24 fakty na temat blogerki

To już chyba tradycja, że co roku tego dnia wstawiam listę rzeczy, których o mnie nie wiecie. Pierwsza i druga edycja w linkach. A więc zapraszam!

1. Zrealizowałam punkt nr 1 z listy z 2013 roku (tu). Od sierpnia pracuję w jednym z warszawskich wydawnictwa na stanowisku korektora. 

2. Pracuję również w Agencji Literackiej Furia. 
3. Na Facebooku istnieje grupa, w której zrzeszają się blogerzy, miłośnicy książek, fascynujący ludzie. Jestem szczęśliwa, że mogę być członkiem tej społeczności.

4. We wrześniu obroniłam licencjat z polonistyki. 
5. W czerwcu skończyłam studia edytorskie.
6. W końcu robię magisterkę. Planuję kolejne studia.
7. Mam dziś urodziny.
8. W tym roku zrealizowałam punkt nr 16 z listy z 2014 roku (tu). Zostałam polecona przez serwis Wolne Lektury jako jedna z 11 najlepszych stron związanych z literaturą.
9. Zmieniłam okulary na soczewki... na chwilę. 

10. Wolę dawać prezenty, niż je dostawać.
11. Jestem gadżeciarzem.
12. Planuję oddać 50 cm włosów na peruki.
13. Jestem szczęśliwą posiadaczką dwóch tatuaży.

14. Marzy mi się praca w lokalnej bibliotece.
15. Chciałabym być szczęśliwa.
16. Uwielbiam czytać w nocy.
17. Potrafię pracować 13 godzin dziennie.
18. Nadal pragnę poznać kogoś, kto kocha książki, i mieszka niedaleko - punkt nr 7 z 2013 roku (tu).
19. Uwielbiam swój czytnik, który kupiłam bez przemyślenia, planu - całkiem spontanicznie.
20. Krępuje mnie, gdy ktoś mnie chwali lub komplementuje.
21. Mam świadomość, że popełniam błędy. Staram się ciągle uczyć i rozwijać, ale jestem tylko człowiekiem.
22. Jestem herbatoholikiem.

23. Czytam wszystko poza biografiami.
24. Marzy mi się podróż na Malediwy.

29 komentarzy:

  1. WSZYSTKIEGO, WSZYSTKIEGO NAJ-NAJLEPSZEGO! :D
    I żebyś znalazła kogoś mieszkającego w pobliżu i kochającego książki ^^
    I żeby na świecie nie zabrakło herbatki (też jestem uzależniona :D ) ♥
    Bądź tu teraz

    OdpowiedzUsuń
  2. WOW :D jesteś niezwykle ambitna :)
    Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin! :)

    Zabieram się za czytanie pierwszej i drugiej części :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny wpis! :) Powodzenia w dalszych realizacjach swoich planów! Wszystkiego Najlepszego :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne tatuaże ♥ Też jestem herbatoholikiem, nie potrzebuję pić nic innego :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkiego najlepszego :) gratuluję przy okazji wymarzonej pracy - szczęściara z Ciebie. Książkoholik = herbatoholik ? :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja znowu jestem kawoholikiem :D I też czytnik kupiłam bardzo spontanicznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Malediwy ♥ Widzę, ze nie jestem jedyna :)

    Pozdrawiam cieplutko, Julia!
    countrywithbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. 50 cm, ależ to dużo! :D Ale jaki wspaniały cel! Ja sama też prowadzę się z zamiarem radykalnego cięcia włosów i oddania ich na perukę, tylko, że mam kręcone, więc po długości jeszcze czekam na odpowiedni moment do ścięcia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj zdjęcie po ścięciu.

      Usuń
    2. Jest na Facebooku. Dla znajomych. A skoro ty już do nich nie należysz... ;)

      Usuń
    3. Skąd pomysł, że kiedykolwiek należałam?

      Usuń
  9. Wszystkiego najlepszego! Gratuluję Ci pracy, w której się spełniasz:-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Też jestem herbatoholikiem! <3

    Co oznaczają te tatuaże? :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetne fakty i świetne tatuaże!
    Spełnienia książkowych (i nie tylko) marzeń <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszystkiego najlepszego Agnieszko <3
    Życzę Ci, aby jak najszybciej spełnił się punkt 15 :)

    Pozdrowionka,
    Emilka ;)

    rozczytanyczlowiek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam takie wpisy :)Ja też jestem herbatoholikiem i marzę o Malediwach. Gratuluję pracy grunt to robić co się lubi, a jeszcze lepiej jak spełnia się swoje plany :) Życzę Ci byś była bardzo szczęśliwa :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mało tego. Od dwóch lat wiedziałam, w którym wydawnictwie chcę pracować, i właśnie w nim pracuję :)

      Usuń
  14. Wow, to był dla Ciebie przełomowy rok. Super!! Zaczytanego Nowego 2016 Roku!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Wszystkiego co najlepsze! Także uwielbiam pić litry herbaty (obecnie zielonej sypanej z cytryną i sokiem malinowym)i czytać po nocach. Zapytam jeszcze o studia edytorskie - to taka specjalność na polonistyce? Czy może coś w formie podyplomówki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest specjalizacja, ale ja robiłam też podyplomówkę.

      Usuń
    2. Nie dość, że kolekcjonujesz bezużyteczne kierunki to jeszcze je dublujesz...

      Usuń
    3. Dlatego po trzech kierunkach mam trzy prace. Logiczne.

      Usuń
    4. Jakbyś studiowała coś normalnego to by Ci wystarczyła jedna, za to na cywilizowaną umowę i za godziwe pieniądze.

      Usuń
  16. "jednym z warszawskich wydawnictwa" - przydałby ci się... korektor. ;)
    O nierównych odstepach po numerach punktów już nie wspomnę. :/

    OdpowiedzUsuń
  17. Kurczę, fajnie napisany blog i dużo mówi o Tobie :-) lubię, kiedy bloger nie jest anonimowy :-) ja zaczynam przygodę z blogowaniem dopiero, pozdrawiam, Małgosia Dąbrowska

    rozanygajslow.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Daj znać, co sądzisz o wpisie!