Albo Albo Tag



Panna Kac nominowała mnie do tagu albo albo.


1. Wolisz czytać tylko trylogie czy powieści jednotomowe?
Trylogie. Lubię powieści jednotomowe, ale czasem czuję niedosyt. Nie lubię serii, które mają  po kilkanaście tomów. Trylogia to idealna równowaga.

2. Wolisz czytać tylko autorki czy tylko autorów?
Tylko to złe słowo. Ale wolę autorów. Znaczy nie tyle wolę, co częściej ich czytam. Mam na półkach setki książek autorstwa mężczyzn, nie wiem czemu. Może więcej wydają? Może mają lepszą reklamę?

3. Wolisz kupować tylko w Empiku czy tylko na stronach internetowych?
Zdecydowanie na stronach internetowych, bo mogę wybrać promocje, które mi odpowiadają, a koszty dostawy nie są wcale zbyt duże. Ostatnio zgarnęłam za niecałe 40 zł wydanie Władcy pierścieni.

4. Wolisz, żeby wszystkie książki zekranizowano czy żeby przekształcono je w seriale?
Zekranizowano. Nie wyobrażam sobie seriali na podstawie książki.

5. Wolisz czytać pięć stron dziennie czy pięć książek tygodniowo?
Czytam pięć książek (i więcej) tygodniowo, więc odpowiedź nasuwa się sama.

6. Wolisz być profesjonalnym recenzentem czy autorem?
Wolę być korektorem. W sumie jestem. Autorem nie będę, recenzentem trochę można powiedzieć, że jestem. Ale nie żeby profesjonalnym.

7. Wolisz czytać dwadzieścia książek w kółko czy sięgać po nowe pozycje?
Zdecydowanie sięgać po nowe pozycje.

8. Wolisz być bibliotekarzem czy sprzedawcą książek?
Bibliotekarzem. Wiem, że książki wrócą. Nie umiałabym się rozstać z książkami na zawsze.

9. Wolisz czytać jeden ulubiony typ literatury czy wszystko poza nim?
Wszystko poza biografiami, więc w sumie nie wszystko.

10. Wolisz czytać książki fizyczne czy e-booki?
Zdecydowanie papierowe. 

Nominuję Gosię z BlaskKsiazek.pl

12 komentarzy:

  1. Dziękuję za nominację... W kilku sprawach się zgadzamy... odpowiem i się dowiesz :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdecydowanie trylogie są najlepsze, ale jak historia jest na prawdę wciągająca. Choć przyznam, że czasem czytając trylogię dochodzę do wniosku, że lepiej by było zrobić z tego powieść jednotomową. Także różnie to bywa.

    OdpowiedzUsuń
  3. Trylogie są najlepsze, chociaż czasem pojedyncze książki też bardzo zachwycają :) Z każdym zdaniem się zgadzam ;).

    OdpowiedzUsuń
  4. Mój blog nazywa się Zaczytany w Książkach.

    OdpowiedzUsuń
  5. Też dziwnie troszkę się czuję w przypadku całej historii zawartej w jednym tylko tomie - czasem jest zbyt obszerna, bo autor wszystko chce tam zmieścić, a czasem czuć niedosyt, bo za mało zastało wyjaśnione.
    Jeśli o mnie chodzi to uwielbiam ekranizacje w postaci seriali - można pokazać o wiele więcej i lepiej oddać charakter całej historii. Może to dlatego tak mi się podobają, że mam teraz fazę na seriale? (od kilku lat ta po prawdzie)
    Bardzo fajny tag - sporo się o Tobie dowiedziałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeżeli nie wyobrażasz sobie seriali na podstawie książek polecam sięgnąć po serial "Under the dome" czy "House of Cards", które są chyba najbardziej popularnymi produkcjami powstałymi na podstawie książek.
    Ja uważam, że są to bardzo dobre seriale, także mam nadzieję, że może i Ty się przekonasz do tego, że serial na podstawie książki nie musi być zły ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za mną tylko Gra o tron - serial na podstawie książki, więc się chyba liczy, co?

      Usuń
  7. Ciekawe odpowiedzi :) Ja za swoje wydanie "Władcy Pierścieni" zapłaciłam prawie 70 zł. Ale książkę kupowałam rok czy dwa lata temu.

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam długie cykle. Rok temu czytałem Malazańską Księgę Poległych - 10 tomów, format duży, czcionka mała i tak 900 stron jeden tom. Super sprawa! Ale czytałem max 2-3 tomy i przerwa na jedną lub dwie książki inne :)

    OdpowiedzUsuń

Daj znać, co sądzisz o wpisie!