20 książkowych faktów o mnie





Ola z Imperium Książkomaniaczki prosiła o 20 książkowych faktów o mnie. Oto one:
1. Uwielbiam czytać w łóżku.
2. Oceniam książki po okładkach.
3. Kocham piękne inicjały.
4. Nie niszczę zakładek.
5. Unikam czytania biografii.
6. Staram się stemplować swoje książki.
7. Zdarza mi się zaznaczyć błędy w lekturach, które czytam.
8. Lubię audiobooki.
9. Nie zaginam rogów.
10. Nie pożyczam książek od innych.
11. Swoje książki pożyczam tylko zaufanym osobom.
12. Mam w domu własną bibliotekę.
13. Kupuję książki po przecenach, bo nie lubię zbyt dużo wydawać na cokolwiek.
14. Ostatnio czytam dość sporo erotyków, ale dalej nie jestem fanką tego gatunku.
15. Lubię powieści młodzieżowe, choć według daty urodzenia wyrosłam z nich.
16. Książki to dla mnie forma rozrywki, która pozwala pobudzić wyobraźnię i poznać inne światy.
17. Czuję ogromne rozczarowanie, gdy mój ulubiony autor wyda słabszą według mnie książkę.
18. Zdarza się, że nie kończę książki, ale potem i tak męczy mnie ten fakt.
19. Wolę kremowy papier od białego.
20. Czytam około 20 książek miesięcznie.

17 komentarzy:

  1. Nie ma to jak po męczącym dniu rozłożyć się na łóżku z książką w ręku - najlepszy relaks. :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Po pierwsze 20 WOW. Z wieloma punktami mam podobnie ale ja mam jakąś dziwną chorobę nie umiem nie skończyć książki choćbym miała się meczyc i miesiąc 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Po pierwsze 20 WOW. Z wieloma punktami mam podobnie ale ja mam jakąś dziwną chorobę nie umiem nie skończyć książki choćbym miała się meczyc i miesiąc 😊

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaginanie rogów to zbrodnia! Ja nie lubię audiobooków ale też kocham czytać w łóżku:) Mogłabym policzyć na palcach jednej ręki książki, które odłożyłam. Żeby przeczytać 20 książek w miesiącu musiałabym się zwolnić z pracy:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też kupuje książki po przecenach! 20 książek miesięcznie? Brawo, jestem pod wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też najczęściej czytam w łóżku! Rogi zaginam jedynie w zeszytach, w książkach mnie to boli.
    Podpisuję się całkowicie pod punktem 17. - cierpiałam przy "Żmii" mojego ulubionego Sapkowskiego.
    Pozdrawiam,
    StraCherry.

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam czytać w łóżku, chociaż pozycje zmieniam średnio raz na 20 minut :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Więc nie tylko ja oceniam książki po okładkach ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. 20 książek miesięcznie... Pozazdrościć! Gdybym miała takie tempo, to może starczyłoby mi życia, żeby przeczytać wszystko, co chcę. ;)
    Odnajduję sporo punktów wspólnych, więc będę musiała częściej do Ciebie zaglądać. :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Sporo ciekawostek! Także ubolewam gdy ulubiony autor wyda nieco gorszą książkę, męczy mnie fakt niedoczytanych książek, oceniam książkę po okładce, lubię czytać w łóżku. W przeciwieństwie do Ciebie zazwyczaj niszczę zakładki, choć oczywiście nie jest to celowe działanie :(
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Wiele punktów mamy wspólnych :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Sporo mamy wspólnego, ale i troche się różnimy. Ja jakoś do audiobooków nie mogę się przekonac

    OdpowiedzUsuń
  13. 20 książek miesięcznie! Zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
  14. Także oceniam książki po okładce, kupuję je na wyprzedażach i wolę kremowe strony :) A to, co nas różni to fakt, że nie lubię audiobooków, po prostu nie potrafię się przy nich skupić i szybko gubię wątek.

    OdpowiedzUsuń
  15. Też kupuję książki tylko na promocjach lub w dyskontach internetowych, bo nie lubię przepłacać. Jednak do audiobookow jakoś na razie nie mogę się przekonać, chociaż wiem, że po ciężkim dniu łatwiej jest się zasłuchać w czyjś głos niż trzymać książkę w ręku i kartkować ją ze znużeniem. Pozdrawiam :)
    ksiazkowy-termit.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Podsunęłaś mi świetny pomysł. Chyba też zacznę stemplować swoje książki, bo dużo mi ginie, gdy pożyczam znajomym.

    OdpowiedzUsuń
  17. Audiobooki są super! Kremowy papier jest lepszy, chociaż jak patrzę na moje wydanie Harry'ego Pottera, to się napatrzyć nie mogę - takie to dziwne trochę xD
    Pozdrawiam ciepło!
    Muminek
    ksiazkowa-dolina.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Daj znać, co sądzisz o wpisie!