"Troje" Sarah Lotz

Autor: Sarah Lotz
Tytuł: Troje
Tytuł oryginalny: The Three
Wydawnictwo: Akurat
Liczba stron: 480

http://www.wydawnictwoakurat.pl/ksiazki/bestsellery/74-troje-wkrotce

Sarah Lotz jest autorką książek. Ma na swoim koncie także scenariusze filmowe. Często publikuje pod pseudonimami. W 2014 roku wydawnictwo Akurat wydało jej książkę „Troje”.

W ciągu jednego dnia dochodzi do czterech katastrof lotniczych. Samoloty spadają na ziemię na czterech kontynentach. Giną setki ludzi, straty są ogromne. Jednak wydarza się także cud – z trzech katastrof cało wychodzi trójka dzieci. To niesamowite, że udaje im się przeżyć. Jednak nie jest to całkiem normalne, co potwierdzają drobne ślady – jak wiadomość Pameli Donald, która ostrzega przed chłopcem i widzi martwych ludzi, którzy po nią idą. Ludzie podejrzewają, że samoloty porwali terroryści albo obcy, że jeden z pilotów chciał popełnić samobójstwo dlatego skierował maszynę na ziemię, inni mówią o problemach technicznych. Nic nie jest pewne. Największym zainteresowaniem cieszą się jednak ocalałe dzieci – to o nich świat mówi Troje. Pamela zostawiając swoją wiadomość, zwróciła się w niej do pastora ze swojej miejscowości. Mężczyzna ten zaczyna wierzyć, że kobieta była prorokiem, a jej informacja wskazuje mu drogę, którą ma dążyć. Pastor uważa, że dzieci są Jeźdźcami apokalipsy, brakuje tylko jednego. Teoria zaczyna przyciągać coraz więcej osób – chcą nawrócić się przed nadejściem końca świata. Pastor w tym czasie zaczyna zastanawiać się, czy i z czwartej katastrofy nie ocalało dziecko... Nikt go jednak nie widział.

Książka napisana jest w ciekawy sposób – znajdziemy w niej wywiady, rozmowy na czatach, wpisy na stronach internetowych, forach, maile. Bohaterami są bliscy, znajomi i rodzina ofiar, ale też osoby z otoczenia pastora, wojskowi... wszyscy ci, którzy mogli coś powiedzieć na temat tej sprawy. Dzięki ich relacjom odtworzono krok po kroku wydarzenia z Czarnego Czwartku.

Na początku wiele jest odniesień do terroryzmu i zamachów z 11 września. Potem sprawa nieco zmienia bieg, zaczyna się wątek religijny, natręctwo ze strony mediów,  a także problemy rodzin, które żyją z ocalałymi dziećmi. Wszystko opisuje autorka książki, która umieszczono w tej pozycji. Pomysł jest ciekawy i bardzo dobrze wykonany, narratorka jest widoczna, a każdy rozdział poprzedzono kilkoma linijkami wyjaśnienia, kto się w nim pojawia i w jakich okolicznościach zebrano materiał.

Głównym wątkiem są ocalałe z katastrof dzieci. To wokół nich kręci się cała historia. Są różni, mają różne problemy, ale ciekawą świat i dlatego powstała książka na ich temat. Dokładnie przebadano temat i szczegółowo dobrano materiał, który miał go zilustrować. Narratorka wykonała kawał solidnej roboty, by stworzyć swoje dzieło.

Klimat książki jest utrzymany w sensacyjnym tonie. Niektóre teksty są poważne, inne nieco ironiczne, czasem też żartobliwe, gdy opowiada osoba, która myśli tylko o sobie. Całość pokazano w bardzo rzeczywisty i prawdopodobny sposób. Autorka, ta prawdziwa, trafiła idealnie, dając obraz tego, jak społeczeństwo reaguje w tego typu sytuacjach. Także temat jest dość uniwersalny – katastrofy dzieją się wszędzie, chociaż nie w takich okolicznościach. Moim zdaniem całość jest przemyślana i dopracowana, bardzo dobrze napisana i wykończona.

Plusem jest forma, w jakiej książka została podana. Nie spotkałam się z czymś podobnym. Książka w książce, złożona z wywiadów i innych tekstów. Mnogość postaci może momentami zadziwić, ale wszystkie wnoszą coś ważnego do fabuły. Różnorodność tekstów jest zachwycająca. 

Od strony technicznej muszę zwrócić uwagę na fakt, że świetnie dopasowano czcionki do konkretnych typów przekazu – te internetowe miały inny krój pisma. Inną rzeczą, o której należy wspomnieć, a która rzuca się w oczy po wzięciu książki do ręki, są czarne brzegi kartek. Sprawia to niesamowite wrażenie, pasuje do okładki i nie psuje wnętrza.

Ogólnie książka bardzo mi się podobała. To dobra lektura, która trzyma w napięciu. Napisana w świetny sposób i podana w ładnej formie. Pomysł – genialny, tak jak wykonanie. Historia wciąga, zaskakuje i nie pozwala się oderwać.

Polecam fanom powieści sensacyjnych, po części kryminałów, teorii spiskowych i zagadek. Dobrze napisana, dopracowana i interesująca lektura, która wciągnie was w świat wielkiej tragedii i cudu jednocześnie.

Książkę otrzymałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Akurat:

14 komentarzy:

  1. Czeka spokojnie na czytniku, na swoją kolej ;) Mam nadzieję, że to będzie naprawdę ciekawy posiłek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Już od dawna mam na nią chęć, także na pewno przeczytam, mam nadzieję, że jak najszybciej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie za bardzo interesuje mnie ta tematyka, choć czytam wiele pozytywnych opinii o tej książce.

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam. Książka zrobiła na mnie wielkie wrażenie. Polecam ją wszystkim lubiącym ciekawe eksperymenty.

    OdpowiedzUsuń
  5. Przeczytałam już tyle całkowicie różnych opinii na temat tej książki, że zwyczajnie czuje całkowity zamęt. Podejrzewam, że w końcu po nią sięgnę. Nie wiem tylko kiedy xD

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam tę książkę i generalnie podobała mi się, szybko się ją czytało, ale... nie wróciłabym do niej. Do niektórych książek mam sentyment, ale do niej za grosz. ;) Fakt, że różnorodność form była zaskakująca i to pozytywnie, wygląd książki - robiący wrażenie. Ale z perspektywy czasu jest mi obojętna.

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytałam. Bardzo niepokojąca książka... Podobala mi się :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Książka mi się podobała, pomysł był niezwykle ciekawy, ale przyznaję, że chyba spodziewałam się więcej po tych wszystkich reklamach i recenzjach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zaciekawiłaś mnie. Z chęcią po nią sięgnę. :D

    OdpowiedzUsuń
  10. nie ma chyba blogera książkowego, który by nie słyszał o tej książce. Mnie jakoś nie ciągnęło nigdy to przeczytania tej pozycji. Troche nie moje klimaty.

    OdpowiedzUsuń

Daj znać, co sądzisz o wpisie!