hand, Brodi Ashton i Jodi Meadows



http://www.taniaksiazka.pl/moja-lady-jane-ashton-brodi-p-893448.html
Autor: Cynthia Hand, Brodi Ashton i Jodi Meadows
Tytuł oryginalny: My Lady Jane
Wydawnictwo: SQN
Liczba stron: 432

Król Edward postanawia wydać swoją kuzynkę Jane Grey za mąż. Doradza mu to zaufany człowiek, widząc, że stan zdrowia króla się pogarsza. Młody władca nie ma szans przed śmiercią ożenić się i spłodzić potomka, dlatego sukcesję przekaże dzieciom kuzynki, w ten sposób zabezpieczając królestwo. Jane początkowo nie przejmuje się doniesieniami na temat ślubu, ponieważ miała już kilku narzeczonych i żaden z nich nie został jej mężem. Im bliżej jednak ceremonii, tym bardziej się martwi, że tym razem może się ona odbyć.

Moja Lady Jane autorstwa Cynthii Hand, Brodi Ashton i Jodi Meadows to powieść młodzieżowa inspirowana prawdziwymi wydarzeniami, które miały miejsce w Anglii w XVI wieku. Autorki dodały do faktów historycznych wiele od siebie – głównie całą otoczkę fantastyczną, od przemiany w zwierzęta, poprzez podział społeczeństwa na dwie kategorie, po walkę na tym tle.

Książka ma trzech bohaterów – Jane, jej męża G oraz króla Edwarda. Każdy z nich ma swoje rozdziały, które oznaczono ich imionami. To trzy zupełnie różne postacie – Jane kocha książki, jest nieco złośliwa i bardzo mądra. G to mężczyzna, który ma tajemnicę, którą skrywa przed obcymi. Edward natomiast jest królem o słabym zdrowiu, który marzy o pocałowaniu dziewczyny przed śmiercią.

Fabuła dotyczy głównie walki o władzę. Edward umiera, trzeba znaleźć jego następcę. W tym celu proponuje się władcy, by ten ustanowił swoją kuzynkę i jej dzieci osobami dziedziczącymi tytuł. Wszystko to jest jednak intrygą, która ma na celu osadzenie na tronie kogoś zupełnie innego. W rezultacie dzięki temu będzie można walczyć z osobami, które przemieniają się w zwierzęta.


Społeczeństwo Anglii dzieli się na dwie grupy – tych, którzy nie mają mocy, i tych, którzy zmieniają się w zwierzęta. Nie ma jednak podziału idealnego – jedni sprzyjają zmieniającym się, inni chcą ich zabić. Ci, którzy posiadają moce, nie zawsze mogą je kontrolować, inni postanawiają wykorzystać je do niecnych celów.

Muszę przyznać, że z ciekawością sięgnęłam po tę pozycję. Uwielbiam Tudorów, okres panowania Henryka VIII jest według mnie najciekawszy. Nie mogę jednak powiedzieć tego samego o tej powieści. Moja Lady Jane to książka, w której nie znalazłam humoru, romantyzmu, porywającej akcji, a tylko nielogiczne połączenie kilku wątków i bohaterów, którzy byli bardzo dziecinni. Przeszkadzało mi, że narratorki wtrącały się w treść, bo wypadało to sztucznie i nie było zabawne, a chyba takie być miało. Na dodatek nie bardzo trafił do mnie wątek fantastyczny. Był wprowadzony na siłę, nie przekonał mnie. Można było go lepiej poprowadzić.

Moja Lady Jane to pozycja, która mnie rozczarowała. Spodziewałam się lekkiej opowiastki dla młodzieży osadzonej w średniowiecznej Anglii, ale okazało się, że była to powieść, która nie była ani zabawna, ani porywająca, ani lekka, a raczej napisana tak, że trudno było mi wczuć się w jej klimat. Niby połowa XVI wieku, ale nie pokazano tego w żaden sposób, przez co – poza kilkoma wyjątkami – akcja mogłaby się rozgrywać w jakimkolwiek czasie. Na dodatek w moim egzemplarzu brakowało kilku stron, przez co nie mogłam poznać tej historii w całości. Trudno, nie będę płakać, ponieważ książka zwyczajnie mnie nie porwała i na pewno nie będę do niej wracać.


Książka dostępna jest w dziale Polecane Księgarni Tania Książka:

taniaksiazka.pl