Wakacyjny tag książkowy




1. Początek wakacji, czyli książka, która rozbudziła w Tobie pozytywne emocje:
Takich książek było wiele. Jeśli chodzi o taką, przy której dobrze się bawiłam, wzruszyłam, śmiałam, to chociażby Znów nadejdzie świt. A są też takie książki, które pokochałam za fabułę – Fobos, Niezgodna, Harry Potter. Te książki wzbudzają we mnie wiele pozytywnych emocji.

2. Oparzenie słoneczne, czyli powieść, po której przeczytaniu odczuwałaś ból:
Po Mój mąż potwór. Bardzo mnie wzruszyła, poruszyła, wstrząsnęła mną.

3. Brzydka pogoda, czyli pozycja, która zepsuła Ci humor:
Nie wiem, czy była taka pozycja.

4. Wspinaczka górska, czyli książka, której przeczytanie było czasochłonne, ale satysfakcjonujące:
Inferno. Właściwie to słuchałam, nie czytałam, ale musiałam na to poświęcić dość sporo czasu. Opłaciło się, to świetna historia, a niedługo będzie film, więc jak znalazł.

5. Kąpiel w morzu, czyli książka, która wrzuciła Cię na głęboką wodę:
Taka wymagająca książka, którą w ostatnim czasie przeczytałam, to Fatamorgana saudyjskiej przestrzeni społeczno-kulturowej kobiet. To książka, prze którą trzeba przebrnąć. Dosłownie. Wiele w niej zawiłych teorii, szczegółów, detali, ale też wiedzy, która pozwala zrozumieć niektóre kwestie. To nie jest lektura na jeden wieczór, do poduszki. To książka na wiele godzin, do przemyślenia.

6. Zimny napój, czyli książka, która całkowicie Cię oziębiła:
Nie bardzo rozumiem, więc może powiem, jaka książka zmroziła mi krew w żyłach. To byli Panowie Salem. Bardzo się bałam, czytając ją. Może to wina mojej wyobraźni, może zbyt późnej pory lektury, ale była przerażająca.

7. Wędkarstwo, czyli niemiłosiernie ciągnąca się powieść:
Z ostatnich tygodni nic nie przychodzi mi do głowy. Są takie powieści, które mi się dłużą, ale nie wymienię tu żadnej, bo moim zdaniem każda z nich ma też w sobie coś, dla czego warto ją czytać.

8. Złośliwy komar, czyli postać, która szczerze działała Ci na nerwy:
Może być bohaterka? To Sha z Lilith bardzo mnie denerwowała swoją idealnością, o której nie miała zielonego pojęcia.

9. Noc w namiocie, czyli powieść przepełniona grozą i dreszczykiem strachu:
Tak jak wspomniałam wcześniej, Panowie Salem. Ale jest takich powieści więcej, choć pewnie dla każdego poziom grozy jest ruchomy. Ja mogę uznać, że do tej kategorii zaliczam Lśnienie i Miasteczko Salem, ale też Złe dziewczyny nie umierają.

10. Zakończenie wakacji, czyli historia, do której zawsze będziesz mieć sentyment:
Harry Potter oczywiście. Uwielbiam zatapiać się od czasu do czasu w ten magiczny świat. To książki mojego dzieciństwa, bardzo wiele im zawdzięczam – tematy do rozmów, miłość do książek, zamiłowanie do fantastyki.

8 komentarzy:

  1. Fajny tag, bardzo pomysłowy. Dobrze, że ostatnio nie miałaś ciągnącej się powieści, czyli wędkowania ;)
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też będę mieć zawsze sentyment do "Harry'ego Pottera" :)
    Pozdrawiam
    Tutti
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajny tag :) Nie czytałam żadnej z wymienionych przez ciebie książek, nie licząc 1 i 2 tomu HP.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajny tag, chyba zrobię go kiedyś u siebie :)

    Zapraszam do mnie, będzie mi miło, jeśli zostawisz coś po sobie :) http://marysiaofficialblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. świetny tag :)
    http://nieperfekcyjna-panienka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Super tag! Również niedługo zabieram się za Inferno :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawy tag, być może wypróbuję na swoim booktubie :D
    Pozdrawiam serdecznie! :)
    http://ravenstarkbooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajny, wakacyjny TAG! :)

    OdpowiedzUsuń

Daj znać, co sądzisz o wpisie!