"Cud mąki kokosowej" - Dr Bruce Fife



Autor: Dr BruceFife
Liczba stron: 212

Bruce Fife to pisarz, mówca i dietetyk. Ma na swoim koncie ponad 20 książek. Jest pionierem w badaniu właściwości kokosa. W 2013 roku w Polsce ukazała się jego kolejna książka pt. „Cud mąki kokosowej”, którą wydało Studio Astropsychologii.

Autor stara się pokazać, że produkty kokosowe są doskonałe dla alergików i dla tych, którzy stosują diety. Przekonuje nas licznymi dowodami: tabelami z wartościami odżywczymi, listą dolegliwości, którym zapobiega kokos, a co najważniejsze licznymi przepisami. Poradnik ten to w ¾ książka kucharska. Mamy tu przykłady na zastosowanie kokosa w ciastach, różnego rodzaju słodyczach, plackach oraz w daniach słonych. Wszystkie te porady zawierają w sobie coś z kokosa – czy to mąka, czy olej, mleczko lub wiórki. W liście składników musi pojawić się coś z tytułowym orzechem. Pod składnikami mamy krótki opis przygotowania potrawy, a w większości przepisów też porady jak zmniejszyć ilość cukru, lub uatrakcyjnić danie.

Książka chce udowodnić, że warto przerzucić się na mąkę kokosową i wyroby z tego orzecha. Przepisy są ciekawe, chociaż często bardzo do siebie podobne. Nie mniej warto zwrócić na nie uwagę.
Język książki jest prostu i zrozumiały. Pierwszy rozdział nieco nuży – wiele w nim dowodów naukowych, badań… Z drugiej strony nie jest to wywód akademicki. Wszystko napisane jest lekko, od autora, widać, że chce on by jego praca była zrozumiała. To ważne, bo nie każdy z nas zna się na biologii, a tej sporo w książce.

Wielkim plusem jest to, że rozdziały oddzielone są pojedynczą stroną ze zdjęciem. Wygląda to atrakcyjnie i bardzo estetycznie. Poszczególne przepisy mają odpowiednio dużo miejsca, nie jest ich za dużo na stronie, a często jest wręcz tylko jeden. Co ciekawe przepisy nie są podawane w formie bezokolicznikowej, na co od razu zwróciłam uwagę. Jest to świetny zabieg, który sprawia, że kontakt autor-czytelnik cały czas jest podtrzymywany.

Co mnie jednak bardzo zawiodło to mała ilość zdjęć w książce. Rozumiem, że wydrukowanie do każdego przepisu fotografii mogłoby nie tylko obciążyć budżet, ale też sprawić, że książka wydałaby się przeładowana. Nie jest to również książka kucharska, by skupiać się na tej części aż tak bardzo. Nie mniej w znacznej mierze składa się ona z porad kulinarnych, dlatego fotografii jest moim zdaniem zbyt mało. Mogłyby one pojawić się w każdym rozdziale i nie byłoby to zbyt dużo.

To tylko jeden z minusów, który zauważyłam. Książka jest bardzo dobrze wykonana. Okładka przyciąga wzrok, autor postarał się jak mógł najlepiej by pokazać zalety kokosa pod różnymi względami. Co ciekawe, już na wstępie dowiadujemy się, że w tej pozycji pojawią się przepisy, gdyż na wewnętrznej stronie okładki mamy jeden z nich.

Książkę polecam maniakom kuchennym. Spodoba wam się różnorodność przepisów i pomysłów na dania z wykorzystaniem mąki kokosowej. Alergicy też będą zadowoleni z tej pozycji. Jeśli chcecie zmienić coś w waszej diecie, sięgnijcie po książkę dr Fife’a. 

Książkę otrzymałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Studio Astropsychologii:

8 komentarzy:

  1. Ja do gotowania nie mam zdolnosci,wiec poprzestane na Twojej recce

    OdpowiedzUsuń
  2. Raczej nie jestem zainteresowana, mimo bardzo ciekawego tematu. Ja i gotowanie się nie rozumiemy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie lubię eksperymentować w kuchni. W ogóle nie cierpię gotować, piec itp., dlatego niestety powyższa publikacja nie trafia moje gusta.

    OdpowiedzUsuń
  4. lubię kokosy w cieście, mleczko jest takie sobie. jesli chodzi o surowego kokosa to fajna zabawa jst żeby go rozłupac. dzieciaki zawsze mają radoche

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię smak i zapach kokosów ;) ALe nie jestem przekonana co do mąki kokosowej... Może kiedyś zmienię zdanie ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem ciekawa tych cudów, tym bardziej, ze uwielbiam kokoski <3

    OdpowiedzUsuń
  7. polecam zastosowanie tych przepisów :) ja ze względu na konieczność stosowania odżywiania bezglutenowego zaczęłam korzystać też z mąki kokosowej, książka jest bardzo pomocna :)

    OdpowiedzUsuń

Daj znać, co sądzisz o wpisie!