Konkurs patronacki



Mam dla was dwie książki Adrianny Rozbickiej. Wystarczy odpowiedzieć na pytanie i podać adres e-mail.
Pytanie:

Czy słuchasz muzyki podczas czytania? Jeśli tak - jakiej najczęściej? Jeśli nie - dlaczego?
Odpowiedź krótko (max. 3 zdania).


Regulamin konkursu
§1 Postanowienia ogólne
1. Organizatorem konkursu jest Agnieszka Deja, właścicielka bloga Książka od kuchni, zwana dalej Organizatorem.
2. Fundatorem nagród w konkursie jest Wydawnictwo Zysk i s-ka.
4. Akcja konkursowa organizowana jest na blogu.
5. Udział w konkursie jest nieodpłatny.
6. Konkurs trwa od 24.04 do 30.04.2017 r. W wyjątkowych sytuacjach Organizator konkursu może przedłużyć lub przerwać trwanie konkursu, w określonym przez siebie zakresie, o czym poinformuje uczestników konkursu na stronie www.
§2 Uczestnicy
1. Uczestnikami konkursu mogą być:
  • osoby fizyczne zamieszkałe na terenie Rzeczypospolitej Polskiej
2. Warunkiem uczestnictwa w konkursie jest akceptacja postanowień Regulaminu.
3. Przystępując do konkursu, Uczestnik wyraża zgodę na przetwarzanie danych osobowych (imię, nazwisko, adres e-mail) na potrzeby konkursu. Osoby biorące udział w konkursach zgadzają się na publikację nazwy ich profilu (imienia oraz nazwiska) w przypadku wygranej.
4. Przystępując do Konkursu, Uczestnik potwierdza, że:
a) akceptuje postanowienia Regulaminu oraz wyraża zgodę na przetwarzanie jego danych osobowych w zakresie i w celach wskazanych w Regulaminie.
§3 Zasady konkursu
1. Aby wziąć udział w konkursie Uczestnik konkursu:
a) musi rozwiązać zadanie konkursowe na blogu
b) nagrodę otrzymuje autor najciekawszego rozwiązania, wybrany przez Organizatora
c) Uczestnik musi stosować się do zaleceń wskazanych przez Organizatora konkursu
2. Każdy użytkownik jest uprawniony do jednej odpowiedzi
3. Warunkiem wzięcia pod uwagę Zgłoszenia jest zaprezentowanie rozwiązania w komentarzu pod konkursem na blogu
4. Konkurs przebiega następująco:
a) 24 kwietnia od godz. 08.00 Uczestnicy mogą przesyłać Zgłoszenia,
b) należy przestrzegać wytycznych konkursowych, jedynie poprawnie nadesłane Zgłoszenia wezmą udział w losowaniu nagrody
c) najpóźniej w dniu 1 maja do godz. 23.00 zostaną ogłoszone wyniki konkursu.
5. Laureaci mają obowiązek zgłosić się po odbiór nagrody mailowo, pisząc na adres ksiazka-od-kuchni@wp.pl do dnia 3 maja do godz. 12.00.
6. W przypadku niezgłoszenia się do odbioru nagrody, Organizator wylosuje kolejne osoby, które przesłały poprawne Zgłoszenia i im przekaże nagrody.
§4 Nagrody
1. Nagrodą w konkursie są dwie książki ufundowane przez wydawnictwo Zysk i s-ka.
2. Wydawnictwo zobowiązuje się do wysłania nagrody zwycięzcom.
§5 Postanowienia końcowe
1. Dane osobowe Uczestników przetwarzane będą przy zachowaniu zasad określonych w ustawie o ochronie danych osobowych wyłącznie w celu przeprowadzenia Konkursu, w szczególności wyboru Laureatów i wydania nagród oraz weryfikowania prawdziwości danych.
2. Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.)

26 komentarzy:

  1. Nie słucham muzyki jak czytam ...przeszkadza mi . Jednak podczas czytania Lubie mieć ciszę i zatopić się w lekturze i skupić tylko na tym co się dzieje w książce . Jak słucham muzyki to lubie śpiewać. ..wiec śpiewanie i czytanie w parze wmoim przypadku razem nie idzie.
    Mój email magdalenafaltyn@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Oczywiście ,ze słucham muzyki.Dla mnie muzyka i książka są jak dwie siostry bliżniaczki,których nie można rozdzielić.Podczas czytania słucham jednak muzyki poważnej,która pozwala mi się skupić i przeżywać treść książki.
    jolunia559@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie słucham muzyki podczas czytania! Celebruję każdą chwilę z książką, zatracam się w lekturze, zatapiam się w literackim świecie, a każda igerencja z zewnątrz byłaby hmm profanacją tych chwil. Lubię całkowicie "odciąć" się od dzwięków, by całą sobą chłonąć słowo pisane...
    sylwia84w21@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Muzyka i literatura to moje dwie miłości i pasje. Dźwięki pięknych melodii towarzyszą mi cały czas. Lecz gdy czytam, w tle słychać delikatne nuty muzyki instrumentalnej, filmowej, poważnej. Słowa piosenek dekoncentrują mnie i nie pozwalają skupić się na lekturze! Tekstów słucham, gdy gotuję i sprzątam, nie myślę wtedy o tych średnio lubianych obowiązkach!!!
    Beata Górniewicz
    beata.gor@opoczta.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. Żebym mogła poświęcić chwilę na czytanie w ciągu dnia muszę czymś zająć moje dzieci, a one bardzo chętnie bawią przy rytmach muzyki disco polo. Zatem jestem "skazana" na słuchanie muzyki podczas czytania. Kiedyś bardzo lubiłam czytać w ciszy, ale teraz zmieniłam swoje przyzwyczajenia, ale czego się nie robi dla chwili z książką.
    Klaudia Jopek
    szklaudia@wp.pl
    Akceptuje postanowienia Regulaminu oraz wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w zakresie i w celach wskazanych w Regulaminie

    OdpowiedzUsuń
  6. Jako nastolatka uwielbiałam słuchać muzyki w trakcie rozwiązywania zadań z matematyki, natomiast gdy czytałam szkolne lektury, to starałam się, by wokół mnie panowała cisza i spokój, ponieważ tylko wtedy w 100% mogłam się skoncentrować na czytanym tekście. Obecnie również nie słucham muzyki podczas czytania, bo wiem, że by mnie rozpraszała i dekoncentrowała, ale za to lubię, jak muzyka towarzyszy mi przy rozwiązywaniu krzyżówek i sudoku.

    Lubię na Facebooku jako Agnieszka Monika
    Obserwuję jako Agnes C.
    agnieszka.mp@vp.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. Podczas czytania nigdy nie słucham muzyki, ponieważ samo spędzanie czasu z książką jest jak pobyt na koncercie.Każdą literę czuję jak nutę,a słowo jak dźwięk, który głęboko wnika do mojego serca.Treść książek potrafi sprawić, że przeżywam każdy rodzaj muzyki od najbardziej romantycznej do heavy-metalu włącznie.

    e-mail:vanesa80@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Raczej nie włączam nic w trakcie czytania. Rozprasza mnie to i sprawia, że staje się niespokojna. Po prostu gdy słucham muzyki, to słucham muzyki, by w pełni ją poczuć, przez co rzadko leci u mnie w tle.

    katrina.swin@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie słucham muzyki podczas czytania, ponieważ uważam, że książki same w sobie są na tyle ciekawe, że nie trzeba ich już poprawiać. Uważam, że jeżeli ktoś jest prawdziwym miłośnikiem czytania to wie, że książki wpływają na WSZYSTKIE nasze zmysły. Ponadto, słuchanie muzyki przeszkadza nam w czytaniu i w rezultacie możemy wyłączyć myślenie na jakimś bardzo istotnym fragmencie książki.

    ania0134@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie potrafię jednocześnie czytać i słuchać muzyki. Jeżeli czytam książkę, to muszę się na niej maksymalnie skupić i wczuć w wydarzenia w niej opisywane, więc nie może mnie nic rozpraszać, najlepiej czyta mi się w moim własnym pokoju, gdzie zamykam drzwi, otwieram daną pozycję i przenoszę się w 100% do innego świata. Gdy słucham muzyki, także lubię się nią maksymalnie rozkoszować, wsłuchiwać w melodię i słowa, więc nie mogę czytać książki jednocześnie, bo obydwie czynności zaczynają mi się mieszać i nie mam z tego przyjemności ;)

    paula1456@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Muzyka jest piekna ale nie przy czytaniu Czytając zgłębia sie tajniki w ciszy najpiękniej Wiec czemu by było zakłócać czytanie Obserwuje na fb jako Barbara Pawlik

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię słuchać muzyki przy czytaniu, ale musi to być coś spokojnego, najlepiej bez słów, sama muzyka lub w języku, którego nie znam. Wtedy nie rozprasza mnie i pozwala w pełni skupić się na książce. Często czytam przy tej piosence: "It's you" Shayna Zaid.

    iza.81@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  13. Zależy gdzie czytam ... jeśli jestem w autobusie to zawsze mam muzykę w uszach by mnie nie rozpraszały rozmowy pasażerów ... nie mam wybranego gatunku muzyki słucham co mi przypadnie do słuchu ...ale za to siedząc na plaży słucham odgłosów natury i z przyjemnością zatapiam się w lekturze ��
    liduszka10@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie słucham muzyki podczas czytania, ponieważ boję się, że się rozproszę i zgubię wątek. Jednak, co ciekawe, kiedy się uczę, co przecież też wiąże się z czytaniem tekstu, to wtedy muszę mieć jakiś podkład muzyczny. Najczęściej jest to zwyczajna muzyka rozrywkowa, puszczana w radiu, nieistotne, czy polska czy obcojęzyczna. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Raczej nie słucham. Jeśli już to cicho i sam podkład muzyczny bez słów. Lubię analizować słowa piosenek, wyobrażać sobie historie je tworzące i odnajdywać w nich sens, dlatego wolę słuchać przy innych zajęciach typu sprzątanie. Wtedy to mogę sobie pozwolić na poniesienie emocjom, śpiew i taniec ze szczotką. Czytać książki wolę w ciszy, by całkowicie poświęcić się jej bohaterom. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Od rana do wieczora słucham radiowej Trójki. Podczas wiadomości ją ściszam, gdy jest muzyka, ciut podkręcam. Słucham zatem takiej muzyki, jaką serwuje Trójka. Podczas czytania. I podczas pisania też. W tej chwili tego, co nadają Wagle.

    OdpowiedzUsuń
  17. Czytam tylko w ciszy...
    Muzyka rozprasza mnie w podróży...
    Nawet piski myszy...
    Potrafią koncentrację mą zburzyć...
    Leczy gdy powędruję już w głąb książki przygody...
    Choćby piorun trzasnął, nie zrobi mi to szkody...

    malgorzata.franckiewicz@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Jimmy Page powiedział, że muzyka to najlepszy język do poruszenia serc ludzi na całym świecie. Moim zdaniem książka jest najlepszym sposobem na poruszenie duszy. Czy może być lepsze połączenie od muzyki i książki? Muzyka jest idealnym tłem. Dobrze dobrana pozwala rozbrzmiewać temu, co lektura w nas rozbudziła.

    OdpowiedzUsuń
  19. Zdarza mi się nie tylko słuchać muzyki, ale też oglądać tv ;) A czego słucham najczęściej? Hm, w sumie różnie, czasami jest to radio ze starymi przebojami z lat 70-80, a innym razem cięższe brzmienie albo muzyka poważna. Wszystko tak naprawdę zależy od nastroju i tego na co w danej chwili mam ochotę.
    aga.bor81@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie słucham muzyki podczas czytania, ponieważ zwyczajnie mnie to rozprasza. Podczas czytania wolę mieć ciszę. Kiedyś próbowałam ale nie wyszło...chyba nie mam zbyt podzielnej uwagi;)
    sylwia.jamrozik@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie za często, ale czasami słucham muzyki przy czytaniu. Nie jest to nic skocznego, ani głośnego bo mnie rozprasza;) Natomiast delikatne dźwięki muzyki Marcina Nowakowskiego wspaniale dopełniają wymarzony książkowy wieczór:) Takie dźwięki dobiegające gdzieś w tle zupełnie nie odwracają uwagi a dodatkowo relaksują:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Zazwyczaj nie słucham, gdyż wolę w pełni oddać się jednej z tych czynności, niż dzielić uwagę między obie.
    chrizzy_91@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  23. Odpowiedź w moim przypadku nie jest jednoznaczna, ponieważ często czytam, gdy córcia ogląda bajki lub słucha "swoich" piosenek, więc owszem, słucham, ale nie z własnego wyboru. Gdy w domu zapada cisza, rozpraszana jedynie miarowymi oddechami śpiących domowników, nawet przez myśl mi nie przejdzie włączenie muzyki, tak mnie ta cisza cieszy i uspokaja ;) Dopiero wtedy mogę w pełni chłonąć słowa i szybciej zaspokajać ciekawość, co wydarzy się dalej ;)
    obliczarozy@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  24. Zastanawiałam się chwilę jak odpowiedzieć na to pytanie ponieważ w moim przypadku ani specjalnie nie włączam muzyki do czytania lecz również nie wyłączam jej jak już leci. Nie muszę mieć jej włączonej do czytania lecz także nie przeszkadza mi jak już gra. I jeśli chodzi o rodzaj to najczęściej słucham radia - czyli różnej muzyki :)
    jagodkaa121@gmail.com

    OdpowiedzUsuń

Daj znać, co sądzisz o wpisie!