Summer book tag



Tag znaleziony u zuzu.



Lemoniada – książka, która gorzko i żałośnie się zaczęła, ale potem było już lepiej.
Gorzko się zaczęła? Hmmm... Może Harry Potter? Wiecie, porzucone dziecko, samotne, bez rodziców, u wujostwa, które go nienawidzi, bez perspektyw, aż tu nagle... I dalej znacie.

Złote słońce – książka, która wywołała u mnie uśmiech.
Na pewno Perfekcyjna kobieta to suka 2. Bardzo przyjemna lektura, która wywołała u mnie masę śmiechu.

Egzotyczne kwiaty – książka, której akcja dzieje się za granicą.
A która, z tych, które czytam, się nie dzieje? Ale tak w temacie wakacji może... Greckie wakacje?

Cień drzewa – książka, w której tajemniczy, mroczny bohater został przedstawiony jako pierwszy.
Książę cierni. I na dodatek byli tam bohaterowie głównie mroczni i tajemniczy. Ale większość kryminałów ma też prologi ze złymi postaciami – na przykład Dziewczyna ze śniegiem we włosach, o ile się nie mylę. Ciekawa jest też Krew Helsinek, bo tam teoretycznie postacie, które powinny być dobre, są złe.

Plażowy piasek – książka, którą ciężko mi się czytało, z ledwo rozwiniętą akcją.
Nie przypomnę sobie teraz, ale na pewno kilka książek męczyłam i mogłabym tu je podpiąć.

Zielona trawka – bohater pełen życia, który wywołuje u mnie uśmiech.
Nie wiem, czy znajdę takiego 100% bohatera, ale pierwszy, jaki mi się skojarzył, to Q z Papierowych miast, chociaż i on miewał chwile zwątpienia, stagnacji i rezygnacji. Mimo wszystko doceniam go za cel, jaki sobie wytyczył.

Arbuz – książka z soczystym sekretem.
Och, takich jest wiele, chyba każdy kryminał taką ma. Ja jednak polecę w tym punkcie Dobrą siostrę. Sekret w tej powieści jest dość wstrząsający, chociaż odkrywa się go przed nami w miarę szybko, dając strzępy informacji, z którym sami możemy złożyć problem.

Kapelusz na słońce – książka, której akcja rozgrywa się w ogromnym wszechświecie.
W ramionach gwiazd. Ogrom świata, w którym są bohaterowie, choć przez większość powieści znajdują się w jednym miejscu, jest zachwycający.

BBQ – bohater opisany jako przystojniak.
Edward ze Zmierzchu przyszedł mi tu jako pierwszy do głowy. I chociaż na mnie nie zrobił takiego wrażenia jak na Belli, na pewno uważany był za przystojniaka.

4 komentarze:

  1. "Harry Potter" to zdecydowanie taka słodko-gorzka seria. Raz masz ochotę płakać, następnie czujesz, że chcesz się cieszyć razem z bohaterami.
    Pozdrawiam
    Tutti
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  2. Taki wakacyjnie fajny tag ;) Oj, faktycznie "Greckie wakacje" to dzieją się na wakacjach i za granicą - czytałam dokładnie rok temu, więc pamiętam ;)
    "W ramionach gwiazd" to z całą pewnością spory wszechświat do poznania - a to dopiero tom 1 serii :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajny TAG :) Super Ci wyszedł ;)

    OdpowiedzUsuń

Daj znać, co sądzisz o wpisie!