Audiobooki często są traktowane jako coś gorszego, a przecież to nadal książka, tylko w innej formie. Dlaczego warto od czasu do czasu po nie sięgnąć?
Oczy mają wolne
Dajemy wytchnienie oczom, które na co dzień i tak są bombardowane bodźcami. Patrzymy w ekrany komputerów i telefonów, a wieczorem bierzemy książkę i przy słabym świetle czytamy do późna. Lepiej czasem dać oczom odpocząć i założyć słuchawki, odprężyć się, posłuchać, jak ktoś inny czyta nam powieść.
Trening skupienia
Wiele osób twierdzi, że audiobooki są rozpraszające. Nic bardziej mylnego. Trzeba nauczyć się z nich korzystać. Audiobooki uczą nas skupienia na jednym zadaniu, nie pozwalają się rozpraszać. W dzisiejszych czasach to cenna lekcja.
Zabójca czasu
Podczas monotonnych zajęć – jak prasowanie czy zmywanie naczyń – nasze ręce są zajęte, nie możemy trzymać papierowej książki, ale z pomocą przychodzi audiobook. Dzięki niemu nie mam poczucia zmarnowania czasu, mogę wykonywać nużące zadania i jednocześnie poznawać treść książki.
Różne interpretacje
Czasem lektor wydobędzie z tekstu coś, na co w normalnym trybie czytania nie zwrócilibyśmy uwagi. Warto posłuchać różnych głosów i zobaczyć, który nam pasuje, bo wtedy możemy się odprężyć przy kimś czytającym nam kojącym głosem do ucha.
