TAG lekturowy





Do tagu zaprosił mnie Łukasz z http://hrosskar.blogspot.com, za co bardzo dziękuję. Na wstępie zaznaczę, że odpowiedzi, których będę udzielać, bazują na listach lektur z moich czasów, więc pewnie część z nich już wypadła z kanonu.

1. Moja ukochana lektura szkolna to...
Opowieść wigilijna, bo jest bardzo ciepła. Uwielbiam Dickensa, a to było moje pierwsze zetknięcie z jego twórczością. Mogę też dodać, że lekturą ze studiów, którą pokochałam, jest Na srebrnym globie. Doskonała książka o samotności, wierze, tęsknocie i refleksji nad własnym istnieniem.

2. Najgorsza lektura szkolna, jaką przeczytałem, to...
Wszystko Sienkiewicza.

3. (Pierwsza) lektura, której nie przeczytałem, to…
Tych było mnóstwo, bo po prostu mnie nudziły. Zapewne W pustyni i w puszczy.

4. Lektura szkolna, którą przeczytałem więcej niż raz, to...
Opowieść wigilijna. Niedawno skończyłam kolejną lekturę tej książki. I Mitologia. Musiałam przeczytać na studiach i przyznam, że o wiele większe wrażenie zrobiła na mnie w szkole.

5. Lektura szkolna, do której wróciłem po latach...
Ominęło mnie omawianie w szkole, ale jeśli miałbym tu coś wpisać, to zapewne byłyby to Opowieści z Narnii. Poznałam prawie całą serię jako dorosła kobieta i nie żałuję. To świetne lektury i dziwi mnie, że młodzież nie chce ich czytać.

6. Lektura szkolna, którą przeczytałem zanim dowiedziałem się, że jest lekturą, to...
Chłopi. Wiedziałam, że są lekturą, ale przeczytałam ją rok przed omawianiem. Podobnie było z fragmentami Nad Niemnem.

7. Lektura szkolna, którą udało mi się przeczytać dopiero niedawno, to...
Zapewne coś, co musiałam przerobić na studiach, a ominęłam w szkole z nadzieją, że nie będę musiała się męczyć.

8. Lektura szkolna, która powinna zniknąć z kanonu, to...
Wszystko Sienkiewicza. Wiem, że klasyka, wiem, że cudowne, ale naprawdę, męczyć młodych ludzi tym trudnym językiem odległymi problemami... Dlatego młodzież się zniechęca do czytania, bo zmusza się ich do lektury takich tomiszczy, które nie sprawiają im przyjemności.

9. Książka, która według mnie powinna być lekturą szkolną, to...
W liceum – Na srebrnym globie bądź Cham. To lektury, które porwały mnie na studiach i uważam, że są przystępnie napisane dla młodszych ludzi. Tak samo Pani Bovary.

10. Lektura dowolna to ostatnia lektura przerabiana w czerwcu na języku polskim. Nauczyciel nie podaje żadnych wytycznych, uczeń sam wybiera książkę, którą chce przeczytać i przedstawić klasie. Co sądzisz o idei „lektury dowolnej”?
Jeśli każdy mógłby powiedzieć o tym, co właśnie przeczytał i jak mu się podobało – super. Nauczyciel znałby gust swoich uczniów, wiedział, w których tekstach będą się oni czuli lepiej, mocniej. Poza tym to doskonała okazja do zdobycia dodatkowej oceny za coś, co się ludzi. Może to by pomogło w zachęcaniu młodzieży do czytania?

Zapraszam:
http://ksiazkiwpiekle.blogspot.com
http://kultusarnie.blogspot.com
http://czytamboczytam.blogspot.com

5 komentarzy:

  1. Lektury są moją odwieczną zmorą... Dziękuję za nominację! W końcu mogę zmierzyć się z moim lękiem.

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja książki Sienkiewicza bardzo sobie cenię :) Fajny tag :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowny tag! Bardzo kreatywny! Z chęcią go sobie ukradnę!

    OdpowiedzUsuń
  4. Tag bardzo mi się podoba!
    Sama chętnie bym go wykonała, ale przede mną jeszcze rok edukacji, więc to raczej jednak zadanie nie dla mnie... ;)

    "Opowieść wigilijną" jednak podobnie jak Ty, uwielbiam, a jeśli chodzi o Sienkiewicza - Trylogia przede mną. :)

    Pozdrawiam cieplutko,
    Ola aka Zaczytana Iadala

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale się uparłaś na tego Sienkiewicza :D Ja tam Krzyżaków i W pustyni i w puszczy lubię ;)
    http://justboooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Daj znać, co sądzisz o wpisie!