W głowie się nie mieści book tag





Martyna nominowała mnie do niezwykłego tagu :)


Radość – książka, która sprawiła, że byłaś szczęśliwa
Chyba Harry Potter, bo zawsze, gdy go czytam, czuję się beztrosko, wracają wspomnienia, mam wrażenie, że trafiłam w miejsce z dawnych, dobrych lat. Te książki przenoszą mnie w czasie do lat, kiedy byłam jeszcze dzieckiem i mogłam się niczym nie martwić.

Odraza – książka, która pozostawiła po sobie wstręt i obrzydzenie
Jakiś erotyk bym tu dała. Jedna scena ze Ślubów Sinnersów na pewno powinna się tu znaleźć. Poza tym wszystkie te książki, których bohaterki są podkręconą wersją Belli ze Zmierzchu – są piękne, mądre, ale tego nie widzą, mają masę adoratorów, świetnie sobie ze wszystkim radzą i są mistrzyniami we wszystkim, czego się dotkną. Na przykład w Lilith była taka bohaterka.

Strach – książka, przy której się bałam
Tu mogę wymienić trzy pozycje. Pierwsza to Miasteczko Salem i nie śmiejcie się! To dlatego, że miałam coś około 13-14 lat, gdy ją czytałam i śmiertelnie się bałam. Nie mogłam jej skończyć, bo byłam przerażona. Drugą jest książka Panowie Salem – nie wiem, co ja mam z tym Salem! Przy każdej stronie miałam ciarki na plecach, ale nie mogłam się też oderwać od niej. I na końcu... Złe dziewczyny nie umierają. Powód? Sama mam siostry, a lekturę zaczęłam i skończyłam w deszczową noc. Chyba wczułam się w klimat powieści.

Smutek – książka, przy której płakałam
Takich książek jest cała masa. Na pewno Mój mąż potwór, Gwiazd naszych wina i Sekret Milly. Te trzy książki były bardzo wzruszające, ale głównie przez to, że nie mogłam nic poradzić na zło i niesprawiedliwość, które się w nich działy.

Gniew – książka, po której byłaś wściekła
Chyba nie byłam wściekła po żadnej książce. Nie pamiętam przynajmniej takich sytuacji. Czasem byłam rozczarowana zakończeniem albo zaintrygowana, ale nie wściekła.

6 komentarzy:

  1. Wow, nie wiedziałam, że taki tag istnieje :D
    Muszę sprawdzić książki, które wymieniłaś, ostatnio nie wiem co czytać :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawy Tag.Od dawna zamierzam zabrać się za Miasteczko Salem,ale zawsze wpadnie mi coś innego od Stephena Kinga,którego uwielbiam!Gwiazd naszych wina czytałam i rzeczywiście smutna,ale trochę się na niej zawiodłam,bo liczyłam na coś więcej ;/
    Pozdrawiam,
    http://olalive-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Super! :D Do odrazy obowiązkowo "50 twarzy Grey`a", okropność.

    OdpowiedzUsuń
  4. Przy Miasteczku Salem ja również się bałam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Radość – książka, która sprawiła, że byłaś szczęśliwa
    Chyba każda tak na mnie działa :D Albo raczej tak działa to, że mam czas usiąść chwileczkę z książką :)

    Odraza – książka, która pozostawiła po sobie wstręt i obrzydzenie
    Nie pamiętam takiej :( Mnie chyba trudno zniechęcić xD

    Strach – książka, przy której się bałam
    Chyba przy każdej obyczajowej ściska mi się serce! Bo typowo strasznych książek nie czytam :)

    Smutek – książka, przy której płakałam
    Ostatnio: "Wszystkie jasne miejsca" i "Chcę Cię usłyszeć".

    Gniew – książka, po której byłaś wściekła
    "Kwiat pustyni". Autentycznie byłam wściekła, jak można traktować w taki sposób dziewczynki albo kobiety, które potrzebują pomocy.

    OdpowiedzUsuń

Daj znać, co sądzisz o wpisie!