25 faktów na temat blogerki



To już chyba tradycja, że co roku tego dnia wstawiam listę rzeczy, których o mnie nie wiecie. Pierwsza, druga  i trzecia edycja w linkach. A więc zapraszam!

1. Studiuję magisterkę z polonistyki. Ponownie piszę pracę o słowniku.
2. Rozstałam się z wydawnictwem, w którym pracowałam, i wcale nie żałuję.
3. W ubiegłym roku, w swoje urodziny, oddałam pół metra włosów na peruki. To jedna z lepszych decyzji, jakie podjęłam w życiu. Polecam, to genialne uczucie pomóc komuś.

4. Na początku roku odbyłam staż w lokalnej bibliotece. Nadal chcę tu pracować.
5. Jestem osobą, która całe życie będzie się rozwijać, będzie czegoś szukać, by podnieść swoje kwalifikacje. I nie przeszkadza mi to.
6. Mam dziś 25 urodziny.
7. Poznałam w końcu na żywo innego książkoholika i to takiego, który mieszka niedaleko mnie.
8. Pierwszy raz w życiu byłam na targach książki w Krakowie.
9. Na warszawskich i krakowskich targach poznałam na żywo ludzi, którzy tworzą grupę PuA.
10. Uwielbiam mrożoną kawę. W ogóle zimną kawę. Nie piję ciepłej.
11. Moje tatuaże mają dla mnie jakieś znaczenie, nie są jedynie ozdobą. Planuję kolejne, w tym jeden książkowy.
12. Zdarza mi się, choć rzadko, nie skończyć książki i obiecać, że do niej wrócę. Nigdy się to nie dzieje.
13. Jestem font fanatykiem.
14. Gdy w książce zainteresuje mnie jakiś cytat, robię mu zdjęcie.
15. Jestem sentymentalna.
16. Nie lubię pomidorów. I truskawek.
17. Chyba jestem serialomaniakiem. Co prawda nie oglądam jakoś wiele seriali, bo widzę, że są tacy, którzy zdecydowanie biją mnie na głowę, jednak uważam, że i tak dość sporo mam na swojej liście.
18. Nie mam drugiego imienia, a bardzo bym chciała.

19. Gdybym mogła się przenieść w czasie, chciałabym trafić na dwór Henryka VIII.
20. Uwielbiam piękne okładki książek.
21. Mam zaczętych kilka serii książkowych, które mi się podobały, a których chyba już nigdy nie dokończę.
22. Uwielbiam lody mięta z czekoladą.

23. Podczas podróży wolę słuchać audiobooków niż czytać książki.
24. Chodzę dość wcześnie spać. Zazwyczaj przed snem czytam.
25. Jestem fanką zombie.

6 komentarzy:

  1. Miało być coś zaskakującego! ;*
    PS. Cieszę się, ze punkcie trzecim mogłam wziąć z Tobą udział chociażby poprzez obecność i wspieranie Cię w tej decyzji :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Dlaczego chciałabyś wrócić akurat na dwór Henryka? :D
    http://justboooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fascynuje mnie jego związek z Anną Boleyn ;)

      Usuń
  3. Wszystkiego najlepszego! Również czasami porzucam książki i niestety do nich nie wracam :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkiego co najlepsze! Spełnienia marzeń!
    Bardzo fajne te fakty! " Poznałam w końcu na żywo innego książkoholika i to takiego, który mieszka niedaleko mnie." - Proszę, czyli jednak! ;)
    Też nie mam drugiego imienia, a bym bardzo chciała! I robię zdjęcia cytatów, kiedy nie mam czasu ich przepisać (na komputer albo zeskanować).
    Sporo ciekawych rzeczy się o Tobie dowiedziałam - fajny wpis :D
    A skoro lubisz oglądać seriale (ja też!), to może zainteresowałby Ciebie dramy koreańskie? Właśnie mam o nich wpis na blogu - takie podsumowanie i powody, dla których warto oglądać ;) Sama nie oglądałam, ale o zombie też jest tam sporo, np. taki Train to Busan
    Pozdrawiam! Zakładka do Przyszłości

    OdpowiedzUsuń

Daj znać, co sądzisz o wpisie!