Gwałtowne pasje, Chloe Gong

Autor: Chloe Gong
Tytuł: Gwałtowne pasje
Pełny tytuł: Gwałtowne pasje. These Violent Delights. Tom 1
Wydawnictwo: Jaguar
Liczba stron: 560

Juliette jest następcą głowy Szkarłatnego Gangu. Po kilku latach w Ameryce wróciła do Szanghaju, gdzie musi udowodnić, że nadaje się na przywódcę. Podczas wieczoru w kabarecie podchodzi do niej Roma, były kochanek i główny wróg – syn przywódcy gangu Białych Kwiatów. Oba gangi dzielą się miastem, nienawidzą i próbują zaszkodzić. Teraz jednak mają inny problem, któremu muszą zaradzić. W Szanghaju rodzi się szaleństwo – ludzie chorują i rozrywają sobie gardła. Czy tej dwójce uda się zapobiec dalszemu rozszerzaniu się zarazy?

Gwałtowne pasje Chloe Gong są powieścią z gatunku fantasy. To pierwszy tom serii. Trzecioosobowy narrator prezentuje wydarzenia wokół Juliette i Romy, głównych bohaterów. Pojawiają się też sceny z udziałem drugoplanowych postaci, które rozwijają fabułę i dostarczają nowych informacji na temat szaleństwa i nie tylko.

Juliette to dziedziczka Szkarłatnego Gangu. Próbuje dowieść, że jest godna, by być przywódcą tej grupy. Jest odważna, brawurowa, wygadana. Ma swoje zdanie i stawia na swoim. Nie jest typem delikatnej kobiety, potrafi zadawać ból i nie boi się używać broni. Jest jednak nieco za porywcza. Roma natomiast jest spadkobiercą gangu Białych Kwiatów. W zestawieniu z Juliette wydaje się spokojniejszy – nie jest tak brutalny, chociaż potrafi się bić. Czuje, że nie jest wystarczająco dobry w oczach swojego ojca, jednak stara się wykonywać jego rozkazy.

Akcja przenosi nas do Szanghaju XX wieku, gdzie po ulicach chodzą przedstawiciele dwóch gangów oraz obcokrajowcy, którzy próbują wyszarpnąć kawałek miasta dla siebie. Ciekawie zarysowano fikcyjną scenerię – autorka na końcu powieści podaje, co zmyśliła, a co jest prawdą. Miasto jest podzielone, w strefach gangów nie mogą przebywać przedstawiciele wrogiego środowiska. Cudzoziemcy muszą zdecydować, po której ze stron się opowiedzieć, z kim współpracować. Na dodatek w obrębie samych gangów działają też szpiedzy.

Akcja dotyczy głównie szukania powodu szaleństwa, które opętało ludzi. Skąd pochodzi i jak to się dzieje, że powoduje autodestrukcyjne zachowania? Trupy zaczynają zalegać na ulicach, nikt nie wie, jaka można się zarazić. Gangi, które miały chronić ludzi, nie radzą sobie z sytuacją, przez co obywatele tracą do nich szacunek. Sprawa zaczyna się robić poważna, gdy coraz więcej ofiar znajduje się w szeregach Szkarłatnego Gangu i Białych Kwiatów. W obliczu takiego problemu jedynym rozwiązaniem byłoby zawieszenie broni i wspólne szykanie winnego za tę sytuację. Jednak długa historia nienawiści nie jest w stanie pogodzić gangów. Nawet chwilowy rozejm głównych bohaterów jest chwiejny i niepewny. Nie pomaga fakt, że dawniej łączyło ich coś zupełnie odmiennego.

Wątek choroby jest interesujący, jej rozwiązanie zaskakujące. Podobało mi się poszukiwanie przyczyny, odkrywanie tajemnic związanych z roznoszeniem szaleństwa. Na plus wychodzi też fakt, że w powieści widać nawiązanie do Romea i Julii – imionami bohaterów, zwaśnionymi gangami, zakazaną miłością. Nieco mniej podobała mi się postać Juliette, która czasem – według mnie – zachowywała się nielogicznie i dziecinnie.

Gwałtowne pasje to książka, po której spodziewałam się wiele. Nie była jednak wybitna, jak tego oczekiwałam, ale całkiem dobra. Zaskakujące zakończenie, wątek szaleństwa, który wywoływał ciarki na ciele (czy tylko ja miałam wiele skojarzeń z obecną pandemią?). Chętnie sięgnę po drugi tom.

Powieść przeczytałam dzięki uprzejmości księgarni internetowej TaniaKsiazka.pl. Na TaniejKsiazce znajdziecie więcej bestsellerów w świetnych cenach.

 

Mój mały świat. Kosmos

Tytuł: Mój mały świat. Kosmos
Wydawnictwo: Olesiejuk
Liczba stron: 14

Jakie kształty może przyjąć księżyc? Jak wygląda układ słoneczny? Jakie mamy planety i ile ich jest? Takie pytania zadają dorosłym dzieci. Najmłodszym można opowiedzieć o kosmosie przy pomocy książki Mój mały świat. Kosmos.

Książka ma kartonowe, grube strony, ale jest niewielkiego formatu. Tekstu w niej jest niedużo, zaledwie kilka zdań. Większość strony zajmują ilustracje autorstwa Anny Simeone. Są kolorowe i zabawne, na przykład słońce ma uśmiech i oczy. Dla dzieci to przyjemna forma rysunkowa, bo nie jest zbyt poważna, lecz sympatyczna.

Kosmos to temat rozległy i można by o nim opowiadać godzinami. Dla maluchów, które chciałby dowiedzieć się kilku rzeczy na jego temat, taka książka będzie wystarczająca. Nie ma w niej trudnych i naukowych informacji, raczej proste ciekawostki jak kształty księżyca. Rysunki i treść dostosowane są do wieku odbiorcy, a jest nim najmłodsze pokolenie.

Tego typu pozycje zawsze mnie zachwycają – tematyka jest różnorodna, szeroka, a wykonanie książeczek bezpieczne i kolorowe. Tekstu nie jest za dużo, ale można się z niego dowiedzieć ważnych rzeczy. Zdecydowanie warto sięgnąć, jeśli ma się w domu malucha ciekawego świata.

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Olesiejuk.

 

Anonimowi heretycy, Katie Henry

Autor: Katie Henry
Tytuł: Anonimowi heretycy
Wydawnictwo: Editio
Czas trwania: 8 godz. 17 min

Michael przeprowadza się z rodziną kolejny raz. Teraz jednak pójście do szkoły jest dla niego wyjątkowo trudne – trafia do katolickiego liceum, w którym należy nosić mundurki i brać udział w mszach, na dodatek wśród lekcji jest teologia, a nauczycielami są duchowni i siostry zakonne. Michael jest ateistą, dlatego wszystko go tu drażni. Na szczęście już pierwszego dnia poznaje Lucy – katoliczkę, która jednak nie bierze na ślepo wszystkiego, co mówią nauczyciele. Tak chłopak trafia do grupy Anonimowych Heretyków.

Anonimowi heretycy Katie Henry to powieść młodzieżowa, w której głównym bohaterem i narratorem jest siedemnastoletni Michael. To inteligentny chłopak, który ma pretensje do rodziców, że przez pracę ojca ciągle się przeprowadzają. Michael jest ateistą, widzi w wierze w Boga pewien zabobon, stara się logicznie podchodzić do kwestii kościelnych dogmatów. Jest nastolatkiem, któremu w oko wpada koleżanka ze szkoły i mimo że mu na niej zależy i szanuje ją, czasem jego myśli skupiają się tylko wokół tego, by ją rozebrać.

W powieści przedstawiono grupę znajomych, którzy uczęszczają razem do szkoły katolickiej. Niektórzy z paczki mają inne wyznanie, inni natomiast nie akceptują tego, że szkoła narzuca jedno tylko spojrzenie na świat i wiarę, dlatego starają się sprzeciwiać. Gdy do grupy dołącza Michael, młodzi ludzie postanawiają, że ujawnią po części swoje istnienie. Mają cel, który jest pozytywny, nie chcą nikomu wyrządzić krzywdy. Chcą pokazać uczniom, że ważna jest wolność słowa i myślenia, bycie sobą. Zamierzają na przykład ujawnić informacje naukowe na temat antykoncepcji i seksu, zadając kłam temu, co od lat próbują w tymże liceum wmawiać uczniom zakonnice i księża.

Oprócz sprzeciwiania się zasadom w liceum, które często są dość dziwne, paczka znajomych zaczyna się do siebie zbliżać. Michael lepiej poznaje każdego z członków Anonimowych Heretyków i zaprzyjaźnia się z nimi. Jest tu też wątek romantyczny, który jest nieco zabawny. Przez to, że narratorem jest siedemnastoletni chłopak, możemy się natknąć wielokrotnie na jego osobliwe myśli, które kręcą się wokół seksu. Nie są one jednak obsceniczne i napisane w sposób wulgarny – raczej dowcipny.

Styl autorki jak najbardziej mi odpowiadał. Nie był wymuszony, narracja była lekka i przyjemna, a do tego często pojawiały się w niej emocje. Dzięki pierwszoosobowej narracji mogliśmy nie tylko lepiej poznać głównego bohatera, lecz także odczytać jego docinki na pewne tematy. Zaskakujące, że mimo tego typu narracji i młodego wieku Michaela całość nie wypadła ani wulgarnie, ani żenująco. Podobało mi się to, kilka razy nawet parsknęłam ze śmiechu podczas lektury.

Andrzej Hausner, lektor audiobooka Anonimowych heretyków, początkowo nie bardzo mi pasował do tekstu. Potem jednak przyzwyczaiłam się do tonu jego głosu. Na plus wychodzi fakt, że podczas dialogów nieco zmieniał brzmienie, by łatwiej było nam połapać się w tym, kto właśnie mówi. Czasem jednak tekst się rozbijał, gdy lektor odczytywał przypisy.

Anonimowi heretycy to przyjemna powieść młodzieżowa. Ma wszystko to, co lubię – wątek miłosny z nieco nieporadnymi bohaterami, co jest urocze, a także młodzieńczy bunt przeciw pewnym zastanym zasadom. Znajdziemy też dobrze rozwinięty temat trudnych relacji rodzinnych – nieobecnego ojca, którego praca jest najważniejsza, a także szorstkich kontaktów między ojcem a synem. Wszystko to tworzy dobrą młodzieżówkę, której słuchanie było relaksujące.

Audiobooka wysłuchałam dzięki Audiotece.