Ekologia dla małych i dużych, czyli co czytać żeby pomóc planecie


Czy da się sprzątać bez detergentów? Co można ugotować z resztek? Po jakie produkty sięgać? Jak zmniejszyć zużycie wody i energii? I przede wszystkim… jak nauczyć tego nasze dzieci? Te i inne wątpliwości pozwoli rozwiać odpowiednio wyposażona biblioteczka. Podpowiadamy, gdzie szukać odpowiedzi na pytania nurtujące wszystkich chcących żyć bardziej świadomie.
Ekologia to nie tylko wielkie słowa i heroiczne czyny. To także, albo przede wszystkim, kwestia codziennych, bardziej świadomych wyborów każdego z nas. Jak konsekwentnie przekonują nas eksperci małe rzeczy mogą złożyć się na znaczący, globalny efekt. Jednak jak iść przez życie bardziej odpowiedzialnie? W tej zmianie pomoże odpowiednio dobrana literatura.
Eko dziecko
Małym odkrywcom warto wskazywać drogę. Nawet jeśli nasze dziecko nie wie jeszcze czym jest odpowiedzialna konsumpcja czy zmiana klimatu, powinniśmy wprowadzać ich w świat ekologii. Trudne tematy najlepiej podawać w lekkiej formie, dlatego książeczka "Jak być eko, czyli wiersze o ekologii" to idealna pozycja w bibliotece, która pomoże w humorystyczny i interesujący sposób wytłumaczyć najmłodszym najważniejsze kwestie związane z ekologią. W bajkowej otoczce do zagadnień środowiskowych podchodzi też Izabela Skorupka, autorka książeczki „Gdzieś daleko. Bajka eko”. Musimy jednak pamiętać, że nic nie działa na dzieci tak edukacyjnie jak… dobry przykład. Zanim więc odeślemy naszą pociechę do lektury jednej z wielu książek dedykowanych małym ekologom, które możemy znaleźć np. w księgarni internetowej Livro.pl, warto zacząć od siebie.

Zrównoważona kuchnia
42 proc. Polaków przyznaje, że zdarza im się wyrzucać jedzenie[1]. W sumie do produkcji wyrzucanej żywności na całym świecie zużywa się rocznie nawet 250 bln litrów wody. Marnowanie jedzenia to więc nie prywatna sprawa każdego z nas, ale wspólna odpowiedzialność za niszczenie zasobów naturalnych. Przewodnik po uważnym poruszaniu się w kuchni znajdziemy w publikacji autorstwa Sylwii Majcher „Gotuję, nie marnuję”, czyli książce o zero waste po polsku. Co ciekawe, wpływ na kondycję naszej planety ma także nie tylko to ile wyrzucamy, ale co jemy. Według ONZ globalne przejście na dietę wegańską w znaczący sposób pomogłoby zmniejszyć problem głodu, ubóstwa energetycznego, a także skutki zmiany klimatu[2]. Zaskakujących inspiracji na bezmięsne przepisy możemy poszukać m.in. w książce „Jadonomia” znanej blogerki Marty Dymek czy w publikacji o ekologicznym żywieniu „Eko kuchnia. Jedz naturalnie”. Więcej publikacji o tej tematyce znajdziemy w księgarni internetowej Livro.pl.

Sprzątanie i pielęgnacja w stylu slow
Unikanie chemii zarówno w środkach czyszczących jak i kosmetykach to jeden ze sposobów na dbanie o środowisko, który podobnie jak odpowiednia dieta, korzystnie wpływa także na nasze własne zdrowie i samopoczucie. Obecnie na rynku nie brakuje bioporadników, które podpowiadają jak skutecznie, tanio i łatwo komponować własne produkty do czyszczenia oraz pielęgnacji. Czym zastąpić obecne w produktach drogeryjnych substancje chemiczne? Dla tych, którzy chcą zgłębić swoją wiedzę z pomocą przychodzą takie książki jak „Ekologiczne sprzątanie. Skutecznie, zdrowo, tanio” czy „5 domowych środków, które zastąpią całą drogerię. Tanie eko środki dla ciebie i domu”.
Less is more, czyli w prostocie siła
Maksyma „mniej znaczy więcej” sprawdza się na wielu obszarach. Ma to znaczenie także dla środowiska. Mniej nieodpowiedzialnych decyzji to więcej korzyści dla planety. Gromadzenie rzeczy, kupowanie w ramach rekompensaty trudnego dnia czy złego samopoczucia tak naprawdę wcale nie uszczęśliwia i nie czyni nas lepszymi. Warto więc korzystać z życia świadomie, zaczynając od drobnych zmian: ograniczania, segregowania, dzielenia się, czy porządkowania. Kompleksowe poradniki pokazujące, jak małymi krokami każdy z nas może zadbać o planetę i wcielić w swoje życie zdrowy minimalizm odnajdziemy w propozycjach księgarni internetowej Livro.pl: np. najnowszej książce autorstwa eko-influencerki i aktywistki Arety Szpury pt. „Jak uratować świat? Czyli co dobrego możesz zrobić dla planety” oraz w publikacji pomagającej być bliżej natury nawet w dużej aglomeracji „Eko w wielkim mieście, czyli kilka kroków do szczęśliwego życia”, a także dedykowanej minimalistom „Chcieć mniej. Minimalizm w praktyce”.

Każda decyzja ma znaczenie. W odpowiedzi na świat pędzący w kierunku konsumpcji i egoizmu spróbuj zacząć żyć w sposób bardziej odpowiedzialny, a czując korzyści w postaci czystszego otoczenia, oszczędności w portfelu i ogromnej satysfakcji, powrót do dawnych nawyków wyda się wręcz niemożliwy.


Kontakt dla mediów:
Kamila Cichocka
e-mail: k.cichocka@brightagency.pl
kom. 531 263 868
Informacja prasowa Livro.pl

[1] Badanie „Marnując żywność, marnujesz planetę” przeprowadzone na zlecenie Federacji Polskich Banków Żywności przez Kantar Millward Brown, 2018
[2] Raport Międzynarodowego Panelu ds. Zrównoważonego Zarządzania Zasobami Programu Środowiskowego ONZ, 2010

W Dzień Dziecka malujemy gigantyczną kredową ilustrację i gramy w dawne gry


Święto Dzieci obchodzone jest z wielkim rozmachem każdego roku. Kultowy warszawski Tarabuk postanowił wyjść naprzeciw młodym czytelnikom. Już 1 czerwca zaprasza na tworzenie gigantycznej, aż 25-metrowej kredowej ilustracji z książki na asfalcie i to na Nowym Świecie! Będzie też okazja do zagrania w gry z dawnych czasów, m.in. klasy, pchełki czy kapsle, a aktorka teatralna przeczyta fragmenty książek. Zapraszamy w Dzień Dziecka od godziny 13 do księgarni kameralnej Tarabuk, ul. Nowy Świat 63 – wejście przez bramę od ul. Świętokrzyskiej.
Dzień Dziecka w tym roku wypada w sobotę, z tego powodu zapraszamy wszystkich na świętowanie tego dnia z Tarabukiem już od godziny 13! Jako główna atrakcja zaplanowane jest tworzenie gigantycznej kredowej ilustracji na podstawie książki Justyny Bednarek “Niesamowite przygody dziesięciu skarpetek” (wydawnictwo Poradnia K). Dzieci będą miały także okazję zagrać w gry, w które grali ich rodzice, kiedy byli w ich wieku. Natomiast o godzinie 14.30 zawodowa aktorka będzie czytać fragmenty skarpetkowych historii. W trakcie wydarzenia rodzice będą mogli wzbogacić swoje biblioteczki o wyjątkowe tytuły. Serdecznie zapraszamy.
1 czerwca (sobota), godz. 13.00 Księgarnia Tarabuk - tutaj odpowiednie książki trafiają w odpowiednie miejsce
Ul. Nowy Świat 63, Warszawa
Wejście przez bramę od ul. Świętokrzyskiej

Atlantycka konspiracja, Maciej Makarewicz


Autor: Maciej Makarewicz
Tytuł: Atlantycka konspiracja
Wydawnictwo: Replika
Liczba stron: 461

Na poczcie telefonicznej Rory’ego Fallona znajduje się nagranie od poznanego niegdyś profesora, który zostawia tajemniczą wiadomość. Gdy agent postanawia udać się do staruszka, w domu zastaje kogoś zupełnie innego. W tym samym czasie Ana Ventura dowiaduje się od znajomego o włamaniu do Archiwów Papieskich. Co zostało skradzione i jakie ma znaczenie?

Atlantycka konspiracja Macieja Makarewicza to powieść, w której narrator trzecioosobowy przedstawia wydarzenia skupione wokół różnych postaci. Jednym poświęca więcej miejsca, innym mniej. Dzięki temu zabiegowi czytelnik ma ogląd na całą sytuację i poznaje ją z różnych perspektyw. Nie mamy też sytuacji, w której pojawia się luka w narracji, coś nam ucieka. Autor oczywiście nie wykłada wszystkich kart od razu na stół. Pozostawia nas często w niepewności i wzbudza zainteresowanie, które potrafi skumulować jednym zdaniem kończącym rozdział. To świetny manewr, który sprawia, że nie można doczekać się dalszej lektury.

Akcja w powieści jest dość rozwleczona, ale nie jest to zarzut. Pojawiają się owszem zwroty akcji, ale jest też dużo rozmów i wyjaśnień, które mają lepiej wprowadzić czytelnika w sytuację. Fabuła jest naprawdę niezła – nie powiedziałabym, że to thriller, raczej powieść przygodowa, nowocześniejsza wersja Indiany Jonesa. Mamy intrygę sprzed wieków i tajemnice, które zaczynają wychodzić na światło dzienne. Czego chcieć więcej?

Bohaterowie są dobrze dobrani i dobrze opisani. Choć na pierwszy plan wysuwa się Rory, nie oznacza to, że cała uwaga skupia się na nim. I dobrze, bo mimo że jest ciekawą postacią, to potrzebuje uzupełnienia dwóch niebanalnych kobiet.

Ogromną zaletą tej książki jest styl autora. Nie można się mu oprzeć. Są opisy, które wciągają, ale nie są przeładowane szczegółami. Są też dialogi pełne informacji. Klimat, który zbudował autor, jest naprawdę wyjątkowy. Czuć dreszczyk emocji, jakby działało się tuż obok bohaterów. Niewielu pisarzy potrafi stworzyć coś takiego.

Podoba mi się też pomysł na fabułę. Dawno nie czytałam czegoś takiego – połączenia powieści przygodowej z historycznymi zagadkami. Niby nic nowego, niby było takich książek sporo, ale nie znałam takiej, której akcja dotyczyłaby Portugalii. Pomysł na połączenie wydarzeń sprzed lat ze współczesnością, z tym, jak dawne rzeczy mają wpływ na naszą rzeczywistość, zawsze robi na mnie wrażenie.

Atlantycka konspiracja może niektórym wydawać się momentami za mało dynamiczna. To tylko pozory. To, że jest w niej sporo opisów i detali, nie jest wadą. Autor naprawdę doskonale radzi sobie z opisywaniem miejsc, wydarzeń, sprawia, że każde zdanie jest ucztą dla zmysłów.

Książka kojarzyć się może z twórczością Dana Browna. I dla mnie to jest największy komplement, jaki mogę powiedzieć pisarzowi i jego powieści. Dlaczego? Bo jestem fanką Browna, pochłaniam wszystkie jego książki i zawsze doceniam pracę, jaką wkłada w ich napisanie. Tu jest podobnie. Widać, że autor zadbał o detale, miał na uwadze to, by nie zanudzić, a wciągnąć czytelnika w intrygę, którą przedstawia na kartach swojego utworu. Budował atmosferę każdym zdaniem, robił to naprawdę po mistrzowsku. I dlatego na pewno polecam wam tę powieść. Koniecznie sięgnijcie i sprawdźcie, jak wam się spodoba.


Książkę otrzymałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Replika: