"Refleksologia" - David F. Vennells



Tytuł: Refleksologia
Wydawnictwo: Illuminatio
Liczba stron: 217

David F. Vennells to autor książki pt. „Refleksologia”. Jest to pozycja z cyklu „Dla początkujących”, wydana została przez Illuminatio w 2013 roku.

Refleksologia to metoda polegająca na uciskaniu odpowiednich miejsc na stopach w celu leczenia innych części ciała. Każdy narząd ma przypisaną część stopy, której odpowiada. Uciskając i masując to miejsce możemy doprowadzić do poprawy stanu zdrowia. Masaż można wykonywać kciukiem, lub innymi palcami. Uciskając refleksy możemy sprowadzić ból i dyskomfort, dlatego należy uważać. Już sam wygląd stopy może nam powiedzieć wiele o kondycji organizmu. Dopiero po rozgrzewce możemy zacząć zabieg. Jest on pracochłonny, ale nie tylko pomaga na stan zdrowia (psychiczny i fizyczny), ale też zwiększa poziom energii. Refleksologia to przede wszystkim terapia uzdrawiająca, która znana jest od wieków i stosuje się ją po dziś dzień.

Książka należy do serii „Dla początkujących”. Zgodnie z tym została wydana – prosta okładka, ładny papier, schludna czcionka. Do tego należy pochwalić rysunki, których jest cała masa w tej pozycji. Nie są to tylko obrazki pokazujące konkretne refleksy, ale też schematy, które uczą w jaki sposób wykonywać zabieg.

Wielki plus za język – jak zwykle przy tej serii autor jest znawcą, który nie przechwala się, lecz opowiada o własnych doświadczeniach. W tym wypadku Vennells przyznaje się, że jego książka zawiera nieco inaczej przedstawione punkty na stopach, które nazywa refleksami. Nauczył się on ich podczas kursów, na które uczęszczał. Sam stosuje te wytyczne i bardzo je sobie chwali. Poza tym przyznaje, że miał problem ze zdrowiem i to refleksologia pomogła mu w trudnych chwilach.

Kolejny plus to opis poszczególnych refleksów. Obok obrazków zostało szczegółowo przedstawione co do czego służy. Jeśli uciskamy punkt związany z szyszynką, autor pokazuje co to jest i po co to w naszym organizmie. To strzał w dziesiątkę!

Co mnie osobiście zaskoczyło to dwa spisy treści – jeden dotyczący tekstu, drugi ilustracji. To przydatna rzecz, gdyż po lekturze łatwiej odnaleźć interesujący nas fragment.

Książka posiada aż 3 rozdziały przed wstępem. Są podziękowania, informacja od autora, w której tłumaczy dlaczego jego książka ma nieco inne niż standardowe punkty, a także wiadomość od wydawnictwa, które uprzedza, że refleksologia nie może być stosowana zamiast terapii u lekarza. To mądry zabieg, bo wiele osób może porzucić tradycyjne formy leczenia, wierząc ślepo w refleksologię. 

Minusów nie widzę. Korekta i redakcja jak zwykle dobre, książka napisana prosto i schludnie, wzbogacona o liczne obrazki. Na końcu jak zawsze bibliografia. Oprócz tego dodatki wzbogacające pozycje. Jedyne, czego mi brakuje to glosariusz, do którego już się przyzwyczaiłam. Być może nie ma go z prostego względu – pojęcia są dość jasne, a nowych jest tylko kilka, jak np. refleks, czy refleksologia, które są wytłumaczone dość dobrze w treści (pojawiają się nawet definicje słownikowe!).

Ogólnie książka bardzo porządna. Po jej lekturze spokojnie można leczyć się za pomocą dłoni i uciskania stóp. Nie oznacza to jednak, że powinniśmy otwierać gabinet medyczny, albo porzucać leki na nadciśnienie. Po prostu dotychczasową terapię można wzbogacić tym zabiegiem.

Komu polecam? Na pewno tym, którzy nie boją się nowości. Nowością refleksologia nie jest, ale w kręgu naszej kultury nie jest zbyt dobrze znana. Jeśli macie chęci by poznać swoje ciało i spróbować odzyskać siły, to zapraszam. Książkę czyta się łatwo i szybko, a seria „Dla początkujących” jest gwarantem lektury interesującej i prostej, lecz wystarczającej w zupełności przy początkach nauki tego typu dziedzin.


Książkę otrzymałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Illuminatio:

7 komentarzy:

  1. Zdecydowanie by mi się taka książeczka na półce przydała :) Zwłaszcza po godzinach spędzonych na praktykach, gdzie rzadko się siada, przydałby się taki rozluźniająco-leczniczy masaż :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Seria dla początkujących od tego wydawnictwa jest naprawdę super. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Książka raczej nie dla mnie, nie interesuje mnie... to. Odpuszczę sobie :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie przepada za tego typu książkami, więc sobie ją po prostu odpuszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja lubię takie motywy, więc to lektura dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Hmmm.... Powiem szczerze. że jestem dosyć krytyczny wobec takich książek. I chociaż w idei książek "zrób to sam" jest wiele dobrych rzeczy, tak w przypadku refleksologii zalecałbym daleko idącą ostrożność. Masaż najlepiej, kiedy wykonuje certyfikowany refleksolog z wieloletnim doświadczeniem - tylko wtedy możemy mieć gwarancję oczekiwanych efektów. Najlepiej, gdyby jeszcze do tego posiadał certyfikat polskiego instytutu refleksologii. Co prawda wykonując taki masaż samemu nie zrobimy sobie oczywiście krzywdy, nie mniej na 95% nie przyniesie on oczekiwanych efektów.

    OdpowiedzUsuń

Daj znać, co sądzisz o wpisie!