"Połącz kropki. Niesamowite miejsca" Patricia Moffett



Autor: Patricia Moffett
Wydawnictwo: Muza
Liczba stron: 96

http://muza.com.pl/rozwoj-osobisty/2313-polacz-kropki-niesamowite-miejsca-9788328703650.html
Ostatnimi czasy popularne stają się książki, które znamy z dzieciństwa – kolorowanki i łącznie kropek. Jednak nie są już one rozrywką dedykowaną jedynie dzieciom. Stają się one książkami przeznaczonymi dla dorosłych – skomplikowane wzory, mnogość szczegółów i form pozwala spędzić przy nich wiele godzin.

Łącznie kropek pozwala wyćwiczyć spostrzegawczość i cierpliwość, jest też bodźcem pobudzającym kreatywność. Do tego możemy poprawić nasze zdolności manualne. Tego typu zadania wyciszają nas i pozwalają skupić się na obrazku, zapominając o innych sprawach. 

Połącz kropki. Niesamowite miejsca to kolejna z pozycji z wyżej opisanego nurtu. W książce znajdziemy 42 obrazki nawiązujące tematycznie do tytułu. Są tu m.in. Mont Everest, Puszcza Amazońska, Most Brookliński czy Krzywa Wieża w Pizie. Spis obrazków i ich wygląd znajdziemy na końcu książki. Do każdej miniatury dodano informację o miejscu, z którego jest dana rzecz.

Każda ilustracja składa się przynajmniej z 1200 kropek (łącznie cała pozycja ma 50 tys. kropek). To niesamowicie wiele, widać ten ogrom już przy pierwszym zetknięciu się z obrazkiem. Numerki są gęsto osadzone, blisko siebie i czasem się zlewają. Dla ułatwienia zaznaczono pierwszą kropkę małym kółeczkiem.

By uzyskać odpowiedni obrazek, trzeba po kolei łączyć numerki, nie pomijając żadnego. Dlatego musimy być bardzo uważni i ostrożni. Czasem dopiero pod koniec pracy widać, co przedstawia obrazek, więc nie wolno się zrażać, gdy w połowie kształt nadal niczego nie przypomina. Niektóre obrazki da się jednak od razu rozpoznać – ja bez pudła trafiłam przynajmniej jeden przy pierwszym przeglądaniu ilustracji.

Pomysł na stworzenie tej książki był świetny. Zabawa przy tym przednia, a do tego obrazki interesujące. Całość jest dopasowana tematycznie. Poza tym tego typu książki pozwalają nam spędzić miło i kreatywnie czas, oderwać się od rzeczywistości i wyciszyć. To zabawa na kilka godzin dla osób w różnym wieku. 

Polecam osobom, które szukają kreatywnej rozrywki. Kropki i kolorowanki od tygodni stoją na szczytach list popularności jeśli chodzi o antystresową rozrywkę dla dorosłych, warto więc zaopatrzyć się w chociaż jeden egzemplarz takiej pozycji. Niestety, ostrzegam was, że na jednym na pewno się nie skończy, bo to wciągające i przyjemne zajęcie.


 Książkę otrzymałam dzięki uprzejmości Business & Culture:


14 komentarzy:

  1. To coś idealnego dla mnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie zabierałam się jeszcze za żadną kolorowankę, nie łączyłam kropek... A chciałabym ;) Chyba nadeszła pora, by to zmienić :)
    Pozdrawiam,
    Kochamy Książki

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie przepadam za tego typu książkami.Mam za mało cierpliwości. :)
    Pozdrawiam,
    http://olalive-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi ta książka bardzo się podobała, powiedziałabym nawet, że zdecydowanie bardzie niż te wszystkie słynne kolorowanki :D No na prawdę świetna alternatywa dla takich pozycji, która rzeczywiście niesamowicie wciąga.
    Pozdrawiam!
    Katherine Parker - About Katherine

    OdpowiedzUsuń
  5. Łączenie kropek to świetny relaks. Uwielbiam to robić.

    OdpowiedzUsuń
  6. O proszę! COś nowego ale zarazem starego i dobrze nam znanego. wybycie się stresu przy tym to idealny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też ją mam i też tworzę recenzję! Ta książka jest ekstra! Przy niej normalnie zapominam o wszystkich stresach! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Rzecz totalnie nie dla mnie, dostałabym szału przy pierwszych dziesięciu kropkach, a zostałoby ich jeszcze 49,990! Niemniej fascynuje mnie ogromna popularność tego typu książek. Ciekawe skąd się ona bierze? Czy to kwestia czegoś nowego i oryginalnego czy czegoś więcej?

    OdpowiedzUsuń
  9. Przydałoby się jeszcze jakieś zdjęcie środka i efektu, bardzo jestem ciekawa, jak to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Och wspomnienie dzieciństwa i bardzo relaksująca książka. Muszę na nią zapolowac 😊

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja myślałam, że to takie hop siup i zrobione, ale niestety trzeba się trochę namęczyć ;)

    OdpowiedzUsuń

Daj znać, co sądzisz o wpisie!