Tytuł: Święta ze Smerfami
Wydawnictwo: Egmont
Liczba stron: 48
To zbiór krótkich, zimowych opowieści, w których Smerfy przygotowują się do świąt, dekorują wioskę i oczywiście wpadają w najróżniejsze, typowo smerfne tarapaty. Nie zabraknie też prób naprawiania szkód, pogoni, psikusów i całej gamy drobnych przygód, które ostatecznie prowadzą do ciepłego, pełnego humoru finału.
Święta ze Smerfami to powrót do świata, który wiele osób zna z dzieciństwa, a jednak nadal działa na wyobraźnię najmłodszych. Historie w komiksie są krótkie, można je czytać osobno. Ich wspólnym tematem jest czas świąt.
Opowieści są różne, ale nie brakuje w nich przeróżnych przygód małych niebieskich istotek. Nie tylko ubierają choinkę, lecz także pomagają innym i zmagają się z psikusami Gargamela. To wszystko, co znamy i lubimy z historii o Smerfach, znajdziemy i w tym tomie.
Ilustracje są klasyczne, wyraźne i pełne ekspresji. Nawiązują do tego, co znamy z animacji. Plusem jest to, że czcionka jest dość spora. Na pewno będzie to ułatwienie dla młodych czytelników. To przyjemna, wizualna podróż, w której dominują zimowe barwy i sympatyczny chaos, jaki Smerfy potrafią wywołać nawet podczas najspokojniejszych przygotowań do świąt.
Zaletą komiksu jest tematyka świąteczna pokazana nie tylko jako wydarzenie podniosłe, lecz także moment do bycia razem i bycia grzecznym. Nawet Gargamel w tym wyjątkowym czasie próbuje powstrzymać się przed psikusami. Nie brakuje humoru i przygód, co sprawia, że czytanie jest frajdą.
To dobra propozycja dla dzieci około 6+, ale też dla wszystkich, którzy potrzebują na chwilę wyrwać się spod presji „świątecznej listy zadań” i przypomnieć sobie, że magia tkwi w drobiazgach.
Komiks przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Egmont.


Uwielbiam tych bohaterów.
OdpowiedzUsuń